Misja satelity EagleEye rozpoczęła się dwa lata temu. W środę (23 września) obiekt ważący 55 kilogramów, spłonął w atmosferze Ziemi.
Według komunikatu doszło do tego o godzinie 11:23 UTC (12:23 polskiego czasu). To przybliżone szacunki zakładające błąd +/- 44 minuty.
Poniższa mapa przedstawia ostatnią trajektorię wejścia obiektu w atmosferę Ziemi.
Jak podała POLSA, satelity o tak niskiej masie ulegają całkowitemu spaleniu podczas tego procesu, dlatego prawdopodobieństwo, że jakiekolwiek szczątki dotarły do powierzchni Ziemi, są niewielkie.

EagleEye największym satelitą opracowanym w Polsce
EagleEye to polski satelita opracowany przez Creotech Instruments i bazujący na platformie HyperSat. Na pokładzie umieszczono instrument optyczny opracowany przez Scanway. Udział w misji brali także badacze z Centrum Badań Kosmicznych PAN.
Satelita EagleEye został wystrzelony w kosmos w sierpniu 2024 r. rakietą Falcon 9 z bazy Vandenberg w Kalifornii. Misja miała charakter demonstracyjny.
Niedługo po wystrzeleniu udało się nawiązać łączność dwukierunkową, ale potem została ona zerwana. Analiza wykazała problemy m.in. z zasilaniem statku.
Powstałe problemy sprawiły, że dalsze kontynuowanie misji stało się niemożliwe. Satelita był śledzony, ale obniżał swoją wysokość. Wpadnięcie w atmosferę ziemską było więc tylko kwestią czasu.
Warto dodać, że EagleEye jest dotychczas największym satelitą opracowanym w Polsce. Jego wymiary po rozłożeniu paneli słonecznych to 55 × 150 × 90 cm. Choć sama misja nie przebiegła zgodnie z pierwotnymi założeniami, tak pozwoliła polskiemu sektorowi kosmicznemu na wzmocnienie kompetencji w budowie satelitów.
Na podstawie platformy HyperSat powstały kolejne projekty i są to PIAST, MikroGlob czy CAMILA.












