Spis treści:
- Sztuczna inteligencja dostała zielone światło od Disneya
- Ponad 200 bohaterów Disneya trafi do generatorów Sora 2 i GPT-4o
- Co z tego będą mieli OpenAI, Disney i ich klienci?
Sztuczna inteligencja dostała zielone światło od Disneya
Generatywna sztuczna inteligencja jest od lat krytykowana za naruszanie praw autorskich, kiedy jej dzieła nazbyt przypominają dokonania prawdziwych artystów (jak choćby studia Ghibli). Z tego względu czołowi twórcy narzędzi AI nakładają na nie blokady, tak aby nie plagiatowały wizerunków chronionych prawem autorskim, a przynajmniej nie tych, które są własnością intelektualną gigantów branży rozrywkowej. Chyba że wyrażą zgodę.
OpenAI nadal szuka sposobów na monetyzację swojej technologii. Jego przełomowe modele GPT i Sora, a także ChatGPT, ledwo są w stanie na siebie zarobić dzięki subskrypcjom premium i inwestycjom - głównie ze strony Microsoftu. Zarobić chcą też właściciele praw autorskich. Jednym z nich jest Disney, który nawiązał teraz współpracę z OpenAI, zezwalając użytkownikom generatora wideo AI na tworzenie materiałów z jego postaciami.
"W ramach tej nowej, trzyletniej umowy licencyjnej Sora będzie mogła generować krótkie, promptowane przez użytkownika wideo na social media, które mogą być oglądane i udostępniane przez fanów, czerpiące z zestawu ponad 200 animowanych i zamaskowanych postaci oraz postaci-stworzeń z produkcji Disney, Marvel, Pixar i Star Wars, wliczając w to kostiumy, rekwizyty, pojazdy i ikoniczne lokacje" - wyjaśnia OpenAI.
Ponad 200 bohaterów Disneya trafi do generatorów Sora 2 i GPT-4o
Użytkownicy będą mogli generować klipy wideo z postaciami znanymi zarówno z klasycznych produkcji Disneya, jak też z animacji studia Pixar czy z franczyzy Gwiezdne Wojny. OpenAI wymienia postaci, takie jak m.in. Myszka Miki, Myszka Minnie, Lilo, Stich, Ariel, Bella, Bestia, Kopciuszek, Baymax, Simba, Mufasa, bohaterowie filmów Encanto, Kraina lodu, W głowie się nie mieści, Vaiana, Potwory i spółka, Toy Story, Odlot czy Zwierzogród, postaci z filmów Marvela i Lucasfilm, takie jak Czarna Pantera, Kapitan Ameryka, Deadpool, Groot, Iron Man, Loki, Thor, Thanos, Darth Vader, Han Solo, Luke Skywalker, Leia, Mandalorian, szturmowcy, Yoda i wiele innych.
Postacie z Disneya trafią nie tylko do wideo z generatora Sora 2, ale także do obrazów generowanych przez model GPT‑4o w ChatGPT i Microsoft Copilot. Twórcy zaznaczyli, że umowa nie obejmuje wizerunków ani głosów prawdziwych aktorów, celebrytów czy innych osób związanych z tymi franczyzami.
Co z tego będą mieli OpenAI, Disney i ich klienci?
W jaki sposób będzie się to opłacało obu stronom? Okazuje się, że w ramach tej umowy Disney zainwestuje 1 mld dolarów w OpenAI, a także otrzyma warranty na zakup dodatkowych udziałów. Disney stanie się też znaczącym klientem OpenAI i będzie korzystał z jego interfejsów API do tworzenia nowych produktów, narzędzi i doświadczeń. Te nowości oparte na sztucznej inteligencji mają pojawić się zarówno na platformie Disney+ dla konsumentów, jak i w ChatGPT dla pracowników. Najpewniej dzięki tej umowie Disney otrzymał dostęp do technologii OpenAI na preferencyjnych warunkach.
Co dalej? Oprócz zalewu krótkich filmików z postaciami Disneya na Instagramie, Facebooku, TikToku czy YouTube w ciągu najbliższych 3 lat można spodziewać się także nowości na platformach Disneya. "Na mocy tej licencji fani będą mogli oglądać przygotowane selekcje wygenerowanych przez Sorę filmów na Disney+, a OpenAI i Disney będą współpracować nad wykorzystaniem modeli OpenAI, aby zasilać nowe doświadczenia dla subskrybentów Disney+, rozwijając dalej innowacyjne i kreatywne sposoby łączenia się z historiami i postaciami Disneya" - wyjaśniają twórcy technologii.
Kiedy te nowości wejdą w życie? Sora 2 i ChatGPT Images zaczną generować treści z postaciami na licencji Disneya już na początku 2026 roku.












