Jej uroda była symbolem renesansowego ideału piękna. Simonetta Vespucci, modelka jednego z najsłynniejszych i najbardziej rozpoznawalnych obrazów świata - Narodziny Wenus Sandro Botticellego, zmarła bardzo młodo, mając zaledwie 23 lata. Teraz naukowcy uważają, że udało im się wyjaśnić, co mogło być przyczyną jej przedwczesnej śmierci.
Badanie opublikowano na łamach czasopisma Endocrinology, Diabetes & Metabolism. Autorzy wrócili do zagadki, którą analizowali już kilka lat temu.
Co zabiło Simonettę Vespucci?
W 2019 roku naukowcy sugerowali, że Simonetta mogła cierpieć na gruczolaka przysadki mózgowej, czyli guz rozwijający się w niewielkim gruczole znajdującym się u podstawy mózgu. W nowej pracy przeanalizowali dodatkowe dokumenty historyczne i doszli do wniosku, że najbardziej prawdopodobną przyczyną śmierci był gwałtowny rozrost właśnie tego guza. Doprowadził do nagłego stanu zagrożenia życia określanego jako apopleksja guza przysadki.
Badacze zwrócili uwagę na opisy ostatnich dni Simonetty zachowane w korespondencji między Pierem Vespuccim a Lorenzem Medyceuszem.
- Listy dotyczące ostatnich dni Simonetty opisują, jak podczas balu nagle zasłabła, a następnie odpoczywała w zaciemnionym pokoju, cierpiąc z powodu straszliwych bólów głowy, halucynacji, wymiotów i wysokiej gorączki. Są to objawy szybko powiększającego się guza przysadki - wyjaśniła dr Domiziana Nardelli z Università Campus Bio-Medico di Roma.
Naukowcy przypuszczają również, że czynnikiem wyzwalającym nagły kryzys zdrowotny mogły być intensywny taniec lub domniemany gwałt ze strony Alfonsa II Aragońskiego, o którym wspominają źródła historyczne.
Obrazy Botticellego dostarczyły wskazówek
Naukowcy analizowali nie tylko źródła historyczne, ale też wizerunki Simonetty pozostawione przez Botticellego. Szczególną uwagę zwrócił obraz przedstawiający kobietę karmiącą piersią, choć wiadomo, że... Simonetta nie miała dzieci.

Zdaniem autorów może to odzwierciedlać rzeczywiste objawy choroby związanej z guzem wydzielającym hormony. Zespół wykorzystał nawet algorytm rozpoznawania twarzy oparty na modelu głębokiego uczenia, analizując pięć portretów przypisywanych Simonetcie.
Tajemnica spojrzenia Wenus
Badacze wskazują również na jeszcze jeden szczegół. Charakterystyczne ustawienie oczu postaci z Narodzin Wenus, później uznawane za oznakę piękna i pobożności, mogło mieć medyczne podłoże.

Według prof. Paolo Pozzillego z Queen Mary University of London niewykluczone, że lekki zez widoczny na obrazie był skutkiem rozwijającego się guza przysadki. Naukowiec zapowiedział już kolejną publikację poświęconą właśnie temu zagadnieniu. Oczywiście po niemal 550 latach nie da się postawić ostatecznej diagnozy.
Źródło: Queen Mary, University of London
Publikacja: Domiziana Nardelli et al, Pituitary Tumour Apoplexy as Cause of Death of Simonetta Vespucci, the Venus by Botticelli, Endocrinology, Diabetes & Metabolism (2026). DOI: 10.1002/edm2.70261












