W prowincji Chongqing w południowo-zachodnich Chinach powstała najbardziej ekstremalna droga górska na świecie. Mowa o drodze Token Stone, znanej też jako Lingpaishi lub Ligpaishi Zigzag Road. Znajduje się ona w powiecie Wuxi i przyciąga jak magnes śmiałków z najdalszych zakątków świata.
To nie jest zwykła serpentyna, to 18 bardzo ostrych, "włoskowatych" zakrętów wbitych dosłownie w stromą skalną ścianę. Droga ma łącznie 3,7 km, ale najsłynniejszy odcinek zygzakowaty liczy zaledwie 453 metry. Została wybudowana, żeby połączyć małą, odciętą od świata wioskę Tian Ping, która liczy zaledwie 137 mieszkańców z 37 rodzin, z drogą prowincjonalną nr 201. Przed jej powstaniem mieszkańcy praktycznie nie mieli normalnego dojazdu.
Chińczycy pokazali, co potrafią
Teren jest tu ekstremalny. Nachylenie w niektórych miejscach przekracza 40%, a na najostrzejszych zakrętach nawet więcej. Droga jest bardzo wąska, a po obu stronach wyrastają strome skały. Na wielu odcinkach nie da się zawrócić, zatem kierowca musi jechać cały czas do przodu, często na pierwszym biegu.
W 2012 roku droga powstała jako gruntowa, a w 2019 roku została wybetonowana i wyposażona w barierki. Mimo to nadal robi wrażenie, i to niekoniecznie pozytywne. Dla ciężarówek, autobusów i pojazdów z przyczepami jest całkowicie zakazana. Nagrania i zdjęcia z tej drogi regularnie robią furorę w internecie.
Równowaga między rozwojem a ochroną środowiska
Ludzie nazywają ją jedną z najbardziej przerażających dróg do jazdy w Chinach. Dla mieszkańców wioski to jednak codzienność i jedyne połączenie ze światem. Chińczycy od lat pokazują, że w walce z górami nie uznają kompromisów, raz przecinają górę na pół (jak w Guizhou), a raz wbijają w nią zygzakowatą drogę z 18 zakrętami. W obu przypadkach efekt jest ten sam, robi wrażenie i trochę przeraża.
***
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 91 tys. obserwujących nasz fanpage - polub GeekWeek na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!












