Sekretarz generalny NATO Mark Rutte ogłosił we wtorek podczas forum przemysłu obronnego Sojuszu w Ankarze, że NATO rozpocznie produkcję kluczowych amerykańskich systemów uzbrojenia na europejskiej ziemi. To ogromny i długo oczekiwany przełom, który zapewni większe bezpieczeństwo wschodniej flance NATO w przypadku rosyjskiej agresji.
Nowe inicjatywy współpracy przemysłowej między Stanami Zjednoczonymi a europejskimi firmami obronnymi umożliwią wytwarzanie lub serwisowanie m.in. czołgów Abrams, pocisków ATACMS i AMRAAM, przenośnych zestawów przeciwlotniczych Stinger, bomb szybujących Small Diameter Bomb oraz pocisków Barracuda-500M. Rutte nazwał decyzję "wielką wiadomością" i dowodem transatlantyckiej jedności Sojuszu.
NATO wyprodukuje potężną broń USA w Europie
"Stany Zjednoczone oraz kilka wiodących amerykańskich firm zbrojeniowych, w tym Anduril, Boeing, General Dynamics Land Systems, Lockheed Martin i Raytheon, uzgodniły nowe formy współpracy przemysłowej z największymi europejskimi partnerami, takimi jak Diehl, PGZ i Rheinmetall. Dzięki temu będziemy mogli produkować lub utrzymywać kluczowe amerykańskie zdolności tutaj, w Europie" - powiedział sekretarz generalny NATO.
Jednym z najbardziej konkretnych efektów tych ustaleń jest porozumienie między Lockheed Martin a Rheinmetall. Niemiecki koncern rozpocznie po raz pierwszy w historii produkcję pocisków ATACMS na swoim terenie. Dotychczas cała produkcja odbywała się wyłącznie w Stanach Zjednoczonych. Ponadto Stany Zjednoczone, Niemcy, Holandia, Polska i Szwecja podpisały porozumienie rządowe w sprawie utworzenia w Europie dedykowanego centrum serwisowego dla pocisków PAC-3 używanych w systemach Patriot.
Polska i kraje wschodniej flanki NATO będą lepiej zabezpieczone
Decyzja ma na celu skrócenie łańcuchów dostaw, zwiększenie skali produkcji oraz uzupełnienie arsenałów Sojuszu, które w znacznej mierze uszczupliła pomoc udzielana Ukrainie. Rutte podkreślił, że żadne pojedyncze państwo nie dysponuje dziś wystarczającymi zdolnościami przemysłowymi, by samodzielnie sprostać rosnącemu zapotrzebowaniu, szczególnie w zakresie obrony powietrznej i pocisków dalekiego zasięgu.
W ramach tego samego pakietu ogłoszono także dwie nowe struktury: "NATO Engine", czyli sieć fabryk i zaawansowanych zakładów produkcyjnych łączącą wolne moce wytwórcze z potrzebami Sojuszu, oraz "NATO Front Door for Industry" - jednolitą platformę ułatwiającą firmom obronnym dostęp do zamówień i inicjatyw innowacyjnych. Platforma ma być w pełni operacyjna w 2027 roku. Te wielkie decyzje są kolejnym elementem ogromnego wysiłku Sojuszu na rzecz zwiększenia własnej produkcji uzbrojenia oraz zmniejszenia zależności od dostaw wyłącznie z terytorium Stanów Zjednoczonych.
***
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 94 tys. obserwujących nasz fanpage - polub GeekWeek na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!












