Jeździli po ulicach ze specjalnym urządzeniem i włamywali się na telefony
Aresztowano trzy osoby, które w ciągu ostatnich miesięcy jeździły po ulicach miasta ze specjalnymi urządzeniami. Przestępcy wykorzystywali SMS Blastery umieszczone w bagażnikach aut, które wykorzystywali do przeprowadzania wyspecjalizowanych ataków na telefony poprzez "wstrzykiwanie" fałszywych wiadomości SMS.

W skrócie
- W Toronto aresztowano trzech mężczyzn, którzy używali SMS Blasterów w bagażnikach aut do przeprowadzania ataków na telefony.
- Urządzenia udawały stacje bazowe sieci komórkowych i umożliwiały wysyłanie fałszywych wiadomości SMS do telefonów znajdujących się w zasięgu.
- Zalecane jest zachowanie ostrożności wobec podejrzanych SMS-ów oraz korzystanie z dobrych praktyk chroniących nasze dane.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Cyberprzestępcy szukają ciągle nowych metod na uzyskanie własnych celów. W Toronto aresztowano trzech mężczyzn, którzy od jesieni zeszłego roku jeździli ulicami miasta ze specjalnymi urządzeniami w bagażnikach aut, które udawały stacje bazowe sieci komórkowych. W jakim celu?
Przestępcy jeździli z SMS Blasterami w bagażniku i przeprowadzali ataki na telefony
Wspomniane urządzenia to tak zwane SMS Blastery, które udają stacje BTS. W ten sposób cyberprzestępcy mogli przepinać sygnały sieci komórkowych na własne urządzenie. Następnie przeprowadzali wycelowane ataki z wykorzystaniem metody o nazwie spoofing SMS.
Działa to w taki sposób, że atakujący mogą wysyłać na telefony znajdujące się w zasięgu fałszywe wiadomości SMS, które służą do wyłudzania danych czy próby okradania ofiar z pieniędzy. W tym celu wymagana jest niewielka odległość od fałszywego BTS-a, ale może to odbywać się na przykład na czerwonych światłach czy parkingach.
To pierwszy tego typu atak zidentyfikowany w Kanadzie. Sprawa otrzymała kryptonim Project Lighthouse i trzem zatrzymanym mężczyznom postawiono aż 44 zarzuty. Proceder miał miejsce co najmniej od listopada 2025 r.
Jak bronić się przed tego typu atakami?
Naszą najsilniejszą linia obrony pozostaje zdrowy rozsądek i roztropne podejście do otrzymywanych SMS-ów. Te podejrzane powinny być od razu kasowane i zgłaszane. Jedną z metod ochronnych jest także wyłączenie na telefonie obsługi przestarzałych sieci 2G, bo wiele podobnych ataków bazuje na przestarzałej infrastrukturze.
W ten sposób hakerzy mogą również próbować przechwycić rozmowy telefoniczne, a więc warto korzystać z aplikacji umożliwiających szyfrowanie połączeń.
Podobne ataki nie są niczym nowym i choć w Kanadzie zidentyfikowano je pierwszy raz, tak w innych regionach świata przestępcy sięgali po podobne metody od lat. Do zatrzymań oszustów dochodziło w przeszłości w Chinach Turcji czy Brazylii.










