W skrócie
- SpaceX planuje budowę własnego gazociągu Starpipe o długości około 13 kilometrów, aby usprawnić dostarczanie ciekłego metanu do Starbase.
- Nowy gazociąg ma zastąpić transport ciekłego metanu ciężarówkami, co obecnie generuje komplikacje logistyczne i wydłuża czas dostaw.
- Dla SpaceX i Elona Muska rakieta Starship, która znajduje się w fazie testowej, pozostaje kluczowym projektem, który pozwoli zrealizować ambitne cele.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
SpaceX wiąże z rakietą Starship ogromne plany, ale jej każdy start pochłania mnóstwo paliwa, którym jest ciekły metan. Firma należąca do Elona Muska doszła więc do wniosku, że wybuduje w Teksasie własny gazociąg.
SpaceX na potrzeby rakiety Starship zbuduje własny gazociąg Starpipe
Zamiary SpaceX ujawniają dokumenty złożone w stosownych urzędach w Teksasie, co jest związane z procedurą otrzymania pozwolenia na budowę. Firma chce zbudować własny gazociąg o nazwie Starpipe.
Z dokumentacji złożonej w Teksasie przez SpaceX wynika, że gazociąg ma być długi na około 13 kilometrów i zostanie poprowadzony do Starbase z terenu w pobliżu portu w Brownsville. Uwagę zwraca też duża średnica rury. Spekuluje się, że to większa inwestycja planowana na przyszłość, gdy Starship ma startować znacznie częściej niż obecnie.
SpaceX chce rozpocząć nową inicjatywę możliwie szybko. Budowa mogłaby ruszyć już w lipcu. Taki pomysł nie dziwi. Starship zużywa ogromne ilości paliwa. Każdy start rakiety pochłania około 2,4 mln litrów ciekłego metanu.
Obecnie firma transportuje tak duże ilości ciekłego metanu ciężarówkami. To powoduje kompilacje logistyczne oraz zajmuje więcej czasu. Własny gazociąg umożliwi SpaceX szybsze pozyskiwanie paliwa. Na tym nie koniec, bo gigant szuka w pobliżu Starbase potencjalnych złóż, skąd mógłby wydobywać surowiec.
Starship oczkiem w głowie właściciela SpaceX
Starship to najpotężniejsza rakieta na świecie, która na razie znajduje się na etapie testów. Jej kolejny wariant jest już pomału szykowany do lotu. Do tej pory SpaceX przeprowadziło kilkanaście startów, które kończyły się z różnym efektem, ale prace idą do przodu.
Dla Elona Muska Starship to oczko w głowie. Ogromna rakieta ma zapewnić SpaceX dominację w prywatnym sektorze kosmicznym i pozwolić zrealizować bardzo ambitne cele. Kiedyś był to Mars, a obecnie mówi się o kolonizacji Księżyca czy nawet milionie satelitów AI, które mają potrzebować tyle energii, co jedna piąta całej produkcji sieci energetycznej w Stanach Zjednoczonych.











