Wojna w Iranie wpłynęła na cenę ropy. Kto ma jej największe złoża na świecie?
Konflikt USA i Izraela z Iranem wywindował ceny ropy naftowej do poziomów niewidzianych od kilku lat. W nocy z niedzieli na poniedziałek cena baryłki przebiła psychologiczną barierę 100 dolarów. Jaka jest przyczyna tego nagłego skoku cen, ile "czarnego złota" ma Iran i jakie są największe złoża ropy naftowej na świecie?

Spis treści:
- Jak wojna w Iranie wpłynęła na cenę ropy?
- Ceny benzyny, oleju i gazu w Polsce poszły w górę
- Ile ropy ma Iran i kto ma największe złoża na świecie?
- Czy Polska ma złoża ropy naftowej?
- Ile litrów jest w baryłce ropy i ile można jej pozyskać ze złoża?
Jak wojna w Iranie wpłynęła na cenę ropy?
Mija już 10 dni od rozpoczęcia ataków Izraela i Stanów Zjednoczonych na Iran, co mocno odbiło się na cenie ropy naftowej. W w nocy z niedzieli na poniedziałek (8/9 marca) cena wzrosła do ponad 100 dolarów za baryłkę. Ostatnio coś takiego miało miejsce w 2022 roku, gdy Rosja napadła na Ukrainę. Ten nagły wzrost cen wstrząsnął rynkami energetycznymi na całym świecie.
Jak to wytłumaczyć? Eksperci wyjaśniają, iż jest to bezpośredni wynik obaw inwestorów o stabilność dostaw w obliczu rozszerzającego się konfliktu zbrojnego w Iranie, który objął już ataki na infrastrukturę rafineryjną w tym kluczowym dla sektora wydobywczego regionie.
Wpływ na ten nagły skok cen surowca miały też groźby Teheranu dotyczące blokady cieśniny Ormuz, przez którą przepływa blisko 20% światowych dostaw ropy. Władze zapowiedziały, że nie zrezygnuje z kontroli nad tym strategicznym szlakiem, dopóki nie osiągnie swoich celów politycznych.
Wywołało to paraliż w transporcie morskim. Firmy ubezpieczeniowe odmawiają ochrony statków na tym obszarze, a analitycy ostrzegają, że jeśli przepływ nie zostanie przywrócony, ceny mogą wzrosnąć nawet do 150 dolarów za baryłkę jeszcze przed końcem marca 2026.
Ceny benzyny, oleju i gazu w Polsce poszły w górę
Prezydent Donald Trump zdaje się bagatelizować problem, określając wysokie koszty surowca jako "bardzo niską cenę", jaką USA i reszta świata muszą zapłacić za długofalowe bezpieczeństwo i pokój po wyeliminowaniu rzekomego zagrożenia nuklearnego ze strony Iranu. Stwierdził też, że po zakończeniu operacji wojskowej ceny powinny znów spaść.
Równocześnie administracja USA podjęła próbę uspokojenia sytuacji, deklarując plan dostarczenia ubezpieczeń dla tankowców oraz zapowiadając zapewnienie eskorty wojskowej dla statków handlowych. Branża żeglugowa pozostaje jednak sceptyczna, a część specjalistów uważa, że tylko deeskalacja konfliktu może realnie ustabilizować rynek. Sytuację komplikuje fakt, że producenci ropy, pozbawieni możliwości magazynowania nadwyżek, zaczynają ograniczać wydobycie, co dodatkowo uderza w podaż.
Skutki tego konfliktu są już odczuwalne dla konsumentów. Według danych AAA średnia cena benzyny w Stanach Zjednoczonych wzrosła w ciągu tygodnia o 16%, osiągając poziom 3,45 dolara za galon.
W górę poszły także ceny paliw w Polsce. Jak odnotowuje portal AutoCentrum.pl, 8 marca średnia cena benzyny 95 wzrosła w ciągu tygodnia z 5,62 zł do 6,22 zł za litr, cena oleju napędowego - z 5,94 zł do 6,98 zł, a cena LPG - z 2,73 zł do 2,95 zł. Najwyższe ceny odnotowano jednak w piątek i sobotę (cena ON wynosiła już wtedy 7,21 zł). Zdaniem części ekspertów to może nie być koniec drożyzny w Polsce.
Ile ropy ma Iran i kto ma największe złoża na świecie?
Prowadzenie działań wojennych w Iranie przez USA i Izrael nie wydaje się przypadkowe ani ograniczone do rzekomego zagrożenia nuklearnego. Podobnie jak Wenezuela, kraj ten jest jednym z liderów wydobycia "czarnego złota" na świecie, przez co Stany wyjątkowo się nim interesują. Jak niedawno raportowaliśmy w GeekWeeku, Donald Trump rozważa siłowe zajęcie irańskiej wyspy, która odpowiada za ok. 90% całego eksportu irańskiej ropy naftowej.
Ile ropy ma Iran? Szacuje się, że dziennie wydobywa on od 3,1 do 3,9 milionów baryłek ropy, co stawia go na 9. miejscu w globalnym rankingu. Kraj ten posiada także jedne z największych rezerw ropy, dosłownie leżąc na jej złożach.
Warto jeszcze zajrzeć do statystyk i sprawdzić, kto ma największe złoża ropy na świecie. Na pierwszym miejscu jest Wenezuela z 303 miliardami baryłek, a następnie Arabia Saudyjska (267 mld), wspomniany Iran (209 mld), Kanada (163 mld), Irak (145 mld), Zjednoczone Emiraty Arabskie (113 mld), Kuwejt (102 mld), Rosja (80 mld), USA (74 mld) oraz Libia (48 mld).
Czy Polska ma złoża ropy naftowej?
Na liście posiadaczy największych rezerw cennego surowca na próżno szukać państw z naszego regionu. Czy Polska ma złoża ropy? Odpowiedź brzmi: tak, jednak występowanie ropy naftowej w Polsce jest dość skromne. Wydobycie na poziomie 0,79 - 0,86 mln ton rocznie pokrywa jedynie kilka procent krajowego zapotrzebowania, wynoszącego 27 mln ton rocznie.
Pozostajemy więc niemal całkowicie uzależnieni od importu z ropy z Arabii Saudyjskiej, USA czy Norwegii. Ta ostatnia (poza europejską częścią Rosji) posiada największe złoża ropy w Europie, szacowane na ok. 6,9 - 8,5 mld baryłek. Znajdują się one głównie pod dnem Morza Północnego.
Polska posiada w sumie 88 udokumentowanych złóż, w tym dość obiecujące, odkryte w 2025 r. złoże Wolin East na Bałtyku. Szacuje się, że zawiera ono 22 mln ton surowca. W rejonie szelfu bałtyckiego eksploatowane są także pola B3 i B8. Wydobycie koncentruje się jednak głównie na lądzie - w rejonie Gorzowa Wielkopolskiego na złożu BMB oraz w Rzeczycy (woj. lubuskie), gdzie odkryto złoże w 2024 r. Z kolei historyczne złoża w Karpatach ulegają stopniowemu wyczerpaniu.
Ile litrów jest w baryłce ropy i ile można jej pozyskać ze złoża?
W handlu międzynarodowym jako jednostki objętości ropy naftowej używa się baryłki. Jedna baryłka ropy to dokładnie 158,987 litra, a w zaokrągleniu podaje się 159 litrów. To równowartość 42 galonów amerykańskich. W procesie rafinacji uzyskuje się z baryłki ok. 72 litry benzyny, a z reszty powstaje olej napędowy i inne produkty rafineryjne.
Jaką ilość ropy naftowej można pozyskać ze złoża? Zależy to od wielu czynników. Podstawową wartość stanowi współczynnik wydobycia, który określa procentowo ilość surowca, która jest technicznie i ekonomicznie możliwa do wydobycia w stosunku do całościowych zasobów. W przypadku większości złóż ten średni odzysk wynosi 30-50%, a w przypadku złóż niekonwencjonalnych nie przekracza on kilkunastu procent.
Istnieją metody zwiększania wydobycia, głównie poprzez wykorzystanie osiągnięć technologicznych i infrastrukturalnych, których część państw, zwłaszcza tych rozwijających się, zwyczajnie nie posiada. Dodatkowymi utrudnieniami są sankcje międzynarodowe, korupcja i zawirowania polityczne. Najbardziej jaskrawym przykładem jest Wenezuela, która mimo posiadania największych rezerw znajduje się dopiero na 20 miejscu na świecie pod względem wydobycia.










