Szczególnie wyraźnie widać zniszczenia w Rafah, Beit Lahiya, Beit Hanoun, Dżabaliji i Szudżajji. W Rafah znaczne obszary zabudowy zostały zamienione w rumowisko. Z kolei wzdłuż wybrzeża powstały rozległe skupiska namiotów i prowizorycznych schronień. Wiele z nich znajduje się zaledwie kilka metrów od morza. Główny port Gazy, wcześniej wykorzystywany przez rybaków, pozostaje poważnie uszkodzony.
Analizy ONZ potwierdzają zniszczenia
Skala zniszczeń znajduje potwierdzenie w analizach ONZ. Według jednej z najnowszych ocen ok. 82 proc. wszystkich struktur w Gazie zostało uszkodzonych, co oznacza ponad 200 tys. budynków. Około dwie trzecie uszkodzonych obiektów zostało całkowicie zniszczonych. Liczba zniszczonych struktur wzrosła o 9 proc. w porównaniu z okresem poprzedzającym zawieszenie broni z października 2025 roku.
61 mln ton gruzu
Problemem jest nie tylko sama zabudowa. Według szacunków ONZ w Gazie powstało około 61 mln ton gruzu. UNEP (Program Środowiskowy Organizacji Narodów Zjednoczonych) ocenia, że jego ilość jest około 20 razy większa niż łączna masa gruzu powstałego podczas wszystkich wcześniejszych konfliktów w Gazie od 2008 roku. W rumowisku mogą znajdować się ludzkie szczątki, niewybuchy oraz materiały niebezpieczne, w tym azbest i odpady przemysłowe.
Zniszczenia oznaczają również ogromne potrzeby związane z odbudową - wspólna ocena Banku Światowego, ONZ i Unii Europejskiej z kwietnia 2026 roku oszacowała koszty odbudowy i ożywienia gospodarczego Gazy na 71,4 mld dolarów w ciągu dekady. Ponad 371 tys. lokali mieszkalnych zostało zniszczonych lub uszkodzonych, a ponad połowa szpitali nie funkcjonuje.
Zdjęcia satelitarne pokazują więc nie tylko pojedyncze zniszczone budynki, ale zmianę całego krajobrazu Gazy. Obszary, które przed wojną były gęsto zabudowanymi dzielnicami, dziś w wielu miejscach są rozległymi polami ruin, a ludność cywilna pozostaje skupiona w prowizorycznych schronieniach.












