Największa jednostka pływająca na świecie. Prelude FLNG to potężny kolos
Prelude FLNG to zdecydowanie największa jednostka pływająca na świecie, która została zbudowana przez ludzi. Na pierwszy rzut oka wygląda jak ogromny statek. W rzeczywistości kolos jest wielką platformą do wydobywania, skraplania i przechowywania LNG. Całość ma długość blisko pół kilometra i choć może pływać, tak nie ma własnego napędu.

W skrócie
- Prelude FLNG to największa jednostka pływająca na świecie, przeznaczona do wydobycia, skraplania i przechowywania LNG.
- Platforma ma długość 488,8 metra, wyporność ponad 650 tys. ton i jest zakotwiczona przy pomocy szesnastu łańcuchów.
- Każdego roku Prelude FLNG może dostarczać około 3,6 mln ton skroplonego gazu ziemnego LNG, 1,3 mln ton kondensatu i 0,4 mln ton LPG.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Wielkie maszyny pływające kojarzą nam się na przykład z lotniskowcami. W rzeczywistości ludzie zbudowali jeszcze większe statki, ale żaden z nich nie jest największą jednostką pływającą na świecie. Ten zaszczyt należy do ogromnej platformy Prelude FLNG, którą zbudowano ponad dekadę temu i ustanowione wtedy rekordy dotychczas nie zostały w pełni pobite, a tylko częściowo.
Pomysł na Prelude FLNG zrodził się w latach 90. XX wieku
Prelude FLNG nie jest statkiem, choć na pierwszy rzut oka z pewnością tak wygląda. W rzeczywistości to bardzo zaawansowana platforma wodna do wydobywania, skraplania i przechowywania LNG, skąd odbierana jest transportowcami. Pomysł na zbudowanie takiego kolosa zrodził się w firmie Shell w latach 90. XX wieku.
Firma chciała w ten sposób stworzyć alternatywę dla drogich rurociągów, których wykorzystanie do transportu gazu czy ropy naftowej z obszarów podmorskich na ląd w ten sposób jest mało opłacalne. Z gazem ziemnym jest taki problem, że do transportu wymaga on skroplenia, co związane jest ze schłodzeniem do -162 °C. Jednak z powodów ekonomicznych projekt specjalnej platformy został porzucony. Na szczęście nie na zawsze.
Projekt nie został jednak zupełnie pogrzebany i wrócono do niego w obecnym wieku. Budowa rozpoczęła się w 2011 r. w stoczni Samsung Heavy Industries w południowokoreańskim Geoje. Prace trwały dwa lata. Platformę zwodowano pod koniec 2013 r.

Kolejne prace nad Prelude FLNG prowadzono do czerwca 2017 r. Wtedy jednostka opuściła stocznię i rozpoczął się proces holowania kolosa na pole Prelude u północnych wybrzeży Australii, co potrwało do 25 lipca tego samego roku.
Rozruch platformy trwał długo i wymagał przeprowadzenia wielu czynności podzielonych na etapy. W rok po opuszczeniu stoczni do jednostki przeniesiono gaz z gazowca Galina, co miało pozwolić na przetestowanie instalacji. Rozruch nastąpił w grudniu 2018 r., kiedy to Shell zdecydował się na rozpoczęcie odwiertów. Pierwszy statek odebrał ładunek z Prelude FLNG w czerwcu 2019 r.
Ogromna platforma ma pozostać na polu Prelude do około 2040 r., gdy szacuje się wyczerpanie złóż gazu. Następnie zostaną przeprowadzone prace modernizacyjne oraz rozbudowa i transport w inne miejsce, gdzie jednostka będzie mogła ponownie rozpocząć wydobycie.
Prelude FLNG wygląda jak ogromny statek
Patrząc się na Prelude FLNG ma się wrażenie, że jest to przerośnięty statek transportowy, który robi niesamowite wrażenie. Kolos jest długi na 488,8 metra (więcej niż cztery boiska piłkarskie), a jego szerokość to 74 metry. Wysokość to 105 metrów. Wyporność wynosi ponad 650 tys. ton, czyli odpowiada sześciu największym lotniskowcom typu Nimitz, a zanurzenie jest na głębokości 20,03 metra.
Dla porównania największym statkiem pasażerskim na świecie jest Icon of the Seas, który ma długość około 365 metrów, szerokość 65 metrów i składa się z 20 pokładów, które są w stanie pomieścić nawet więcej niż 5,6 tys. pasażerów. Prelude FLNG jest jeszcze większy i ogrom platformy jest widoczny na zdjęciach czy filmach ze statkami znajdującymi się w pobliżu. Na jego tle wyglądają jak mikrusy.
Mniejszy od Prelude FLNG był nawet historycznie największy statek, jaki kiedykolwiek zbudowała ludzkość, czyli supertankowiec TT Knock Nevis o długości 458 metrów, który był w stanie transportować nawet ponad 4 mln baryłek ropy. Pusta platforma waży ponad 257 tys. ton i została zbudowana z wykorzystaniem ponad 260 tys. ton stali.

Prelude FLNG to jednostka pływająca, która jest obecnie zakotwiczona w rejonie Browse Basin. W tym celu Shell wykorzystał 16 ogromnych łańcuchów połączonych z palami wbitymi w dno morskie. Platforma została przygotowana do obsługi przez załogę składającą się z około 120 osób. Pracownicy trafiają tam śmigłowcami z oddalonego o kilkaset kilometrów Broome w zachodniej części Australii. Dla helikopterów przygotowano dwa lądowiska, które umieszczone są w pobliżu kwarter oraz centrum sterowania i kontroli.
Największa jednostka pływająca na świecie jest w stanie przetrwać huragany
Prelude FLNG ma konstrukcję, którą stworzono do pracy w naprawdę trudnych warunkach. Platforma nie ma wbudowanego napędu umożliwiającego pływanie, ale dzięki trzem sterom strumieniowym o mocy 6700 KM jest w stanie obracać się najkorzystniej do wiatru. Możliwe jest to dzięki obrotowej wieży, do której zamocowano łańcuchy kotwiczące. W praktyce jednostka ma być w stanie wytrzymać uderzenia huraganów 5. kategorii.

Prelude FLNG walczy dziś o miano największej jednostki z MS Pioneering Spirit, który to jest wyspecjalizowanym statkiem. Pod pewnym względami pływający ciężarowiec wydaje się jeszcze lepszy. Na przykład ma o kilka tys. ton większą wyporność, ale pod kątem rozmiarów jest mniejszy.
Największa jednostka pływająca świata ma pojemność ładunkową dla gazu skroplonego na poziomie aż 451671 metrów sześciennych. Zbiorniki załadunkowe byłyby w stanie pomieścić wodę ze 175 olimpijskich basenów pływackich. Warto dodać, że w celu zapewnienia ciągłości operacji związanych ze schładzaniem LNG, każdej godziny platforma pobiera aż 50 mln litrów wody zaburtowej.
Moce Prelude FNLG są naprawdę duże. Każdego roku platforma jest w stanie dostarczać około 3,6 mln tony skroplonego gazu ziemnego LNG, a ponadto około 1,3 mln tony kondensatu i 0,4 mln tony LPG. Na miejscu jednostka ma przebywać przez około 20-25 lat i została tak zaprojektowana, aby w tym czasie nie wymagała większych nakładów inwestycyjnych związanych z naprawami, utrzymaniem czy modernizacją.









