W skrócie
- Analiza The Washington Post wskazuje, że ChatGPT najczęściej udzielał odpowiedzi o lewicowym charakterze, podczas gdy model Grok xAI częściej prezentował poglądy prawicowe.
- Modele AI nie posiadają własnych przekonań, a ich odpowiedzi wynikają ze wzorców statystycznych zawartych w danych treningowych, na co zwracają uwagę polscy eksperci.
- Eksperci ostrzegają, że sztuczna inteligencja może wpływać na preferencje polityczne młodszych użytkowników, którzy traktują ją jako łatwo dostępne źródło informacji.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Sztuczna inteligencja nie ma własnych poglądów politycznych. Jednak odpowiedzi udzielane przez modele AI bazują na wzorcach pochodzących z danych treningowych. Amerykański dziennik "The Washington Post" przeprowadził ciekawą analizę. Jakie wyniki uzyskano?
ChatGPT najbardziej lewicowym modelem AI w Stanach Zjednoczonych
Analiza "The Washington Post" wykazała, że odpowiedzi o najbardziej lewicowym charakterze udzielał model OpenAI, czyli ChatGPT. W taki sposób sklasyfikowano aż 80 proc. próbek. Na drugim miejscu znalazł się chiński DeepSeek (70 proc.), a na trzecim Arya platformy społecznościowej Gab.
Ciekawostką jest to, że na ostatnim miejscu znalazł się Google Gemini z udziałem zaledwie 7 proc. odpowiedzi sklasyfikowanych w charakterze lewicowym. W przypadku Groka Elona Muska było to 40 proc.
Warto jednak dodać, że to właśnie model Google udzielał najczęściej odpowiedzi nienacechowanych ideowo (93 proc.). Natomiast Grok xAI wyróżnił się największym odsetkiem odpowiedzi nawiązujących do poglądów typowo prawicowych.
Odpowiedzi nacechowane lewicowo przeważają w badanych modelach. Natomiast prawicowe argumenty były wymieniane przez AI znacznie rzadziej.
"Model językowy nie posiada własnych poglądów ani przekonań, generuje odpowiedzi na podstawie statystycznych wzorców występujących w danych treningowych", na co zwraca uwagę ekspertka dr Alina Landowska z Akademii Leona Koźmińskiego, członkini Komitetu Technicznego ds. Sztucznej Inteligencji w Polskim Komitecie Normalizacyjnym. Natomiast prof. Aleksandra Przegalińska, prorektorka ds. innowacji Akademii Leona Koźmińskiego i specjalistka od sztucznej inteligencji w rozmowie z PAP-em przyznała, że ukierunkowanie odpowiedzi z nacechowaniem politycznym to nie przypadek, ale problem jest bardziej złożony i wynika z kilku czynników.
Wpływ sztucznej inteligencji na poglądy polityczne użytkowników jest rzeczywisty
Warto mieć na uwadze, że odpowiedzi udzielane przez wspomniane modele bazują na danych, na których je szkolono. Dlatego nie należy tego bezpośrednio przekładać na poglądy europejskie czy polskie. Amerykańska oś lewica-prawica wygląda inaczej.
Dla przykładu, w naszych badaniach nad moralnością AI w korpusach społeczno-politycznych widać, że dyskurs internetowy jest moralnie przechylony ku fundamentom indywidualizującym, trosce i sprawiedliwości, a odchodzi od lojalności, autorytetu i świętości
Co nie zmienia faktu, że sztuczna inteligencja jest postrzegana jako ewentualne zagrożenie mogące wpływać na preferencje polityczne użytkowników. Zwłaszcza tych młodszych, którzy nie mają jeszcze na tyle dużej wiedzy, a modele AI mają zawsze pod ręką.













