Rosja buduje okręt podwodny jak "Czerwony Październik"
Rosja opracowuje nowy okręt podwodny "Arktur", który ma być zdolny do transportowania rakiet balistycznych. Informację przekazał Nikołaj Patruszew, jeden z doradców prezydenta Władimira Putina. Czy będzie to "Czerwony Październik" XXI wieku? Nad nowym okrętem pracuje Rosyjskie Centralne Biuro Projektowe Inżynierii Morskiej "Rubin", które opracowało cztery wcześniejsze generacje.

Rosja pozostaje w tyle pod względem technologicznym za Stanami Zjednoczonymi. Mimo to pracuje nad nowym okrętem podwodnym, który ma wzmocnić możliwości kraju na morzu. Co wiemy o projekcie "Arktur"?
Okręt podwodny Rosjan ma dostać napęd jak z "Polowania na Czerwony Październik"
Informację potwierdził Nikołaj Patruszew, jeden z doradców prezydenta Władimira Putina i przewodniczący Rady Marynarki Wojennej. Miało to miejsce podczas świętowania 125-lecia założenia Centralnego Biura Projektowego Inżynierii Morskiej "Rubin". Dodatkowe szczegóły związane z okrętem "Arktur" ujawnił dyrektor "Rubina", Igor Wilnit.
Rosja dąży do tego, aby okręty podwodne "Arktur" otrzymały napęd nowej generacji. Poniekąd przypomina on to, co Tom Clancy opisał w książce "Polowanie na Czerwony Październik". Świadczą o tym cztery otwory wlotowe dla wody oraz specjalna sekcja dysz, które można było dostrzec na modelu prezentowanym w 2022 r. Z drugiej strony specjaliści twierdzą, że mogło to być efektem zacofania technologicznego "Rosjan" i braku dostępu do nowoczesnych rozwiązań.
Nowy okręt podwodny Rosji, a właściwie jego koncepcja, została zaprezentowana podczas wystawy Armia-2022. Rok później dowiedzieliśmy się, że na pokładzie będą mogły być przenoszone rakiety balistyczne.
Nowy okręt podwodny "Arktur" prędko nie powstanie
W 2022 r. przekazano, że okręty podwodne "Arktur" mogłyby wejść do służby przed końcem pierwszej połowy XXI wieku. Z informacji ujawnionych ostatnio wynika, że proces wymiany rozpocząłby się w okolicy 2037 r. Nowe boomery miałyby zastąpić obecnie wdrażane okręty z rakietami balistycznymi projektu 955/955A typu Boriej, których proces budowy trwał 17 lat.
Dla porównania okręty atomowe projektu 885 typu Jasień budowano aż 21 lat. To oznacza, że Rosja może nie być zdolna w praktyce do osiągnięcia wspomnianego celu założonego na 2037 r. i wydaje się to bardzo mało prawdopodobne.
Specyfikacja techniczna nowych okrętów podwodnych nie jest znana i Rosjanie utrzymują ją w tajemnicy, ale pewne szczegóły ujawniono w 2023 r. "Arktury" będą długie na 134 metry i szerokie na 15,7 metra. Mówi się również o redukcji przenoszonych rakiet balistycznych z 16 do 12. Natomiast liczebność załogi zostanie zredukowana do około 100 osób. Wyporność ma być około 20 proc. mniejsza w porównaniu do obecnych boomerów.
Nowe okręty podwodne Rosjan pod pewnymi względami pozostają w tyle za amerykańskimi. Jest to wynikiem m.in. ograniczonego dostępu do zachodnich technologii, co jest następstwem sankcji.










