Francja buduje potężny lotniskowiec. Emmanuel Macron ogłosił jego nazwę
France Libre, czyli "Wolna Francja", to potężny lotniskowiec, który za kilkanaście lat zasili flotę kraju. Nazwa została ogłoszona przez prezydenta Emmanuela Macrona w trakcie specjalnej ceremonii. Lotniskowiec France Libre będzie najpotężniejszym w całej Europie i ma pomieścić ponad 40 maszyn latających i wśród nich są m.in. myśliwce Rafale M.

Francja buduje najpotężniejszy lotniskowiec w Europie z napędem atomowym, który ma wejść do służby za nieco ponad dekadę. Emmanuel Macron w trakcie specjalnej ceremonii w zakładach Grupy Naval w pobliżu Nantes ogłosił światu nazwę okrętu.
Francuski lotniskowiec z napędem atomowym to France Libre
W trakcie uroczystości prezydent Emmanuel Macron ogłosił, że wielki lotniskowiec nazwano France Libre, co oznacza "Wolna Francja". Jest to nawiązanie do innego okrętu kraju, którym jest Charles de Gaulle.
"Wolna Francja" to ruch, który został założony w Londynie przez gen. de Gaulle'a i jego celem była dalsza walka z hitlerowskimi Niemcami po kapitulacji w 1940 r. Dotychczas Libre France nazywany był skrótowo PANG (Porte-Avions Nouvelle Generation, czyli lotniskowcem nowej generacji).
Lotniskowiec Libre France ma wejść do służby w 2038 r. Budowa kadłuba ma rozpocząć się w 2031 r. Natomiast Grupa Naval zajmie się napędem nuklearnym, który otrzyma potężny okręt. Cały projekt ma pochłonąć z budżetu Francji około 10 mld euro (niespełna 43 mld złotych).
"Wielka Francja" to najpotężniejszy lotniskowiec całej Europy
France Libre to wielki okręt, w którego budowę zaangażowanych będzie ponad 800 przedsiębiorstw (również małych i średnich). W momencie wejścia do służby będzie to najpotężniejszy lotniskowiec w Europie o wyporności około 78 tys. ton i długości około 310 metrów.
Dla porównania Charles de Gaulle ma długość 261,5 metra oraz wyporność całkowitą przekraczającą 40 tys. ton. Nowy lotniskowiec będzie w stanie pomieścić ponad 40 maszyn latających. Wśród nich będą myśliwce Rafale M, samoloty E-2D Hawkeye czy drony nowej generacji.
Ponadto na wyposażeniu znajdą się katapulty elektromagnetyczne i będzie to technologia pozyskana od Amerykanów. Energię dostarczą dwa reaktory atomowe nowej generacji i zdecydowano się na K22, które zostaną połączone z napędem jądrowo-elektrycznym.










