Wyszukiwarka Google z nową funkcją. W końcu mamy ją w Polsce
Wyszukiwarka Google otrzymuje w Polsce nową funkcję o nazwie "wybierz preferowane źródła". Co to jest? Nowa opcja pozwala personalizować sekcję najważniejszych artykułów, gdzie wyświetlane są wiadomości. Ponadto Google w ten sposób ułatwia śledzenie treści od konkretnych wydawców.

Wyszukiwarka Google ciągle wzbogacana jest w nowe funkcje. Nie tak dawno w Polsce został wprowadzony Tryb AI. Teraz w rodzimej wersji narzędzia pojawia się kolejna opcja, którą są "preferowane źródła". Do czego to służy?
Preferowane źródła w wyszukiwarce Google pozwalają personalizować sekcję wiadomości
Jeśli korzystacie z Google, a robi to większość z nas, to zapewne wiecie, że najistotniejsze wiadomości związane z danym tematem są wyróżniane w specjalnym bloczku o nazwie Najważniejsze artykuły. Sekcji do niedawna nie można było personalizować i zawartość była dostarczana odgórnie przez algorytmy. Dzięki nowej opcji użytkownicy dostają dostęp do dostosowywania jej zawartości.
Opcja "preferowane źródła" pozwala personalizować zawartość sekcji Najważniejsze artykuły i ma to różne zalety. Jakie? Google wyjaśnia to w następujący sposób.
Pozwala ona na personalizację sekcji najważniejszych artykułów i ułatwia śledzenie treści od Twoich ulubionych wydawców
Warto dodać, że taka nowość pojawiła się już w zeszłym roku. Najpierw udostępniono ją dla użytkowników ze Stanów Zjednoczonych oraz Indii, co miało miejsce latem (w sierpniu). Teraz firma wdraża ją na kolejnych rynkach i na liście jest również Polska.
Jak ustawić preferowane źródła w wyszukiwarce Google?
Dostęp do nowej funkcji jest bardzo prosty. W nagłówku sekcji Najważniejsze artykuły trzeba kliknąć ikonkę z etykietą z logo gwiazdki. To spowoduje uruchomienie okienka o nazwie Wybierz preferowane źródła.
Następnie w polu Szukaj według nazwy lub witryny należy wpisać interesujące nas źródła. Na liście z wynikami trzeba potem zaznaczyć te pozycje, które są dla nas najbardziej interesujące.

Tak wybrane serwisy czy witryny trafiają na listę Twoje źródła. Można ją w każdej chwili rozwinąć, aby podejrzeć zawartość. Oczywiście w każdej chwili daną pozycję można usunąć.
Warto dodać, że stworzenie własnej listy witryn nie sprawi, że wiadomości pochodzące z innych źródeł w Google nagle znikną. Po prostu te z preferowanych stron zostaną objęte priorytetem i będą wyświetlać się częściej.










