Akcja została przeprowadzona w regionie autonomicznym Guangxi Zhuang po intensywnych opadach związanych z tajfunem Maysak. Woda zalała okoliczne tereny, a kampus Guangxi Logistics Vocational and Technical College w mieście Guigang znalazł się pod niemal pięciometrową warstwą wody.
Ratunkowa "barka-transformers"
Początkowo służby korzystały z klasycznych łodzi ratunkowych oraz jednostek szturmowych. Te sprawdzały się w mniejszych akcjach, ale ich pojemność stanowiła duże ograniczenie, przez co transport osób w potrzebie był bardzo powolny. Sytuację zmieniło wysłanie przez państwową grupę ratunkową China Anneng Construction Group trzech ciężkich samobieżnych barek pontonowych.
Jednostki pozwoliły przewozić jednorazowo setki osób, dzięki czemu wszystkie osoby na uczelni zostały bezpiecznie ewakuowane. Rzeczniczka chińskiego ministerstwa spraw zagranicznych, Mao Ning, określiła konstrukcję mianem "prawdziwego transformersa Chin", podkreślając jej niezwykłe możliwości podczas działań kryzysowych.
Ponad 500 osób w jednym kursie
Wykorzystana podczas akcji barka ma około 60 metrów długości i 8 metrów szerokości. Jednorazowo może przewieźć ponad 500 pasażerów, a jej maksymalny udźwig przekracza 66 ton. W przeciwieństwie do tradycyjnych barek, które wymagają holowania, ta konstrukcja posiada własny napęd. Dzięki temu nawet przy pełnym obciążeniu może poruszać się z prędkością do około 10,8 km/h.
Jedną z największych zalet jest możliwość szybkiego przygotowania do działania. Modułowa budowa pozwala przetransportować elementy na miejsce katastrofy i złożyć gotową jednostkę w nieco ponad 10 minut. Za produkcję niezwykłej platformy odpowiada China Harzone Industry Corporation, należąca do państwowego koncernu China State Shipbuilding Corporation (CSSC). Producent zapewnia, że jednostka została zaprojektowana do pracy w wyjątkowo trudnych warunkach, od obszarów wysokogórskich po regiony z ekstremalnie niskimi temperaturami.
System może być wykorzystywany nie tylko podczas powodzi, ale także przy budowie tymczasowych przepraw, transporcie sprzętu ratunkowego czy dostarczaniu ciężkiego wyposażenia w miejscach odciętych przez żywioły. Warto dodać, że Chiny wykorzystują podobne platformy w działaniach kryzysowych już od 2020 roku.












