W skrócie
- Koncern Petrobras odkrył nowe złoża ropy naftowej w regionie Marginesu Równikowego, około 180 km od wybrzeża stanu Amapá w Brazylii.
- Szacunki sugerują, że cały region może skrywać do 10 mld baryłek ropy o wartości nawet 720 mld dolarów, choć skala odkrycia wymaga jeszcze dokładnych badań.
- Plany wydobycia budzą silne kontrowersje wśród organizacji ekologicznych i rdzennych społeczności, które oskarżają rząd o brak konsultacji w tej sprawie.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Brazylia odkryła ropę w pobliżu ujścia Amazonki. Petrobras znalazł złoże około 180 km od wybrzeża stanu Amapá. Odkrycie może oznaczać dla kraju przyszłe dochody. Problem w tym, że ten region jest także przedmiotem sporu z obrońcami środowiska i rdzennym społecznościami.
O odkryciu Petrobras poinformował w ubiegłym tygodniu. Złoża znajdują się na tzw. Marginesie Równikowym. Wstępne szacunki sugerują, że cały ten region może kryć około 10 mld baryłek ropy. Według szacunków jego wartość może sięgać 3,8 bln reali, czyli 720 mld dolarów.
Na razie nie wiadomo, jak duże jest odkryte złoże i czy jego eksploatacja będzie opłacalna (choć prezydent i Petrobras są optymistami). Potrzebne są kolejne prace poszukiwawcze. Szefowa Petrobras Magda Chambriard podkreślała, że firma dopiero zaczyna poznawać możliwości tego obszaru:
Odkryliśmy ropę, nie wiemy jeszcze, ile jej jest, ale jesteśmy bardzo optymistyczni w związku z tym, co tam znajdujemy (...) Ten gigantyczny wysiłek poszukiwawczy pokaże nam prawdziwy potencjał tego regionu.
Prezydent mówi o "paszporcie do przyszłości"
Do odkrycia odniósł się prezydent Brazylii Luiz Inacio Lula da Silva. Podczas konferencji prasowej ubrany w pomarańczowy uniform robotników naftowych pokazywał buteleczkę z ropą i przekonywał, że wykorzystanie surowca z północno-wschodniej części kraju może leżeć zarówno w interesie kraju i koncernu. Prezydent określił nowe złoża jako "paszport do przyszłości kraju".
Lula zapewnił jednocześnie, że wydobycie powinno odbywać się z dbałością o środowisko ( o ile w ogóle można mówić o dbałości o środowisko w przypadku eksploatacji i wykorzystania ropy naftowej).
Gdy to mówię, nie zaprzeczam swojej walce o to, byśmy pewnego dnia nie musieli już używać paliw (kopalnych).
Mimo zapewnień trudno oprzeć się wrażeniu, że brakuje tu spójności.
Wielkie nadzieje i równie duże kontrowersje
Brazylia chce więc jednocześnie rozwijać wydobycie ropy i przygotowywać się do odejścia od paliw kopalnych. Odkrycie w pobliżu ujścia Amazonki dobrze pokazuje ten paradoks. Nowe złoża mogą oznaczać dla kraju ogromne wpływy, ale ich wykorzystanie budzi sprzeciw organizacji środowiskowych i grup społeczności rdzennych.
Rdzenne społeczności pozwały rząd, zarzucając mu brak odpowiednich konsultacji. Dlatego w tym przypadku pytanie nie dotyczy wyłącznie tego, ile ropy znajduje się pod dnem morskim. Równie ważne będzie to, czy Brazylia zdecyduje się ją wydobywać i jak zamierza pogodzić takie działania z ochroną środowiska i polityką klimatyczną.















