W skrócie
- SpaceX przygotowuje się do 13. lotu testowego rakiety Starship V3, który zaplanowano na noc z 24 na 25 lipca, po wcześniejszych opóźnieniach spowodowanych warunkami pogodowymi.
- Celem misji jest przetestowanie osłony termicznej statku przy wyższym ciśnieniu dynamicznym oraz przeprowadzenie debiutu 20 satelitów Starlink V3 w ładowni konstrukcji.
- Po wyniesieniu na orbitę satelity Starlink V3 mają rozłożyć panele i anteny, lecz 20 minut później zostaną zniszczone w atmosferze ziemskiej zgodnie z planem.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
SpaceX do tej pory tylko raz wystrzeliło rakietę Starship V3. Miało to miejsce w trakcie lotu w maju, po którym doszło do uziemienia konstrukcji. Firma Elona Muska wprowadziła poprawki i obecnie szykuje się do 13. lotu kolosa i zarazem drugiego w obecnej wersji.
Kiedy start rakiety Starship V3 i gdzie oglądać transmisję SpaceX?
13. lot wielkiej rakiety miał odbyć się już w zeszłym tygodniu, ale wtedy doszło do przerwania w odliczaniu i Starship nie poleciał. Potem termin zmieniono, ale ostatecznie SpaceX wycofało się z planów. Dziś w nocy (z 24 na 25 lipca) zostanie podjęta kolejna próba.
Kluczowym celem lotu testowego jest uzyskanie wyraźnych obrazów z ziemi osłony termicznej Starshipa, gdy leci przy wyższym ciśnieniu dynamicznym podczas wznoszenia, co nie będzie możliwe przy dzisiejszych warunkach pogodowych. Widoczność prognozowana jest jako idealna dla próby w piątek
90-minutowe okienko startowe rozpocznie się o godzinie 0:45 czasu w Polsce. Na około 30 minut wcześniej SpaceX rozpocznie relację, którą będzie można obejrzeć niżej.
W środę SpaceX poinformowało, że przeprowadziło dodatkowe testy przedstartowe Super Heavy, czyli pierwszego stopnia rakiety. Te zakończyły się sukcesem, co otworzyło firmie możliwość rozpoczęcia przygotowań do kolejnego lotu.
Starship wyniesie w kosmos satelity Starlink V3
Dzisiejszy lot Starshipa ma być podobny do poprzedniego z maja. SpaceX wyjaśnia, że w ładowni statku po raz pierwszy znajdą się satelity Starlink V3 w liczbie 20 sztuk. Po starcie Super Heavy ma wrócić, ale nie wyląduje przy wieży. Booster ma wpaść do wody w Zatoce Meksykańskiej.
Drugi stopień wykona różne manewry i docelowo wpadnie do wody w Oceanie Indyjskim. SpaceX wyjaśnia, że wprowadziło różne poprawki, których celem jest uniknięcie problemów z ostatniego lotu.
Testowe satelity Starlink V3 zostaną wyniesione na orbitę okołoziemską i następnie rozłożą panele oraz anteny. Następnie SpaceX spróbuje je połączyć z istniejącą konstelacją. Jednak 20 minut później mają zostać zniszczone w ziemskiej atmosferze.
Satelity Starlink V3 mają znacząco zwiększyć możliwości całej konstelacji i są znacznie większe od dotychczasowych. SpaceX niedawno złożyło raport do FCC, gdzie poznaliśmy plany związane z rozmieszczeniem nawet 100 tys. takich statków.











