Zuchwała kradzież w paryskim muzeum. Złoto warte 600 tys. euro
W paryskim Muzeum Historii Naturalnej doszło do śmiałej kradzieży unikatowych okazów rodzimego złota, których wartość materialną szacuje się na 600 tysięcy euro. To kolejny przypadek z serii włamań do muzeów. Władze łączą te zdarzenia z działalnością zorganizowanych gangów pracujących dla kolekcjonerów.

Włamanie z kradzieżą w paryskim muzeum. Zniknęło rodzime złoto
Muzeum Historii Naturalnej w Paryżu (Muséum national d'histoire naturelle) padło ofiarą włamania z kradzieżą ze strony nieznanych sprawców. Złodzieje zrabowali cenne eksponaty - rodzime okazy złota o wartości ok. 600 tysięcy euro. Były one bezcenne w kontekście dziedzictwa oraz nauki o regionie.
- Chociaż wartość skradzionych okazów szacuje się na około 600 000 euro w przeliczeniu na cenę surowego złota, mają one jednak nieocenioną wartość dziedzictwa. Muzeum ubolewa nad tą nieocenioną stratą dla badań naukowych, spuścizny i kolekcji dostępnej dla publiczności - podał rzecznik muzeum w Paryżu.
Ukradli kilka sztuk rodzimego złota. "To nie przypadek"
Media donoszą o dobrze zaplanowanej operacji przestępczej, która skupiła się na galerii geologiczno-mineralner paryskiego muzeum. O incydencie poinformował personel sprzątający, który zauważył oznaki włamania jeszcze tego samego dnia. Na miejscu stwierdzono brak czterech do sześciu sztuk złota.
Jak podaje "Le Monde", złodzieje mieli użyć szlifierki oraz palnika, aby zrealizować plan. Media podają, że to bezprecedensowa kradzież z tego "muzeum o zaostrzonym rygorze".
- Mamy do czynienia z niezwykle profesjonalnym zespołem, doskonale świadomym celu, dysponującym profesjonalnym sprzętem. To absolutnie nie przypadek, że zdecydowali się na te konkretne eksponaty. Poza wartością materialną, dla muzeum chodzi przede wszystkim o eksponaty z kolekcji narodowej, których wartość historyczna, naukowa i kulturowa jest nieoceniona - powiedział w rozmowie z BFMTV dyrektor Muzeum Historii Naturalnej w Paryżu, Emmanuel Skoulios.
Seria kradzieży. Muzeum Historii Naturalnej w Paryżu nie jest pierwsze
Galeria, w której dokonano włamania, została tymczasowo zamknięta na okres pracy służby. W muzeum wzmocniono też środki bezpieczeństwa, a personel sprawdzał zbiory pod kątem możliwych innych strat.
Jest to już kolejne z serii włamań z kradzieżą do muzeów we Francji. Na początku września napadnięto m.in. na Muzeum Narodowe im. Adriena-Dubouché w Limoges, gdzie złodzieje ukradli eksponaty o łącznej wartości ponad 6,5 mln euro. Władze we Francji odnotowały wzrost przestępczości i powiązały włamania do muzeów z działalnością gangów pracujących na zlecenie kolekcjonerów. Być może taki był również cel włamania do paryskiego Muzeum Historii Naturalnej.
- Stało się to w krytycznym kontekście dla instytucji kulturalnych we Francji, a zwłaszcza muzeów - poinformowała paryska placówka. - W ostatnich miesiącach kilka kolekcji publicznych padło ofiarą rabunków.











