Armia USA zaskoczyła świat. Budują samolot przyszłości bez ruchomych sterów
Agencja Zaawansowanych Projektów Badawczych Departamentu Obrony USA buduje i niebawem będzie testowała samolot przyszłości, który nie posiada mechanicznych elementów sterujących Samolot będzie wykorzystywał technologię precyzyjnie kierowanych strumieni sprężonego powietrza, wydobywające się z 14 dysz rozmieszczonych na skrzydłach.

W skrócie
- Agencja Zaawansowanych Projektów Badawczych Departamentu Obrony USA i Aurora Flight Sciences tworzą samolot przyszłości X-65, który wykorzystuje technologię kierowanych strumieni sprężonego powietrza zamiast ruchomych powierzchni sterowych.
- Obecnie trwa finalny montaż samolotu X-65, a pierwszy lot zaplanowano na 2027 rok, początkowo z tradycyjnymi powierzchniami sterowymi dla zebrania danych porównawczych.
- Technologia Active Flow Control testowana na X-65 może wpłynąć na zmniejszenie masy, uproszczenie konstrukcji, poprawę stealth oraz umożliwić nowy sposób projektowania samolotów.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Należąca do Boeinga firma Aurora Flight Sciences, we współpracy z agencją DARPA (Agencja Zaawansowanych Projektów Badawczych Departamentu Obrony), realizuje jeden z najbardziej innowacyjnych projektów w historii lotnictwa. W najnowszym demonstratorze samolotu przyszłości o nazwie X-65, który powstaje w ramach programu CRANE, inżynierowie mają całkowicie zrezygnować z tradycyjnych ruchomych powierzchni sterowych, takich jak lotki, klapy czy ster kierunku.
Zamiast mechanicznych elementów sterujących, samolot będzie wykorzystywał technologię Active Flow Control (AFC), czyli precyzyjnie kierowane strumienie sprężonego powietrza, wydobywające się z 14 dysz rozmieszczonych na skrzydłach i statecznikach. Dzięki temu, pojazd powietrzny będzie mógł zmieniać kąt natarcia, wykonywać skręty oraz kontrolować pochylenie i przechylenie wyłącznie poprzez manipulację przepływem powietrza nad powierzchniami nośnymi.
Projekt X-65 ma obecnie charakter bezzałogowego demonstratora technologicznego. Samolot będzie miał rozpiętość skrzydeł około 9 metrów, masę startową ok. 3175 kg i osiągać prędkość do Mach 0,7. Jego charakterystyczny, diamentowy kształt skrzydeł ma optymalizować testy nowej technologii w warunkach rzeczywistych.
Obecnie trwają prace nad finalnym montażem. Kadłub X-65 został już dostarczony do zakładów w Wirginii, gdzie integruje się systemy elektryczne, napędowe oraz elementy aktywnej kontroli przepływu. Produkcja skrzydeł i stateczników postępuje równolegle w Wirginii Zachodniej. Aurora Flight Sciences i DARPA podpisały w sierpniu 2025 roku porozumienie o współfinansowaniu dokończenia budowy i pierwszego lotu.
Pierwszy lot demonstratora planowany jest na 2027 rok. Wcześniejsze harmonogramy zakładały 2025, ale program napotkał opóźnienia. Na początku, X-65 będzie latał z tradycyjnymi powierzchniami sterowymi jako "kołami treningowymi. Posłużą mu one do zebrania danych porównawczych. Dopiero w kolejnych testach ruchome elementy zostaną zablokowane, a sterowanie przejmie w pełni system AFC.
Dlaczego to rewolucja? Eliminacja ruchomych powierzchni sterowych może przynieść wiele korzyści: znaczące zmniejszenie masy i złożoności konstrukcji, niższe opory aerodynamiczne, lepszą odporność na uszkodzenia i łatwiejszą obsługę, potencjalnie wyższą stealth (mniejsza liczba krawędzi i szczelin) oraz większą swobodę projektowania kształtów samolotów przyszłości, i to zarówno wojskowych, jak i cywilnych.
Technologia AFC testowana na X-65 może w przyszłości zmienić sposób projektowania samolotów, chodzi tutaj nie tylko o myśliwce, ale również maszyny transportowe. Program CRANE jest kolejnym krokiem DARPA w kierunku przełomowych technologii lotniczych, nawiązującym do historycznych innowacji, takich jak wing warping braci Wright.
Aurora Flight Sciences podkreśla, że X-65 to platforma modułowa, która może służyć do dalszych testów także po zakończeniu programu CRANE. Budowa demonstratora trwa, a zdjęcia z montażu kadłuba opublikowane przez Aurorę w ostatnich tygodniach pokazują, że projekt wchodzi w decydującą fazę. Świat lotnictwa z niecierpliwością czeka na pierwszy lot samolotu, który steruje się powietrzem.
***
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 91 tys. obserwujących nasz fanpage - polub GeekWeek na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!









