W skrócie
- Polska złożyła do Komisji Europejskiej oficjalny wniosek o nałożenie na firmę Meta kary finansowej w wysokości 250 mln euro, co odpowiada ponad miliardowi złotych.
- Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski wskazał, że powodem wniosku jest szerzenie nieprawdziwych reklam, scamu oraz oszukańczych treści na platformach należących do Mety.
- Władze wzywają firmę Meta do natychmiastowego wdrożenia skutecznych narzędzi eliminujących nielegalne aplikacje oraz fałszywe materiały promujące dezinformację.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Nieprawdziwe treści i dezinformacja krążące po serwisach społecznościowych to dziś olbrzymia plaga. Dotyczy to również serwisów należących do firmy Meta. Polska postanowiła się temu zdecydowanie sprzeciwić i wysłała do Komisji Europejskiej formalny wniosek o nałożenie kary na właściciela Facebooka w wysokości przekraczającej miliard złotych.
Polska wnioskuje do KE o ukaranie firmy Meta grzywną 250 mln euro
Informację przekazał dziś z rana wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski na łamach platformy X. Polska wystosowała oficjalne pismo z wnioskiem do Komisji Europejskiej o nałożenie kary finansowej na firmę Meta za nieprzestrzeganie oraz ignorowanie obowiązujących przepisów.
Wnioskowa kwota to aż 250 mln euro, czyli ponad miliard złotych. Krzysztof Gawkowski przekazał na platformie X, że oczekuje szybkiej i skutecznej reakcji ze strony Komisji Europejskiej.
Platformy cyfrowe muszą ponosić pełną odpowiedzialność za swoje działania i dlatego zawnioskowałem o nałożenie na Metę kary w wysokości miliarda złotych
"Wzywam dodatkowo Metę do natychmiastowego wprowadzenia skutecznych narzędzi eliminujących scam, fałszywe reklamy i promowanie nielegalnych aplikacji. Ten dziki zachód na platformie musi się skończyć" - dodał Krzysztof Gawkowski.
Polska sprzeciwia się bezczynności firmy Meta
Scam i nieprawdziwe treści krążące po Facebooku stały się codziennością. Meta oczywiście co jakiś czas zapowiada różne narzędzia i działania, których celem ma być ograniczenie tych plag. Jednak w praktyce niewiele to daje i fałszywe informacje nadal krążą po sieci.
Polska chce, aby Meta w końcu wzięła za to odpowiedzialność i zaczęła skutecznie eliminować tego typu treści. Dobrym przykładem jest tutaj spór sądowy, który z właścicielem Facebooka prowadził Rafał Brzoska. Wraz z małżonką zmagali się z plagą fałszywych reklam, gdzie wykorzystano ich wizerunek. Twórca InPostu ostatecznie wygrał spór, ale i tak zwracał uwagę na niedostateczne działania w tej sprawie ze strony Mety.












