Właśnie tutaj pojawia się Tuanty Pet Food Maker, urządzenie stworzone z myślą o automatycznym przygotowywaniu świeżych posiłków dla czworonożnych pupili. Producent obiecuje gotowe danie w około 20 minut, gotowanie na parze, automatyczne miksowanie z jednoczesnym blendowaniem oraz możliwość przygotowania jedzenia nawet na kilka dni. Czy rzeczywiście jest to sprzęt, który zmienia sposób karmienia psa i kota? Sprawdziłem jego możliwości.
Pierwsze wrażenie
Już po wyjęciu z pudełka widać, że Tuanty nie przypomina taniego blendera kuchennego. Konstrukcja wygląda nowocześnie i solidnie. Największe wrażenie robi szklana misa wykonana z borokrzemowego szkła, która jest odporna na wysokie temperatury i nie przejmuje zapachów żywności. Producent zastosował również stal nierdzewną oraz materiały przeznaczone do kontaktu z żywnością.
Urządzenie nie zajmuje dużo miejsca na blacie i stylistycznie pasuje do nowoczesnych kuchni.
Jak działa?
Obsługa jest bardzo prosta.
Wystarczy:
- pokroić mięso i warzywa,
- wrzucić składniki do misy,
- dolać wodę do zbiornika,
- wybrać odpowiedni program.
Robot sam gotuje składniki na parze, a następnie miksuje je do wybranej konsystencji. Do wyboru są różne poziomy rozdrobnienia - od gładkiego puree po bardziej kawałkową strukturę. Dzięki temu można przygotować jedzenie zarówno dla szczeniaków, jak i starszych psów mających problemy z gryzieniem.
Cały proces trwa około 20 minut przy większości przepisów.
Największe zalety? Gotowanie na parze
To zdecydowanie największy atut urządzenia.
Zamiast smażyć lub gotować produkty w dużej ilości wody, Tuanty wykorzystuje parę wodną o temperaturze około 85°C (185°F). Takie rozwiązanie pozwala zachować więcej witamin oraz składników odżywczych niż klasyczne gotowanie.
Wszystko odbywa się w jednym naczyniu
Nie potrzeba:
- garnka,
- blendera,
- miski,
- dodatkowych pojemników.
To spora oszczędność czasu i mniej zmywania.
Pojemność 2 litry
Szklana misa ma pojemność 2 litrów.
Dla małego psa oznacza to możliwość przygotowania jedzenia nawet na tydzień. W przypadku średnich ras będzie to zwykle 3-5 dni zapasu, a przy dużych psach 1-2 dni.

Łatwe czyszczenie
Elementy mające kontakt z żywnością można myć w zmywarce.
Dodatkowo urządzenie posiada funkcję automatycznego czyszczenia, co znacząco skraca czas sprzątania po gotowaniu.
AI pomagające układać przepisy
Jedną z ciekawszych funkcji jest system AI, który po podaniu informacji o psie (rasa, wiek, masa ciała i poziom aktywności) proponuje przepisy oraz orientacyjne porcje. Producent deklaruje, że receptury bazują na standardach żywieniowych AAFCO i danych USDA oraz zostały opracowane z udziałem specjalistów mających doświadczenie w badaniach nad żywieniem zwierząt. Warto jednak pamiętać, że takie wskazówki nie zastępują konsultacji z lekarzem weterynarii lub dietetykiem zwierzęcym.
Co mi się podoba?
Największą zaletą jest wygoda.
Osoby, które kiedykolwiek przygotowywały dietę BARF lub gotowane posiłki, doskonale wiedzą, ile zajmuje:
- krojenie,
- gotowanie,
- miksowanie,
- chłodzenie,
- mycie naczyń.
Tutaj większość tych czynności wykonuje jedno urządzenie.
Dużym plusem jest również możliwość pełnej kontroli nad składem. Właściciel sam decyduje, jakie mięso, warzywa czy dodatki znajdą się w misce czworonoga (producent daje dostęp do podstawowych przepisów - warto jednak pamiętać, że takie wskazówki nie zastępują konsultacji z lekarzem weterynarii lub dietetykiem zwierzęcym). To szczególnie ważne w przypadku alergii pokarmowych lub diet eliminacyjnych.
Co mogłoby być lepsze?
Cena
To zdecydowanie sprzęt z segmentu premium.
Regularna cena wynosi około 1699 złotych, choć często pojawiają się promocje.
Nie zastąpi wiedzy o żywieniu
Urządzenie nie sprawi automatycznie, że przygotowywane posiłki będą kompletne pod względem odżywczym.
Nawet najlepszy robot nie zastąpi wiedzy o odpowiednich proporcjach:
- białka,
- tłuszczów,
- wapnia,
- witamin,
- minerałów.
Domowe żywienie psa wymaga odpowiednio zbilansowanych receptur lub konsultacji z weterynarzem.
Dla kogo?
Jeżeli Twój pies lub kot dobrze funkcjonuje na wysokiej jakości karmie weterynaryjnej i nie planujesz zmiany sposobu żywienia, zakup może być trudny do uzasadnienia.
Natomiast dla osób regularnie gotujących dla czworonoga (bądź chcących taką przygodę) oszczędność czasu może być naprawdę znacząca.
Dla kogo warto kupić?
Tuanty będzie świetnym wyborem dla właścicieli:
- czworonogów z alergiami pokarmowymi,
- seniorów wymagających miękkiego jedzenia,
- wybrednych psów lub kotów,
- zwierząt na diecie przygotowywanej w domu,
- osób chcących ograniczyć wysoko przetworzoną karmę.
Mniej opłacalny będzie natomiast dla właścicieli dużych stad psów, ponieważ 2-litrowa misa może wymagać częstszego gotowania.
Czy warto?
Tak - ale pod pewnymi warunkami.
Tuanty Pet Food Maker nie jest urządzeniem dla każdego. To sprzęt skierowany do osób świadomie wybierających świeże żywienie swoich psów i gotowych poświęcić chwilę na przygotowanie składników. W zamian otrzymują wygodny system, który automatyzuje gotowanie, miksowanie i częściowo także planowanie posiłków.
Największymi zaletami są:
- bardzo dobra jakość wykonania,
- gotowanie na parze,
- łatwa obsługa,
- szybkie przygotowanie posiłków,
- łatwe czyszczenie,
- możliwość pełnej kontroli nad składem jedzenia.
Minusy to przede wszystkim wysoka cena oraz fakt, że urządzenie nie zwalnia właściciela z odpowiedzialności za prawidłowe zbilansowanie diety.
Czy Tuanty ma konkurencję?
Choć rynek automatycznych urządzeń do przygotowywania świeżej karmy dla zwierząt dopiero się rozwija, Tuanty Pet Food Maker nie jest całkowicie bezkonkurencyjny. W sprzedaży można znaleźć między innymi Total Pet Kitchen, które również pozwala gotować i przygotowywać domowe posiłki dla psów oraz kotów w jednym urządzeniu.
Ocena końcowa
Jeśli regularnie przygotowujesz świeże posiłki dla psa lub kota, Tuanty Pet Food Maker może realnie skrócić czas spędzany w kuchni i ułatwić codzienne karmienie. Nie zastąpi wiedzy o żywieniu zwierząt, ale jako narzędzie do gotowania i przygotowywania domowych posiłków prezentuje się bardzo obiecująco.










