Najpotężniejsze lokomotywy na świecie. Stalowe potwory
Transport kolejowy jest z nami od wielu lat. Do tej pory ludzkość zbudowała wiele ogromnych pojazdów z różnymi napędami, które są w stanie ciągnąć wiele wagonów. Czy jednak wiecie, które lokomotywy są najpotężniejsze na całym świecie? Rekordzista to prawdziwy potwór o długości przekraczającej 100 metrów!

Które lokomotywy zbudowane przez ludzkość są najpotężniejsze na świecie? "Król mocy" jest jeden, ale z pewnością warto poznać także inne projekty, które zrewolucjonizowały sektor kolejowy.
Najpotężniejsza lokomotywa na świecie to chiński Shen-24 "Król mocy"
Najpotężniejsza lokomotywa świata została zbudowana stosunkowo niedawno, bo kilka lat temu. Jest to pojazd o nazwie Shen-24, który ma również przydomek "Król mocy". Jest on nieprzypadkowy, bo jednostka jest potężna i w trakcie testów była w stanie ciągnąć składy nawet o długości około 1,5 kilometra!
Chiński "Król mocy" został zbudowany przez CRRC Zhouzhou i jest to wielka lokomotywa mająca aż 24 osie. Pojazd jest długi na aż 106 metrów i podczas testów pociągnął 108 wagonów wypełnionych kruszywem o łącznej masie brutto 11,7 tys. ton! Shen-24 zbudowano m.in. na zamówienie chińskiej spółki węglowej Shenhua Energy.

Pierwsza lokomotywa Shen-24 opuściła linię produkcyjną w 2020 r. Stalowy potwór składa się z sześciu członów. Jego siła rozruchowa to 2 280 kN, a prędkość konstrukcyjna została ustalona na 120 km/h. Projekt bazuje na starszych systemach HXD1, które udoskonalono.
Shen-24 to lokomotywa elektryczna o mocy 28,8 MW (38 621 KM), a siła pociągowa to 1596 KN. Jednostka powstała z myślą o transportowaniu składów o masie około 10 tys. ton na trasie pomiędzy Shenmu a Shuozhou, która jest długa na 266 kilometrów. Jest również w stanie pokonywać wzniesienia o nachyleniu 12 stopni. CRRC chwali się, że stworzenie tak wielkiej lokomotywy było możliwe dzięki wykorzystaniu 16 unikalnych technologii, co pozwoliło ustanowić nowe rekordy w skali świata.
EMD DDA40X "Centennial" najpotężniejszą lokomotywą spalinowo-elektryczną
Największą lokomotywą z napędem spalinowo-elektrycznym była EMD DDA40X używana przed laty przez Union Pacific Railroad. Otrzymała przydomek "Centennial", bo pierwsza jednostka z numerem 6900 została dostarczona podczas obchodów 100-lecia zbudowania linii transamerykańskiej.
EMD DDA40X "Centennial" to potężna lokomotywa, która była jednak projektem eksperymentalnym i budowano ją tylko w latach 1969-1971. Była wielka oraz ciężka. Jej waga to blisko 250 ton i miała tylko osiem osi. To oznaczało, że nacisk osi na tor wynosił około 30 ton i doprowadzała do niszczenia infrastruktury. Stąd też pojazd nie był wykorzystywany zbyt długo, ale pewne z rozwiązań wykorzystano w późniejszym czasie.

Największa lokomotywa spalinowo-elektryczna miała 30 metrów długości i ważyła 247 ton. Moc znamionowa to 6600 KM (4900 kW), a prędkość konstrukcyjna wynosiła 90 km/h. Pojemność zbiornika na paliwo przekraczała 31 tys. litrów. Do dziś w użytku pozostał tylko jeden egzemplarz, a kilkanaście pozostałych trafiło do pewnych instytutów czy muzeów.
Literka X w nazwie EMD DDA40X oznaczała właśnie, że jest to projekt eksperymentalny. W ciągu zaledwie dwóch lat produkcji udało się zbudować 47 egzemplarzy tego stalowego potwora.
Union Pacific Big Boy największą lokomotywą parową
Parowozy przeszły już do historii i dziś są jedynie ciekawostką, ale nadal przyciągają wzrok. Największą maszyną tego typu zbudowaną przez ludzkość jest amerykański Big Boy produkowany przez Union Pacific w latach 40. XX wieku. Na ten rok planowany jest historyczny przejazd lokomotywy po Stanach Zjednoczonych, co jest związane z obchodami 250-lecia upamiętniającego Deklarację Niepodległości z 1776 r.
Największy parowóz świata jest naprawdę wielki. Big Boy ma 41 metrów długości, 4,6 metra wysokości i 3,3 metra szerokości. Przy pełnym załadunku paliwem i wodą waży aż 600 ton. Pusty ma masę 345,5 tony. Potężna lokomotywa została zaprojektowana w taki sposób, aby była w stanie pokonywać nawet nieco większe wzniesienia, które występowały na terenach górzystych.

Big Boy to jedyna lokomotywa z układem osi 4-8-8-4. Jej moc znamionowa to 7500 KM i prędkość eksploatacyjna została ustalona na poziomie 129 km/h. Parowóz był produkowany w 1941-1944 dla przewoźnika Union Pacific Railroad i stworzono tylko 25 egzemplarzy. Do dziś zachowało się jedynie 8 sztuk, które można zobaczyć w kilku muzeach w Stanach Zjednoczonych. Ostatnie maszyny wycofano z eksploatacji w 1962 r.
Model nr 4014, który ma zostać wykorzystany w uroczystych objazdach w tym roku, przejechał łącznie ponad 500 tys. mil. Parowóz w 2013 r. trafił w ręce Union Pacific i następnie go odrestaurowano.
Najmocniejsze lokomotywy w Polsce
W Polsce nie mamy tak mocnych lokomotyw, którymi mogą pochwalić się Chińczycy czy Amerykanie. Najmocniejszą jednostką elektryczną do przewozów towarowych jest model Dragon 2 wyprodukowany przez Newag. Natomiast w przypadku spalinowych na polskich torach wyróżnia się Class 66.
Lokomotywa Class 66 jest najpotężniejszą spalinówką na polskich torach, która zaczęła kursować w barwach Freightlinera. To 6-osiowy pojazd o wadze 126 ton, którego maksymalny uciąg to 5 tys. ton.
Prototyp pierwszego Dragona został zaprezentowany jesienią 2009 r. podczas targów TRAKO. Natomiast w czerwcu 2018 r. ukończono prace nad pierwszym egzemplarzem lokomotywy Dragon 2 (E6ACTa-001). Kilka miesięcy później Urząd Transportu Kolejowego dopuścił pojazd do eksploatacji na terenie naszego kraju.

Dragon 2 to obecnie najmocniejsza lokomotywa w Polsce, która jest w stanie ciągnąć składy towarowe o masie przekraczającej nawet 4,5 tys. ton. W ramach ciekawostki warto dodać, że w kraju niedawno zaczęto testować najpotężniejszą lokomotywę hybrydową, która kiedykolwiek pojawiła się na polskich torach. Jest nią Stadler EURO9000. Natomiast najcięższym parowozem zbudowanym w Polsce jest blisko 190-tonowy Ty51-223.










