W skrócie
- Shark PowerDetect Speed Luxe Collection to bezprzewodowy odkurzacz pionowy wyposażony w cztery technologie do wykrywania zabrudzeń oraz automatyczny system opróżniania zbiornika.
- Urządzenie wyróżnia się konstrukcją Flexology, która umożliwia zgięcie rury, co pozwala na wygodne sprzątanie trudnodostępnych miejsc pod meblami.
- Akumulator zapewnia około 30 minut pracy podczas standardowego użytkowania, a stacja bazowa pełni funkcję ładowarki oraz automatycznie usuwa zebrane zanieczyszczenia.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Firma Shark wprowadziło do oferty nowy odkurzacz bezprzewodowy PowerDetect Speed Luxe Collection Clean & Empty. Marka chwali się, że jest to najlepszy z dotychczasowych modeli oferujący różne udoskonalenia względem poprzednich wersji. Jak to jednak wszystko ma się w odniesieniu do codziennego użytkowania?
Zawartość opakowania z Shark PowerDetect Speed z kolekcji LUXE
Nowy odkurzacz pionowy otrzymałem w niewielkim opakowaniu, którego rozmiar zmniejszono w porównaniu do poprzedniej wersji. Co wcale nie oznacza, że zawartość jest gorsza. Całość składa się z poszczególnych elementów, które ze sobą się łączy i udało się je lepiej upakować.
Zawartość opakowania z Shark PowerDetect Speed Luxe Collection Clean & Empty jest bardzo przyzwoita. W pudełku znalazłem odkurzacz wraz z trzema różnymi końcówkami do sprzątania, stację bazową z pojemnikiem na zanieczyszczenia, która pełni przy okazji funkcję ładowarki oraz specjalny środek usuwający przykre zapachy.
Złożenie wszystkich elementów w całość zajęło mi zaledwie trzy minuty. Można to z powodzeniem zrobić bez sięgania do instrukcji obsługi. Po chwili miałem gotowy zestaw do pracy, który prezentuje się następująco.

Urządzenie pochodzi z nowej kolekcji marki o nazwie LUXE. Odkurzacz rzeczywiście prezentuje się ładnie. Producent zdecydował się na różne elementy wykończenia, które przykuwają wzrok. Shark w ramach wspomnianej serii oferuje cztery warianty wykończenia z inną kolorystyką. W ten sposób klienci mogą wybrać taki, który najlepiej dopasuje się do ich przestrzeni.
Taki ruch z pewnością jest ciekawy i pokazuje, że funkcjonalny odkurzacz bezprzewodowy może być także ładny. Oczywiście mniej bardziej interesowało, jak sprawdza się w trakcie sprzątania. Mając w domu psa długowłosego muszę borykać się nie tylko z typowymi zabrudzeniami, ale także problemem, który z pewnością zna wielu właścicieli czworonogów.
Cztery technologie do wykrywania brudu
Nowy odkurzacz bezprzewodowy marki Shark został wyposażony w cztery technologie PowerDetect, które odpowiadają za wykrywanie brudu oraz powierzchni, gdzie następuje sprzątanie. Jak to działa w praktyce?
Tutaj dobrym przykładem okazał się mój salon oraz przedpokój, które dzielą jedne drzwi. W pierwszym pomieszczeniu raczej nie spotykam się z problemem większego brudu. Ewentualnie wyjątkiem może być mokry pies, który zdąży tam wbiec przed wysuszeniem po spacerze przy kiepskiej pogodzie.
Sprzątana powierzchnia to kafle, czyli jest ogólnie gładko i odkurzacz radzi sobie bez problemów. Mam jednak duże łóżko, które nie jest wypełnione pod spodem i tam brud zbiera się bardzo często. Przede wszystkim w postaci sierści psa. Schylanie się tam i odkurzanie nie jest wygodne. Na szczęście nowy odkurzacz pionowy marki Shark praktycznie mnie z tego wyręcza. Jest to możliwe dzięki technologii o nazwie Flexology.

Omawiane rozwiązanie pozwala na zgięcie rury pod dowolnym kątem. W ten sposób można sprzątać trudne dostępne miejsca bez konieczności schylania. Jest to bardzo wygodne i dziś nie wyobrażam sobie sprzątania pod łóżkiem bez tego rozwiązania. Zresztą nie tylko tam. Ponadto użytecznym dodatkiem jest podświetlenie LED, co ułatwia lokalizację brudu, a u góry jest czytelny wyświetlacz sygnalizujący tryb pracy czy poziom naładowania baterii.

Przechodząc do wspomnianego przedpokoju muszę jednak mierzyć się z większymi wyzwaniami w zakresie utrzymania porządku. Dodatkowy dywanik to zupełnie inna powierzchnia niż kafle. Na szczęście dzięki PowerDetect nowy odkurzacz pionowy marki Shark wykrywa tez zmiany i automatycznie dostosowuje tryb pracy, na przykład poprzez zmianę prędkości obrotowej szczotki, co pozwala skutecznie usunąć brud nawet w takich warunkach.

Na uwagę zasługuje również wykrywanie krawędzi czy tryb rozpoznawania większych zabrudzeń z wykorzystaniem wbudowanych czujników. To powoduje automatyczne zwiększanie mocy, co pozwala na uzyskanie skuteczniejszego efektu.
Odkurzacz pionowy Shark PowerDetect Speed oferuje inne tryby pracy
Sprzątanie podłogi to nie wszystko, co można zrobić z pomocą Shark PowerDetect Speed Luxe Collection Clean & Empty. Producent przemyślał konstrukcję i jest ona modularna. Dzięki dołączonym akcesoriom urządzenie szybko można przystosować pod kątem sprzątania innych miejsc.
Założenie małej szczotki pozwala zamienić urządzenie w niewielki odkurzacz podręczny, który ułatwił mi sprzątanie części mebli wypoczynkowych czy wnętrza samochodu. Natomiast długa rura z końcówką pozwala na wygodne sprzątanie szczelin. Wszystko to bez zbędnej plątaniny z kablem.
Odkurzacz bezprzewodowy Shark sam się opróżnia
Nowy odkurzacz bezprzewodowy oferuje moc do 350 W i czerpie energię z baterii litowo-jonowej, która jest w zestawie. Producent deklaruje, że na jednym ładowaniu Shark PowerDetect Speed Luxe Collection Clean & Empty ma zapewnić nawet do 60 minut pracy. Tak dobrego wyniku nie uzyskałem nigdy.
Oczywiście nie powinno to dziwić, bo tego typu deklaracje rzeczywiście często nie mają zbyt wiele wspólnego z realiami, a poza tym firma wspomina o tak długim czasie w trybie EKO w połączeniu z bezsilnikową końcówką. W trakcie korzystania z odkurzacza podczas zwykłego sprzątania mogłem liczyć na maksymalnie około 30 minut pracy. Czas ten spadał podczas intensywnego odkurzania dywanów. Nawet do około kilkunastu minut.

Co nie zmienia faktu, że pod tym względem nie jest źle. Na posprzątanie typowego mieszkania nie potrzeba więcej i powinno w zupełności starczyć. Po odłożeniu do stacji rozpoczyna się automatyczne ładowanie i po kilku godzinach urządzenie jest ponownie gotowe do pracy.
Jest jeszcze jedno fajne rozwiązanie, które przypadło mi do gustu. To opróżnianie zbiornika na śmieci. Proces odbywa się automatycznie, gdzie wcześniej musiałem to inicjować ręcznie. Odkurzacz zadba o to po odłożeniu do stacji i wykryciu zbyt dużego poziomu nagromadzonych zanieczyszczeń. Niby niewiele, a z pewnością cieszy.
Czy warto kupić odkurzacz pionowy Shark PowerDetect Speed?
Nowy odkurzacz bezprzewodowy marki Shark z pewnością jest warty uwagi. Skutecznie usuwa bród, oferuje różne tryby pracy, a ponadto prezentuje się naprawdę elegancko. Miłym dodatkiem do całości jest wspomniana funkcja automatycznego opróżniania zbiornika na brud. Urządzenie nie jest też ciężkie, bo waży mniej niż 3,5 kg.
Wadą może być niemała cena. Odkurzacz Shark PowerDetect Speed Luxe Collection Clean & Empty w opisywanym zestawie kosztuje około 1,9 tys. złotych. W tej cenie można nabyć roboty sprzątające, które teoretycznie mogą sprzątać samodzielnie. Jednak w przypadku ręcznych modeli bezprzewodowych o wielu zastosowaniach z pewnością jest to opcja warta rozważenia.











