W skrócie
- MPK Poznań realizuje zakup co najmniej 22 używanych tramwajów modelu R1.1 z Bonn, z których trzy jednostki już obsługują pasażerów na terenie miasta.
- Spółka prowadzi oględziny ostatniej partii wagonów, negocjując cenę za dwa z ośmiu sprawdzanych pojazdów, korzystając z prawa do rezygnacji z uszkodzonych egzemplarzy.
- Zakup używanych tramwajów budzi kontrowersje, jednak MPK Poznań argumentuje decyzję chęcią szybszej wymiany taboru oraz niskim kosztem transakcji wynoszącym około 12 mln złotych.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Kilka miesięcy temu było głośno o używanych wagonach z Niemiec, które kupiła spółka PKP Intercity. Sprawa budziła duże kontrowersje, choć sam przewoźnik uważa, że była to bardzo dobra decyzja i w planach jest zakup kolejnych jednostek. Podobne podziały dotyczą kwestii zakupu używanych tramwajów, które nabywa MPK Poznań.
MPK Poznań kupi co najmniej 22 używane tramwaje z Niemiec
Sprawa nie jest nowa, bo MPK Poznań rozpoczęło realizację zakupu używanych tramwajów z Niemiec już kilkanaście miesięcy temu. Są to jednostki R1.1 z Bonn i warto dodać, że już trzy z nich wożą po mieście pasażerów. Docelowo ma być ich znacznie więcej.
MPK Poznań deklaruje, że chce łącznie zakupić co najmniej 22 z 24 używanych tramwajów z Niemiec. Nowe informacje na ten temat uzyskał serwis rynek-kolejowy.pl.
W ubiegłym tygodniu zostały przeprowadzone oględziny ostatniej partii ośmiu wagonów
"Jak już informowaliśmy, zawarta ze stroną niemiecką umowa daje spółce prawo rezygnacji z wagonów, które będą uszkodzone i co do których nie zostanie osiągnięte porozumienie w sprawie ceny" - dodaje Agnieszka Smogulecka. Chodzi dokładnie o dwa wagony z ośmiu i w ich przypadku MPK Poznań stare się negocjować ceny.
16 jednostek R1.1 z Bonn znajduje się już w Poznaniu, ale na razie tylko trzy z nich wyruszyły na torowiska. Dwie kolejne są na etapie przygotowywania. Działania są prowadzone we współpracy z zewnętrzną firmą.
Używane tramwaje z Niemiec w Poznaniu budzą kontrowersje
Sprawa wywołała liczne kontrowersje. Oczywiście padały nawet zarzuty, że do Polski sprowadza się "złom z Niemiec". MPK Poznań wyjaśnia jednak, że zakup był przemyślany. Transakcja pozwoliła spółce przyspieszyć wymianę przestarzałych tramwajów na nowe.
Dużą rolę odgrywają tu stosunkowo niskie koszty. Cała transakcja nie ma przekroczyć kwoty około 12 mln złotych, a mówimy tutaj o co najmniej 22 tramwajach. To mniej niż za jeden nowy pojazd dwukierunkowy, gdzie ceny zaczynają się od około 15 mln złotych.











