W skrócie
- Spotify zwiększyło limit przypiętych elementów u góry biblioteki z czterech do maksymalnie dwudziestu pozycji.
- Nowa funkcjonalność jest dostępna dla wszystkich użytkowników serwisu, także dla osób korzystających z darmowej wersji bez subskrypcji Premium.
- Aby przypiąć ulubiony element, jak playlistę czy album, należy przytrzymać go palcem na liście i wybrać odpowiednią opcję.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Co was irytuje w Spotify? Część z was zapewne wymieniłoby ograniczenia z zakresu możliwości przypinania ulubionych elementów u góry biblioteki. Szwedzki gigant wsłuchał się w te prośby i w końcu postanowił coś w tej kwestii zmienić.
Spotify zmienia limit przypiętych elementów u góry biblioteki
Dotychczas w Spotify użytkownicy mogli na górze biblioteki przypiąć zaledwie cztery elementy. Serwis przez lata twierdził, że dla większości użytkowników nie potrzeba nic więcej. Cóż… wiele osób miało odmienne zdanie na ten temat, aż w końcu wprowadzono tu ważną zmianę.
Od teraz użytkownicy Spotify mogą przypominać pięć razy więcej elementów na górze biblioteki, czyli maksymalnie 20. Oczywiście zapewne znajdą się tacy, którzy powiedzą, że to nadal niewystarczająca liczba, ale i tak zmiana jest zdecydowanie na plus.
Sam proces dodawania ulubionych pozycji na górze biblioteki jest bardzo prosty. Trzeba tylko przytrzymać palcem dany element i z listy opcji wybrać przypięcie. W ten sposób trafi w miejsce, skąd będzie go można łatwo uruchomić. Może to być strona wykonawcy, album czy playlista.
Nowa zmiana w Spotify także w darmowej wersji bez pakietu Premium
Co bardzo ważne, szwedzki gigant wprowadza zmiany w limicie przypinanych w bibliotece elementów dla wszystkich użytkowników. To oznacza, że opcja jest dostępna także w darmowej wersji platformy i nie wymaga pakietu Premium.
To z pewnością cieszy, bo warto mieć na uwadze, że nadal większość użytkowników Spotify to osoby bez subskrypcji Premium. Firma w tym przypadku mogłaby ich pominąć i w ten sposób zachęcić do płacenia za dostęp, ale na taki ruch się nie zdecydowano.
Warto dodać, że Spotify w zeszłym miesiącu wycofało się z kontrowersyjnej zmiany, którą była nowa ikonka uruchomiona w maju br. na 20-lecie istnienia platformy. Szybko jednak spotkała się z krytyką i użytkownicy domagali się powrotu do poprzedniego symbolu. Firma wsłuchała się w te prośby i w pierwszej połowie czerwca starsza ikona powróciła.











