W skrócie
- Polski satelita EagleEye zakończy swoją misję 23 września, płonąc w ziemskiej atmosferze według prognoz Polskiej Agencji Kosmicznej.
- Satelita nie przelatuje nad terytorium Polski, ale jego trajektoria obejmuje inne regiony Europy, w tym Norwegię, kraje Beneluksu, Francję i wschodnią Hiszpanię.
- Obiekt ważący 55 kg powinien niemal w całości spłonąć w atmosferze, nie stanowiąc tym samym istotnego zagrożenia dla powierzchni Ziemi.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
POLSA monitoruje polskiego satelitę EagleEye, który jeszcze dziś spłonie w atmosferze Ziemi. W ten sposób zakończy się misja, która rozpoczęła się nieco ponad dwa lata temu. Czy na trasie przelotów jest Polska?
Polski satelita EagleEye wpadnie atmosferę Ziemi
Polska Agencja Kosmiczna monitoruje sytuację. Ostatni komunikat zakłada wejście w satelity EagleEye w atmosferę Ziemi około godziny 09:24 UTC (11:24 czasu w Polsce). Oczywiście są to przybliżone szacunki. Błąd zakłada +/- 06:31 godz.
Z obliczeń przeprowadzonych przez POLSA wynika, że w trakcie przelotów nie występuje Polska. Satelita EagleEye może jednak pojawić się nad innymi regionami Europy. Są to m.in. Norwegia, kraje Beneluksu, Francja czy wschodnia część Hiszpanii.
POLSA monitoruje koniec misji polskiego satelity
Według obliczeń POLSA nie ma obecnie przelotów nad terytorium RP, natomiast są przeloty nad innymi krajami Unii Europejskiej. Obiekt ważący 55 kilogramów jest na bieżąco monitorowany w trakcie swoich ostatnich dni na orbicie
"Ten polski satelita powstał w konsorcjum, które tworzy Scanway Space wraz z Centrum Badań Kosmicznych Polskiej Akademii Nauk pod przewodnictwem Creotech Instruments S.A." - dodaje Polska Agencja Kosmiczna.
Satelita ważący około 55 kilogramów nie stanowi większego zagrożenia. Jest na tyle mały, że powinien niemal w całości spłonąć w atmosferze Ziemi i żadne większe szczątki nie spadną na powierzchnię.
EagleEye największym satelitą opracowanym w Polsce
EagleEye to polski satelita opracowany przez Creotech Instruments i bazujący na platformie HyperSat. Na pokładzie umieszczono instrument optyczny opracowany przez Scanway. Udział w misji brali także badacze z Centrum Badań Kosmicznych PAN.
Satelita EagleEye został wystrzelony w kosmos w sierpniu 2024 r. rakietą Falcon 9 firmy SpaceX. Start odbył bazy Vandenberg w Kalifornii i misja miała charakter demonstracyjny. Niedługo po wystrzeleniu udało się nawiązać łączność dwukierunkową, ale potem została ona zerwana. Analiza wykazała problemy m.in. z zasilaniem statku.
Powstałe problemy sprawiły, że dalsze kontynuowanie misji stało się niemożliwe. Satelita był śledzony, ale obniżał swoją wysokość. Wpadnięcie w atmosferę ziemską było więc tylko kwestią czasu.
Warto dodać, że EagleEye jest dotychczas największym satelitą opracowanym w Polsce. Jego wymiary po rozłożeniu paneli słonecznych to 55 × 150 × 90 cm. Choć sama misja nie przebiegła zgodnie z pierwotnymi założeniami, tak pozwoliła polskiemu sektorowi kosmicznemu na wzmocnienie kompetencji w budowie satelitów. Na podstawie platformy HyperSat powstały kolejne projekty i są to PIAST, MikroGlob czy CAMILA.
Aktualizacja: POLSA potwierdziła, że satelita EagleEye spłonął w atmosferze. Doszło do tego 23 września o godzinie 11:23 UTC (12:23 czasu polskiego).













