Sprawdziłem najnowszą MX Master 4 od Logitecha. Jeden guzik robi różnicę
W moje ręce trafiła najnowsza odsłona znanej wszystkim myszki MX Master 4. Jako wieloletni użytkownik "trójeczki", od razu poczułem, że czymś ten gryzoń różni się od poprzedniczki. Pojawił się jeden, ale za to magiczny guzik, haptyczny Actions Ring. Jak wyszło to w praniu? Sprawdźmy!

MX Master 4 to dopracowany, prawdziwie "produkcyjny" kombajn: wygodny dla dłoni, z najlepszym w klasie kółkiem MagSpeed, rozbudowanymi możliwościami personalizacji (wspomniany wcześniej Actions Ring) i długim czasem pracy na akumulatorze. Dla osób pracujących w macOS/iPadOS wersja for Mac ma dodatkowe integracje - ale część nowych funkcji zależy od aplikacji Logi (Options+/Logi Hub) i to warto mieć na uwadze.
Najważniejsze dane techniczne
- Sensor: Darkfield, 200-8 000 DPI.
- Łączność: Bluetooth Low Energy + dołączony odbiornik USB-C (Logi Bolt / dedykowany dongle).
- Częstotliwość raportowania: 125 Hz (8 ms).
- Wymiary / waga: ~128 × 88 × 50,8 mm; ~150 g.
- Bateria: deklarowane do ~70 dni pracy na jednym ładowaniu; szybkie ładowanie: ~3 godziny pracy po 1 minucie (wg Logi - realne wyniki zależą od użycia).
Design i ergonomia
MX Master 4 to ewolucja kultowej formy MX Master. Kształt pozostaje prawie wzorcowy dla dłoni układającej się naturalnie - ta opiera się wygodnie, kciuk ma szeroki "odpoczynek", a dostęp do przycisków bocznych jest natychmiastowy. Materiały są bardziej "premium" niż w tańszych modelach: miękki, matowy plastik i dobrze spasowane elementy. Dla osób, które dużo klikają i trzymają mysz przez cały dzień, ergonomia jest jednym z mocniejszych punktów. Wielu użytkowników zgłaszało, że model jest nieco cięższy niż MX Master 3S, ale to kompromis akceptowalny dla stabilności i jakości wykonania.
Kółko przewijania (MagSpeed) i haptyka
MagSpeed pozostało jedną z największych zalet modelu - płynne, szybkie przewijanie z możliwością przejścia ze "skokowego" do "swobodnego" trybu, teraz wspierane metalowym kołem i lepszą trwałością. MX Master 4 dorzuca haptic feedback (w części kciuka / panelu dotykowym), który pełni dwie role: subtelne "stuknięcia" potwierdzające akcje oraz interakcję z nowym Actions Ring (konfigurowalny pierścień skrótów wokół kursora). To ciekawy dodatek - działa najlepiej tam, gdzie aplikacja (Logi Options+) ma integrację (np. Adobe, czy wtyczki AI). Dla niektórych użytkowników guzik to "miły bajer", dla innych (w tym dla mnie!) realny usprawniacz pracy; efektywność zależy od zastosowań.

Przyciski i personalizacja (Actions Ring)
Przechodzimy do wisienki na myszkowym torcie. Fizycznie mamy typowe przyciski: lewy/prawy, kółko (z przełączaniem trybów), boczne back/forward, gest i dodatkowy przycisk przy kciuku. Nowość - Actions Ring - to kontekstowy wachlarz skrótów, który pojawia się przy kursorem i może przyspieszać pracę (np. narzędzia w Photoshopie, kopiuj/wklej, przełączanie aplikacji). Konfiguracja i pełna personalizacja wymaga oprogramowania Logi (Options+ / Logi Hub).
Wersja "for Mac" zawiera estetyczne i funkcjonalne dopasowania do macOS/iPadOS oraz domyślne ustawienia lepiej zgrywające się z klawiszami systemowymi i gestami Apple.
Bateria i łączność - realia vs deklaracje
Logitech deklaruje do ~70 dni pracy na jednym ładowaniu (zależnie od użycia) oraz bardzo szybkie "doładowanie" (kilka godzin działania po minucie ładowania). W praktyce wygląda to tak, że deklaracja 70 dni to realistyczne maksimum w umiarkowanym użytkowaniu - ale warto mieć na uwadze, że intensywne użycie haptyki oraz częste przełączenia między urządzeniami skracają ten czas.
Łączność jest solidna: Bluetooth + dołączony odbiornik USB-C z obsługą Logi Bolt (niska latencja, większe bezpieczeństwo), co na Macu jest dużym plusem (szczególnie przy hybrydowych setupach i iPadach).
Wrażenia z użytkowania - co się wyróżnia
- Płynność przewijania i precyzja: jedno z najlepszych kółek na rynku (MagSpeed).
- Dopasowanie do dłoni: świetne - długie sesje pracy są mniej męczące.
- Haptics + Actions Ring: obiecujące i użyteczne, jeśli masz workflow zintegrowany z obsługiwanymi aplikacjami. Dla części użytkowników to "killer feature", dla innych jedynie miły dodatek.
- Waga: ~150 g - stabilna, ale nie dla osób, które zwykle wolą ultra-lekkie myszy.
Cena i dostępność (Polska)
W sklepach internetowych w Polsce cena MX Master 4 (biała / jasnoszara) oscyluje w okolicy ~549 PLN (różnice między sklepami, promocje mogą występować).
Plusy:
- Wzorcowa ergonomia i wykonanie.
- MagSpeed - jedno z najlepszych kółek przewijania.
- Bogata personalizacja (Actions Ring, haptics).
- Długa deklarowana żywotność baterii i szybkie ładowanie.
Minusy:
- Funkcje zaawansowane mocno zależą od oprogramowania Logi (Options+), ale aplikacja jest bardzo przyjazna.
- Wysoka cena względem prostszych myszy.
- Tylko dla praworęcznych użytkowników (jak w poprzednich generacjach).
Warto jednak zakupić tego gryzonia, jeśli pracujemy dużo przy biurku (programy kreatywne, edycja, praca wielozadaniowa) i chcemy przyspieszyć workflow.
Podsumowanie
MX Master 4 to jedna z najlepszych "narzędziowych" myszek, jaki obecnie znajdziemy na rynku dla profesjonalistów pracujących na macOS - jeśli akceptujemy wyższą cenę i rozumiemy, że część zaawansowanych funkcji wymaga współpracy z oprogramowaniem Logi. Dla większości użytkowników biurowych, twórców i osób pracujących w Adobe/figmie/edytorach wideo to świetna inwestycja; dla graczy i osób szukających prostoty - niekoniecznie.








