Zima i mróz psują telewizję naziemną. Piksele i brak sygnału
Zima to trudny czas dla odbiorców telewizji naziemnej. Śnieg na antenie, oblodzone kable czy silny wiatr to tylko część problemów. Za "pikselozę" i zaniki sygnału może odpowiadać także inwersja temperatury lub gęsta mgła. Dowiedz się, jak samodzielnie przywrócić poprawny odbiór DVB-T2, kiedy warto wezwać fachowca, a w jakich sytuacjach jedynym rozwiązaniem jest cierpliwe czekanie na poprawę pogody.

Spis treści:
- Problem z odbiorem telewizji naziemnej. Lepiej sprawdź antenę
- "Pikseloza" na ekranie. Przyczyną może być inwersja temperatury
- Co zrobić, by poprawić sygnał w trakcie złej pogody?
Problem z odbiorem telewizji naziemnej. Lepiej sprawdź antenę
Zimowa aura nie zawsze sprzyja odbiorcom telewizji naziemnej. W przypadku intensywnych opadów śniegu oraz utrzymującej się niskiej temperatury, oglądanie ulubionych programów może okazać się znacznie utrudnione.
Jeśli obraz się zacina, obserwujemy tak zwaną "pikselozę" lub na ekranie pojawia się komunikat "Brak sygnału", to wówczas przyczyną takiej sytuacji może być śnieg bądź lód zalegający na antenie. Zdarza się, że kłopoty z sygnałem są wynikiem silnego wiatru, który wpływa na ustawienie anteny.
"Pikseloza" na ekranie. Przyczyną może być inwersja temperatury
Brak sygnału oraz pikseloza widoczna na ekranie może mieć również inną przyczynę. Chodzi o tak zwaną inwersję temperatury, do której dochodzi w trakcie bezchmurnych, mroźnych nocy i przy słabym wietrze. W skrócie - zjawisko to polega na tym, że wraz z wysokością temperatura powietrza nie spada, a jest coraz większa, co przyczynia się do blokowania pionowej cyrkulacji powietrza.
W wyniku inwersji temperatury powstają kanały atmosferyczne, które przyczyniają się do zakrzywiania fal radiowych. Do telewizora mogą docierać sygnały z odległych nadajników. W przypadku fal nadawanych na tej samej częstotliwości, często dochodzi do nakładania się odległych i lokalnych sygnałów na siebie, co doprowadza do zakłóceń w obrazie, czyli wspomnianej pikselozy.
Co zrobić, by poprawić sygnał w trakcie złej pogody?
Jeżeli zaobserwujemy problemy z sygnałem podczas oglądania telewizji, to wówczas w pierwszej kolejności sprawdźmy stan anteny. Niezbędne może okazać się usunięcie śniegu zalegającego na czaszy lub konwerterze. Należy przy tym zachować ostrożność, by nie uszkodzić sprzętu. Jeśli antena przesunęła się wskutek silnego wiatru, to wtedy musimy ustawić ją w kierunku najbliższego nadajnika.
Co ważne - dobrze jest sprawdzić również przewody antenowe. W wyniku mrozu często dochodzi do uszkodzeń izolacji, nierzadko, by naprawić usterkę, trzeba zadbać o wymianę okablowania. Pamiętajmy przy tym, że jeśli nie wiemy jak to zrobić, to lepiej zlecić to zadanie profesjonaliście.
Nierzadko pomóc może jedynie czas. Jeśli dochodzi do wspomnianej inwersji temperatury, to sami raczej nic nie zdziałamy - zakłócenia mogą minąć, gdy zrobi się cieplej bądź pojawi się wiatr. Podobnie sprawa wygląda w przypadku mgły. Okazuje się bowiem, że problemy z sygnałem mogą wystąpić także w wyniku tego właśnie zjawiska. Do zakłóceń dochodzi wówczas za sprawą wysokiej wilgotności powietrza, która może zaburzać rozchodzenie się fal radiowych.










