W skrócie
- Producenci sztucznej inteligencji decydują się na utajnianie najnowszych modeli ze względu na ryzyko związane z ich potencjalnie niebezpiecznym wykorzystaniem.
- Nowoczesne modele AI, takie jak Claude Mythos i GPT-5.5-Cyber, stają się przedmiotem reglamentowanego dostępu dla wybranych organizacji.
- Władze i instytucje międzynarodowe zaczynają traktować AI jako technologię dual-use i rozważają wdrożenie regulacji, co może mieć wpływ na prywatność użytkowników.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Anthropic i OpenAI otwierają erę reglamentacji sztucznej inteligencji
Wraz z rozwojem generatywnej i agentycznej sztucznej inteligencji świat zaawansowanych technologii wkroczył w zupełnie nową, znacznie bardziej skrytą fazę rozwoju. Gdy w kwietniu 2026 r. firma Anthropic ogłosiła wydanie modelu Claude Mythos, był to wstrząs dla branży IT. Twórcy wprost zadeklarowali, że system jest zbyt niebezpieczny, by oddać go w ręce opinii publicznej. Zamiast tego, w ramach inicjatywy Project Glasswing, reglamentowany dostęp do niego otrzymało zaledwie ok. 50 zaufanych organizacji.
Powód? Mythos okazał się tak potężny, że bez trudu wykrył podatności w każdym kluczowym systemie operacyjnym i przeglądarce internetowej, co szczegółowo omawialiśmy w Interii GeekWeek. Przedstawiciele firmy nie owijali w bawełnę. "Konsekwencje - dla gospodarki, bezpieczeństwa publicznego i bezpieczeństwa narodowego - mogą być poważne" - ostrzegli.
Eksperci są przekonani, że krok Anthropic to początek trwałego trendu. Jak prognozuje Helen Toner z Center for Security and Emerging Technology na Georgetown University, tego typu ograniczanie premier rynkowych stanie się nową normą i należy spodziewać się, że przykład Mythosa będzie "pierwszy z serii, a nie jednorazowy". Słowa te błyskawicznie znalazły potwierdzenie w rzeczywistości.
Zaledwie tydzień później OpenAI ogłosiło ściśle limitowane wydanie konkurencyjnego modelu GPT-5.4-Cyber, a niedługo potem GPT-5.5-Cyber oraz opartego na nich produktu cyberobronnego Daybreak bliźniaczego wobec dostępnego już wcześniej Codex Security - przeznaczonych wyłącznie dla zweryfikowanych podmiotów. Choć firmy deklarują chęć poszerzania dostępności w ramach "demokratyzacji AI", na ten moment warunkiem koniecznym do uzyskania dostępu staje się pełna wiedza o tożsamości i intencjach użytkownika.
Dylemat podwójnego zastosowania. AI jako technologia dual-use
Tego typu blokady uderzają w fundamenty dotychczasowej nauki, opierającej się na transparentności i podejściu Open Source (udostępnianiu kodu źródłowego, do którego w przypadku większości modeli jednak nie dochodzi). Zwolennicy restrykcji wskazują tymczasem na potężne ryzyko asymetrii konfliktu. W przypadku tak zaawansowanych modeli napastnicy teoretycznie mogliby wykorzystać nowe narzędzia znacznie szybciej niż obrońcy, którzy potrzebują czasu na załatanie wykrytych luk.
Co więcej, obawy nie ograniczają się do cyberprzestrzeni. Przenoszą się również na nauki przyrodnicze takie jak biologia i chemia, gdzie modele pokroju GPT-Rosalind od OpenAI czy "Co-Scientist" od Google, który niedawno omawialiśmy w GeekWeeku, są ściśle reglamentowane ze względu na ryzyko ich potencjalnego wykorzystania przy tworzeniu broni biologicznej.
Całe to zjawisko sprowadza się w istocie do klasycznego dylematu technologii podwójnego zastosowania (ang. dual-use), czyli rozwiązań cywilnych, które mogą błyskawicznie zyskać potężny potencjał militarny lub destrukcyjny, stając się uzbrojeniem. Zjawisko to precyzyjnie opisuje polski badacz dr Karol Chlasta w swojej publikacji z 2025 r. na łamach czasopisma "Security and Defence Quarterly". Jego analizy tysięcy dokumentów naukowych dowodzą, że zainteresowanie generatywną sztuczną inteligencją i dużymi modelami językowymi w kontekście cyberbezpieczeństwa rośnie lawinowo.
"Badanie ujawniło, że GenAI i LLM-y reprezentują znaczący dylemat podwójnego zastosowania. Cyberprzestępcy (ang. malicious actors - przyp. red.) w coraz większym stopniu wykorzystują te metody do celów ofensywnych. I odwrotnie, te same metody są aktywnie rozwijane do wzmacniania środków cyberbezpieczeństwa" - wyjaśnia dr Chlasta. W obliczu tego rozdarcia organizacje muszą pilnie inwestować w ochronę danych i podnoszenie kwalifikacji swoich zespołów.
Cywilna czy militarna? Komisja Europejska zaczyna postrzegać AI dwojako
Na znaczenie aspektu dual-use mocno zwraca uwagę również Komisja Europejska, która w swoim komunikacie z grudnia 2025 r., dot. raportu "The role of AI in the EU's dual-use technology field" autorstwa StepUp StartUps Consortium, podkreśliła, że "AI staje się centralną częścią technologii podwójnego zastosowania Europy, a europejski system startupów i skalowania tworzy nowe szanse dla innowacji, konkurencyjności i bezpieczeństwa".
Choć sztuczna inteligencja nie zawsze jest formalnie klasyfikowana jako technologia dual-use, to w unijnej ocenie działa jako kluczowy czynnik umożliwiający rozwój w obszarach od autonomii i teledetekcji, po logistykę i systemy wspomagania decyzji.
Komisja Europejska ostrzegła, że Europa wchodzi w krytyczną fazę, w której zdolność do integracji sztucznej inteligencji między cywilnymi a obronnymi ekosystemami innowacji zadecyduje o jej suwerenności strategicznej.
Na naszym kontynencie dynamicznie rozwijają się klastry dual-use, m.in. w Monachium, Paryżu, Helsinkach czy Tallinnie, a rynek wspierany jest funduszami takimi jak EUDIS czy NATO Diana, lecz barierą wciąż pozostaje fragmentacja. Programy cywilne i obronne nie są wystarczająco połączone, a młode firmy borykają się z brakiem dostępu do środowisk testowych i skomplikowanymi procedurami przetargowymi, przez co wiele innowacji spod tego szyldu utyka na etapie prototypu.
Technologia jako broń. AI może podlegać restrykcjom typowym dla sektora obronnego
Wobec tak gigantycznego dylematu, przed którym stają prywatne laboratoria, coraz głośniej mówi się o konieczności wkroczenia regulatorów państwowych. Administracja prezydenta Donalda Trumpa zapowiedziała już wprowadzenie rządowego procesu przeglądu nowych systemów AI przed ich premierą, a zgodę na to wydali ich czołowi twórcy - Google, Microsoft i xAI. Obecnie nadzór ma charakter dobrowolny i opiera się na testowaniu modeli przez instytucje takie jak amerykańskie CAISI (działające przy NIST) czy brytyjski AI Security Institute.
Prawnicy wskazują, że państwa mogą ostatecznie sięgnąć po restrykcyjne kontrole eksportowe oraz wewnętrzne przepisy nakazujące firmom szczegółowe weryfikowanie klientów i prowadzenie logów aktywności. Kontrola ta będzie jednak niezwykle trudna nie tylko ze względu na nieuchronne protesty zwolenników prywatności, którzy postrzegają to jako nieuprawnioną inwigilację. Szef Anthropic, Dario Amodei, szacuje, że chińscy programiści są w stanie zreplikować możliwości Mythosa w zaledwie 6 do 12 miesięcy. Według niedawnych doniesień Chiny już teraz na potęgę kopiują modele z amerykańskich laboratoriów, czemu kraj ten oczywiście zaprzecza.
Co dalej? Nowa era reglamentowanej sztucznej inteligencji prawdopodobnie stanie się faktem, stawiając rządy i użytkowników przed koniecznością przedefiniowania pojęć bezpieczeństwa oraz demokratycznego dostępu do wiedzy, zanim mechanizmy te wymkną się spod kontroli. Jeśli rządy ostatecznie uznają potężne modele AI za produkty podwójnego zastosowania, uruchomione zostaną nadzwyczajne mechanizmy kontroli.
Jak ostrzega Helen Toner, wdrożenie restrykcji typowych dla sektora obronnego może drastycznie zawęzić krąg podmiotów i instytucji, które w ogóle otrzymają zgodę na korzystanie z tego oprogramowania, a pozostali mogą podlegać ścisłej obserwacji. Nie ma jeszcze pewności, czy jako produkty dual-use zostaną uznane jedynie modele zdolne do wykrywania luk w zabezpieczeniach i prowadzenia ataków, czy także względnie bezpieczne agenty AI, a nawet zwykłe boty konwersacyjne.
Źródła:
- Stokel-Walker, C. Too dangerous to release: is Mythos the start of the restricted-AI era? Nature 653, 996-997 (2026). DOI: 10.1038/d41586-026-01617-2
- Chlasta, K. The dual-use dilemma of generative artificial intelligence in cybersecurity: Navigating the explosive growth in offensive and defensive applications. Security and Defence Quarterly 52 no. 4 (2025). DOI: 10.35467/sdq/217364
- StepUp Startups Consortium. AI-enabled Dual-Use Tech and the role of the EU's Startup ecosystem. Shaping Europe's digital future (2025).












