Polskie góry skrywają cenne na skalę światową pierwiastki ziem rzadkich
Polska inwestuje znaczne środki w poszukiwanie kluczowych surowców naturalnych, takich jak pierwiastki ziem rzadkich, aby wzmocnić swoje bezpieczeństwo gospodarcze i energetyczne. Góry Świętokrzyskie oraz inne regiony mogą w przyszłości odegrać istotną rolę w uniezależnieniu się Europy od importu z Chin.

W skrócie
- W Górach Świętokrzyskich prowadzone są badania i odwierty w poszukiwaniu pierwiastków ziem rzadkich oraz innych surowców krytycznych, takich jak grafit, kobalt, nikiel i wolfram.
- Analizy w Nadziejowie wykazały lokalne anomalie pierwiastków ziem rzadkich, a uzyskane wyniki są na tyle obiecujące, że prace są kontynuowane.
- Polski rząd zamierza przeznaczyć ponad 182 milionów złotych na poszukiwania surowców krytycznych w latach 2026–2033, jednak proces od odkrycia do uruchomienia kopalni może potrwać od 10 do 15 lat.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Polska intensywnie poszukuje surowców, które mogą stać się strategicznym atutem w skali światowej w zielonej transformacji i uniezależnieniu gospodarki Unii Europejskiej od importu z Chin. Jednym z najważniejszych miejsc tych badań jest Nadziejów w Górach Świętokrzyskich. Tam Państwowy Instytut Geologiczny - Państwowy Instytut Badawczy (PIG-PIB) prowadzi odwierty w poszukiwaniu pierwiastków ziem rzadkich oraz innych surowców krytycznych, takich jak grafit, kobalt, nikiel i wolfram.
Te poszukiwania mają ogromne znaczenie nie tylko dla Polski, ale przede wszystkim dla całej Unii Europejskiej. Stary Kontynent jest bowiem mocno uzależniony od dostaw surowców krytycznych z Azji, przede wszystkim z Chin, które dominują w światowej produkcji metali ziem rzadkich, grafitu i wielu innych pierwiastków niezbędnych do wytwarzania baterii do samochodów elektrycznych, turbin wiatrowych, silników elektrycznych, elektroniki oraz magnesów trwałych używanych także w technologiach obronnych.
Ponieważ brak własnych złóż sprawia, że Europa jest narażona na szantaż geopolityczny i gwałtowne wahania cen, Komisja Europejska uznała te surowce za krytyczne. W odpowiedzi Polska uruchomiła szeroki program poszukiwań, aby znaleźć je na własnym terytorium. W Górach Świętokrzyskich nadzieje budzą zwłaszcza utwory osadowe obrzeżenia gór. W otworach badawczych Nadziejów PIG-1 i Ubyszów PIG-1 przeprowadzono już szczegółowe analizy geochemiczne, w tym za pomocą spektrometru pXRF.
Wyniki potwierdziły lokalne anomalie pierwiastków ziem rzadkich. Chociaż nie jest to jeszcze potwierdzone duże złoże przemysłowe, uzyskane rezultaty są na tyle obiecujące, że prace są kontynuowane. Oprócz pierwiastków ziem rzadkich geolodzy badają tam potencjał grafitu, czyli kluczowego składnika anod w bateriach litowo-jonowych, a także kobaltu i niklu, które są ważnymi komponentami katod baterii, oraz wolframu wykorzystywanego w przemyśle zbrojeniowym i wysokotemperaturowych zastosowaniach.
Góry Świętokrzyskie to geologicznie bardzo stary i zróżnicowany region, w którym na niewielkim obszarze występują skały z niemal wszystkich okresów geologicznych. Dzięki temu istnieje szansa na odkrycie nietypowych mineralizacji, których nie spotyka się w innych częściach Polski. Góry Świętokrzyskie to tylko jeden z kierunków poszukiwań. Duże nadzieje pokłada się również w Dolnym Śląsku (grafit, platynowce, miedź) oraz na Suwalszczyźnie (tytan, wanad).
Polski rząd przeznaczy w latach 2026-2033 ponad 182 milionów złotych na krajowy program poszukiwań surowców krytycznych. Eksperci podkreślają, że nawet w przypadku potwierdzenia opłacalnych złóż, droga od odkrycia do uruchomienia kopalni może zająć od 10 do 15 lat. Wymaga to bowiem szczegółowych badań, przygotowania dokumentacji, uzyskania pozwoleń oraz spełnienia rygorystycznych wymagań ochrony środowiska.
Na razie jesteśmy na etapie rozpoznania zasobów. Większość surowców krytycznych w Polsce albo w ogóle nie jest wydobywana, albo występuje jedynie w śladowych ilościach. Jednak sukces w Nadziejowie lub innym rejonie mógłby znacząco wzmocnić bezpieczeństwo gospodarcze i energetyczne kraju.
To nie tylko szansa na nowe miejsca pracy w regionie, ale także na rozwój nowoczesnych technologii wydobywczych i recyklingu oraz realny wkład w unijną strategię otwartej autonomii strategicznej. Czy w Górach Świętokrzyskich naprawdę kryje się "skarb XXI wieku"? Na pełną odpowiedź trzeba będzie jeszcze poczekać, ale wszystkie znaki na niebie i ziemi na to wskazują. Wyniki kolejnych odwiertów i szczegółowych analiz geochemicznych powinny pojawić się w najbliższych miesiącach.
***
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 91 tys. obserwujących nasz fanpage - polub GeekWeek na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!












