W skrócie
- Chiński pociąg maglev T-Flight, rozwijany przez CASIC, ustanowił rekord, otwiera się w nowym oknie prędkości, rozpędzając się do 800 km/h w 5,3 sekundy na torze testowym o długości 1,1 kilometra.
- Celem inżynierów z CASIC jest osiągnięcie prędkości 1000 km/h, a docelowo nawet 4000 km/h, co ma być realizowane w specjalnych próżniowych tubach transportowych.
- Rozwój technologii wymaga pokonania wyzwań związanych z tarciem oraz ogromną precyzją wykonania odcinków, gdzie tolerancja odchylenia wynosi 0,3 mm na 2 kilometry.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Chiny już dziś mają najszybsze pociągi świata, które osiągają prędkość 400 km/h i więcej. Państwo Środka ma jednak znacznie większe ambicje i rozwija technologie maglev, które pozwolą na rozpędzanie składów do jeszcze większych prędkości. Właśnie padł nowy rekord.
Chiński pociąg rozpędzony do 800 km/h w zaledwie 5 sekund
Chińczycy dokonali kolejnego przełomu. Pociąg T-Flight, rozwijany przez państwowe przedsiębiorstwo CASIC, został rozpędzony do prędkości aż 800 km/s i udało się tego dokonać w ciągu zaledwie 5,3 sekundy. To absolutny rekord, który przybliża inżynierów z Państwa Środka do osiągnięcia zamierzonego celu.
Rekord udało się pobić na torze doświadczalnym o długości 1,1 kilometra. Co ciekawe, skład udało się wyhamować na odcinku długim na zaledwie 200 metrów. Specjaliści z CASIC prowadzą podobne próby od kilku lat i udaje im się uzyskiwać coraz lepsze wyniki.
W 2024 r. chiński pociąg został rozpędzony do prędkości 623 km/h. Natomiast w czerwcu br. wynik udało się poprawić. T-Flight pojechał z prędkością aż 650 km/h. Wynik o 150 km/h lepszy od poprzedniego, który uzyskano zaledwie po kilku tygodniach, z pewnością pozwala optymistycznie spoglądać w przyszłość rozwijanej technologii.
CASIC chce uzyskać prędkość 1000 km/h i więcej
Obecnym celem Chińczyków jest uzyskanie prędkości na poziomie aż 1000 km/h. To niemal tyle, co prędkość dźwięku i więcej w porównaniu do prędkości przelotowych rozwijanych przez liczne samoloty.
Na tym jednak nie koniec. Ostatecznym celem jest prędkość aż 4000 km/h. Oczywiście dziś wydaje się to niemożliwe i słusznie. Rozpędzanie pociągów do tak dużych prędkości stawia liczne bariery, które mogą być nie do pokonania.
Chińskie maglevy jeżdżące z prędkością 1000 km/h i większą miałyby docelowo poruszać się w specjalnych tubach próżniowych. Jednak nawet małe ich rozszczelnienie mogłoby doprowadzić do katastrofy kolejowej o niewyobrażalnych skutkach.
Mimo to CASIC nie poddaje się i szuka nowych rozwiązań, które mają pozwolić osiągnąć cele. Jakiś czas temu przedsiębiorstwo zbudowało specjalny tor w Shanxi w północnych Chinach, gdzie przeprowadzane są próby. Są też plany związane ze stworzeniem odcinka doświadczalnego o długości 60 kilometrów, który pozwoli na rozwijanie większych prędkości.
Inżynierowie z Państwa Środka muszą mierzyć się m.in. z ograniczaniem tarcia czy dużą precyzją w zakresie odchylenia płaszczyzny. W tym drugim przypadku tolerancja wynosi zaledwie 0,3 mm na odcinku o długości 2 kilometrów.











