Spis treści:
- Galaxy Watch Ultra2. Prostokątna koperta z okrągłym ekranem - potężny sprzęt na małym nadgarstku
- Trzy dni pracy na jednym ładowaniu. I dobrze!
- Ekran, na którym wszystko widać. Nawet w pełnym słońcu
- Zabierz Galaxy Watch Ultra2 na trening. Tak, pod wodę również
- Smartwatch wezwie pomoc, zmonitoruje nasz sen, zmierzy ciśnienie...
- Potężny, ale wciąż lekki. O tym musicie wiedzieć
- Ile kosztuje Samsung Galaxy Watch Ultra2? Tanio nie jest
Producenci sprzętów elektronicznych co roku prześcigają się w wyścigu o to, kto dostarczy najlepszy produkt: najbardziej ultra, pro, a jeśli przy okazji będzie także premium i luksusowo, co pozwoli też na skuteczne podniesienie cen - wspaniale. Na rynku istnieje mnóstwo smartwatchy i w pewnym momencie trudno już po prostu podjąć decyzję zakupową w oparciu o suche specyfikacje. Na szczęście nie trzeba tego wcale robić, a z pomocą przychodzą recenzje po testach: pozwólcie więc, że opowiem wam o moich ostatnich 14 dniach z nowym zegarkiem Samsunga Galaxy Watch Ultra2. Co stoi za tym urządzeniem, czy naprawdę jest "ultra" i ile kosztuje?
Galaxy Watch Ultra2. Prostokątna koperta z okrągłym ekranem - potężny sprzęt na małym nadgarstku

Pomówmy o tym, co od razu rzuca się w oczy, czyli wygląd urządzenia. Galaxy Watch Ultra2 ma tarczę o wielkości 47 mm, łączącą prostokątną kopertę z okrągłym ekranem - wizualnie to bardzo ciekawe rozwiązanie, które przyciąga wzrok. Koperta, którą na rynku dostaniemy w dwóch kolorach: tytanowanym szarym oraz tytanowym srebrnym, wykonana jest z - zgadliście - tytanu i ma 47,7 x 74,1 mm. I niestety na mniejszych nadgarstkach widać, że ten zegarek jest dość potężny. Na moim wygląda, jakbym rano podkradła zegarek bratu i szybko oddaliła się z miejsca zdarzenia. Mimo to, muszę stwierdzić, że jest wygodny, stabilnie leży na nadgarstku. Podniesiony rant wokół ekranu osłania go nieco przed uszkodzeniami, podczas testów nie zarysowałam zegarka w żadnym miejscu, jednak niestety nie gwarantuje to braku rys przy dłuższym i intensywnym użytkowaniu.

Trzy dni pracy na jednym ładowaniu. I dobrze!
W przypadku smartwatchy aspektem, na który priorytetowo zwracam uwagę, jest bateria. I nie trzeba tu wiele, by mi zaimponować, powiedzmy to sobie szczerze: za absolutną podstawę uważam konieczność działania przynajmniej przez dwa dni. W Galaxy Watch Ultra2 umieszczono 800 mAh akumulator, który według producenta ma zapewnić do 60 godzin działania (z włączonym Always on Display, do 80 godzin z wyłączonym). I tak mniej więcej jest - zegarek spokojnie popracuje około 3 dni, nie musimy więc martwić się o ładowarkę, jeśli wyjeżdżamy na krótką wycieczkę. Jeżeli jednak nasza podróż wcale nie będzie zamykała się w 3 dniach, dzięki funkcji szybkiego ładowania naładujemy go do 40 proc. w zaledwie 30 minut.

Ekran, na którym wszystko widać. Nawet w pełnym słońcu
Wróćmy jeszcze na moment do tego, co widać na pierwszy rzut oka, skupmy się jednak tym razem na ekranie. Wyświetlacz sAMOLED ma przekątną 1,52 cala (38,5 mm, rozdzielczość 498 x 498 i głębie kolorów 16M) i maksymalną jasność do 5000 nitów - no i trzeba przyznać, że ten jest spory i czytelny, niezależnie od tego, w jakich warunkach pogodowych na niego spoglądamy. Tak, również w pełnym słońcu! Co również istotne, to że przy słabym oświetleniu możemy przełączyć tarczę na czerwono-czarną paletę kolorów.

Zabierz Galaxy Watch Ultra2 na trening. Tak, pod wodę również
Testując zegarek nie dało się też nie zauważyć, że jest bardzo responsywny, za co odpowiada 5-rdzeniowy procesor Snapdragon® Wear Elite Platform. Galaxy Watch Ultra2 nie zacinał się, to co miało wyświetlać się na ekranie, pojawiało się na nim od razu.
Co bardzo istotne dla tych, którzy planują zegarek zabierać ze sobą jako kompana największych fizycznych wyzwań, ma on certyfikat ochrony IP69K i wodoszczelności 10 ATM - nie będą więc dla niego problemem ulewne deszcze, gęsty pył i ciśnienie otwartej wody. Po raz pierwszy jest też zgodny z normą EN13319, możecie zatem z nim nurkować nawet w oceanie.

Bardzo dobrze radzi sobie z wykrywaniem aktywności - kiedy zaczynamy szybciej chodzić, wykrywa marsz, dobrze też rozpoznaje, w którym momencie miał miejsce jego początek. Podczas uprawiania różnego rodzaju sportu skorzystamy z przydatnych funkcji, takich jak śledzenie trasy w czasie rzeczywistym, informacji na temat nachylenia terenu i przyrostu wysokości, głębokości, na jakiej się znajdujemy, temperatury wody czy czasie nurkowania, dostaniemy też alarm nawodnienia - zegarek przypomina nam ogólnie o piciu, ale też sugeruje, ile powinniśmy jej wypić i kiedy, żeby utrzymać lepsze tempo.
Galaxy Watch Ultra2 ma do wyboru ponad 100 trybów sportowych, znajdziemy tu między innymi bieganie, jogę, trening siłowy, cardio, jazdę na rowerze, ale i pływanie (z automatycznym wykrywaniem stylu) i wiele, wiele innych. Dobrze odczytuje tętno podczas wykonywanych aktywności (i nie tylko), klasycznie jak to przy takich zegarkach bywa, trochę go ponosi przy oscylacji spalonych przez nas kalorii.
Smartwatch wezwie pomoc, zmonitoruje nasz sen, zmierzy ciśnienie...
Wiadomo, że tego typu zegarek nie służy jedynie do odczytywania godziny, dość oczywistym jest też, że przyda nam się podczas ćwiczeń. Dodatkowe ważne funkcje, z jakich możemy skorzystać, pomóc nam mogą w kontekście naszego bezpieczeństwa. Mowa tu między innymi o syrenie bezpieczeństwa, mającej 86 decybeli, co ma pozwolić na przenoszenie sygnału alarmowego na odległość do 180 metrów - na wypadek, gdybyśmy zgubili się np. w lesie po zmroku. Zegarek automatycznie wykrywa też upadek, następnie pyta, czy potrzebujemy pomocy, a jeśli nie odpowiemy, ma wezwać pomoc w naszym imieniu. To nie wszystko: zaledwie pięć naciśnięć przycisku Home dzieli nas od wezwania pomocy w sytuacji, w której z jakiegoś powodu nie możemy skorzystać ze smartfona. Ostrzeże nas także, jeśli przebywamy w bardzo głośnym otoczeniu.

Pomówmy jeszcze trochę o zdrowiu. Wspomniałam już, że Galaxy Watch Ultra2 zmierzy nam tętno, ale to niejedyne jego możliwości w kwestii parametrów zdrowotnych. Zegarek pozwoli nam monitorować nasz sen - po kilku nocach wskaże nam nawet, które zwierzę śpi podobnie do nas. Poinformuje nas o bezdechu sennym czy chrapaniu, a w aplikacji odczytamy szczegółowe dane na temat przebiegu naszego nocnego odpoczynku. Jeżeli jest to funkcja, z której chcecie skorzystać, pamiętajcie, że zegarek jest spory - może więc nie być najwygodniejszym akcesorium do snu.
To nie wszystko! Galaxy Watch Ultra2 pomoże nam zmierzyć ciśnienie, temperaturę, EKG i powiadomi o nieregularnym rytmie serca. Poinformuje też o naszym dziennym obciążeniu cardio, obciążeniu naczyniowym oraz wysokim poziomie stresu, a także określi naszą sprawność i skład ciała. Dodatkowo skorzystamy również np. ze śledzenia cyklu i owulacji, indeksu AGEs czy ćwiczeń oddechowych.
Potężny, ale wciąż lekki. O tym musicie wiedzieć

Z racji dużego ekranu spokojnie powinniśmy móc na nim skorzystać np. z kalkulatora, dość swobodnie odpiszemy też na krótką wiadomość. Zegarek nie jest ciężki, waga korpusu (bez paska) wynosi 61,5 g. Ma wbudowany głośnik, mikrofon, 2 GB RAM-u i 64 GB pamięci. Obsługuje Bluetooth v6.0, Wi-Fi 2,4 i 5 GHz i LTE oraz NFC. Entuzjaści sztucznej inteligencji skorzystają również z pomocy Google Gemini, a fani personalizacji ucieszą się na informację, że do dyspozycji mamy naprawdę dużo tarcz, które naturalnie w jakimś stopniu mogą zmienić wygląd naszego zegarka. Jego wyjściowy system operacyjny to Wear OS 7 z One UI 9. Wsparcie dla oprogramowania w przypadku tego produktu kończy się w 2031 roku. W opakowaniu znajdziemy dedykowaną ładowarkę.
Warto wspomnieć, że do dyspozycji mamy kilka rodzajów pasków wykonanych z gumy HNBR: Marine Band (ten, który widzicie na zdjęciach), PeakForm Band i Trail Band, z czego wszystkie mają jeden rozmiar - S/M/L, który ma pasować na nadgarstki o obwodzie od 160 do 205 mm. Są one bardziej miękkie i lżejsze od poprzedników. Kwestia, którą muszę poruszyć, to że mój pasek Marine Band (w kolorze oliwkowym) zbierał wszystkie możliwe maleńkie włókna z ubrań, co wyglądało dość nieestetycznie. Na plus jest za to fakt, że pasek bardzo łatwo można wymienić.

Ile kosztuje Samsung Galaxy Watch Ultra2? Tanio nie jest
Przejdźmy zatem do ostatniej bardzo ważnej kwestii, którą bez wątpienia jest cena. Samsunga Galaxy Watch Ultra2 możemy kupić za 3249 zł i to jest dość sporo. Jeśli chcecie tę cenę nieco pomniejszyć, możecie skorzystać z programu Odkup - dzięki niemu odsprzedacie swój smartfon, tablet albo smartwatch, a cena nowego produktu zostanie obniżona o szacunkową wartość starego urządzenia.











