W skrócie
- Netflix oficjalnie potwierdził wykorzystanie sztucznej inteligencji w około 300 produkcjach, głównie na etapie postprodukcji, aby poprawić jakość i obniżyć koszty.
- Technologia AI pomogła w tworzeniu złożonych efektów wizualnych, takich jak tłumy, sceny bitewne czy ujęcia otwierające, co pozwoliło zmniejszyć nakłady czasowe i finansowe.
- Firma zainwestowała w studio animacji AI oraz wykorzystuje generatywne narzędzia do zadań takich jak tworzenie głosów postaci, co wskazuje na rosnącą rolę AI w streamingu.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Sztuczna inteligencja staje się coraz powszechniejsza nie tylko w filmikach, które krążą po serwisach TikTok czy YouTube. Po AI sięga się coraz częściej także w przypadku bardziej ambitnych produkcji, jak filmy oraz seriale, co potwierdził Netflix w trakcie omawiania ostatnich wyników kwartalnych.
Netflix wykorzystał sztuczną inteligencję w około 300 produkcjach
Gigant rynku streamingowego udostępnił w czwartek nowy raport kwartalny i wraz z nim uchylono rąbka tajemnicy na temat wykorzystania sztucznej inteligencji w filmach czy serialach. Jest tego coraz więcej.
Netflix ujawniła, że generatywna sztuczna inteligencja została wykorzystana dotychczas w około 300 produkcjach. W większości przypadków AI użyto na etapie postprodukcji. Firma przyznaje, że "coraz częściej wykorzystuje te narzędzia, aby dostarczać wyższą jakość produkcji szybciej i niższym kosztem".
Przy okazji Netflix ujawnił kilka tytułów, w których sięgnął po sztuczną inteligencję. Są to m.in. "The American Experiment", "Glory" oraz "Brasil 70: A Saga do Tri". W jaki sposób firma wykorzystała AI? Tutaj w ramach przykładów wymienia się "tworzenia wysoce złożonych sekwencji", w tym "ulepszonych tłumów, historycznych scen bitewnych i ujęć wprowadzających do świata".
Współprezes firmy Ted Sarandos ujawnił podczas rozmowy z inwestorami, że w "The American Experiment" umieszczono 17 minut "materiału filmowego ulepszonego przez sztuczną inteligencję". Pozwoliło to zmniejszyć czas produkcji oraz koszty o połowę.
AI w filmach i serialach Netflixa będzie coraz częściej
Netflix po raz pierwszy sięgnął po sztuczną inteligencję w serialu "Eternauta". Sztuczna inteligencja pomogła w stworzeniu efektów specjalnych do produkcji. To pozwoliło znacząco zaoszczędzić czas oraz zmniejszyć koszty produkcji.
Firma przejęła startup Bena Afflecka zajmujący się sztuczną inteligencją i stworzyła studio animacji AI. Ponadto wygenerowano w ten sposób głos Gene'a Wildera w nowym reality show "Wonka's The Golden Ticket".
Jedno jest pewne i sztuczna inteligencja będzie wykorzystywana w filmach czy serialach coraz częściej, ale nie jest w stanie wszędzie zastąpić ludzi.











