To nie są już tylko słuchawki do grania
SteelSeries od lat próbuje przekonać użytkowników, że dobre słuchawki gamingowe nie muszą być wyłącznie akcesorium do konsoli czy komputera. W przypadku Arctis Nova Pro Omni trudno się z tym nie zgodzić.
To zestaw zaprojektowany dla osób, które korzystają z kilku urządzeń jednocześnie. Komputer, konsola, telefon, laptop, telewizor - zamiast żonglować kilkoma parami słuchawek, możemy wykorzystać jeden zestaw.
I właśnie wszechstronność jest tutaj słowem kluczowym.
Nowy model pozwala korzystać z łączności bezprzewodowej 2,4 GHz, Bluetooth 5.3 oraz połączenia przewodowego. Do tego dochodzi stacja GameHub wyposażona w trzy porty USB-C i możliwość jednoczesnego miksowania dźwięku nawet z czterech źródeł.
To rozwiązanie zdecydowanie bardziej zaawansowane niż typowy bezprzewodowy headset.
Pierwsze wrażenie - premium, ale bez przesady
Arctis Nova Pro Omni wyglądają bardzo elegancko.
Czarna wersja jest szczególnie udana, ponieważ producent nie przesadził z gamingowym charakterem. Nie znajdziemy tutaj agresywnych kształtów, ogromnego logo czy kolorowego podświetlenia.
Dzięki temu słuchawki spokojnie można wykorzystać również poza grami.
Konstrukcja jest solidna, a jednocześnie nie sprawia wrażenia przesadnie ciężkiej. Charakterystyczny pałąk w stylu "ski-goggle" dobrze rozkłada nacisk na głowę, a miękkie nauszniki zapewniają wysoki komfort podczas dłuższych sesji. Recenzenci zwracają uwagę właśnie na wygodę oraz miękkie wykończenie nauszników jako jedne z mocniejszych stron tego modelu.
To ważne, bo w przypadku słuchawek kosztujących tyle co Nova Pro Omni komfort jest równie istotny jak jakość dźwięku.

Największa gwiazda: GameHub
Jeżeli miałbym wskazać jedną rzecz, która najbardziej odróżnia Nova Pro Omni od zwykłych słuchawek bezprzewodowych, byłaby to stacja bazowa GameHub.
To nie jest tylko miejsce, na którym odkładamy słuchawki. GameHub jest centrum całego systemu audio. Możemy podłączyć do niego kilka urządzeń, przełączać się pomiędzy nimi i miksować dźwięk z różnych źródeł.
Przykład?
Gramy na komputerze, a jednocześnie chcemy słyszeć powiadomienia albo rozmowę z telefonu.
W przypadku klasycznych słuchawek trzeba byłoby kombinować z dodatkowymi rozwiązaniami. Tutaj cały proces został zintegrowany w jednym systemie.
SteelSeries pozwala nawet na miksowanie czterech źródeł audio jednocześnie.
To funkcja, której przeciętny użytkownik prawdopodobnie nigdy nie wykorzysta w pełni.
Ale jeżeli mamy rozbudowane stanowisko gamingowe, szybko można się od niej uzależnić.
Dźwięk - tutaj zaczyna się prawdziwa zabawa
Za brzmienie odpowiadają 40-milimetrowe przetworniki neodymowe, a słuchawki obsługują dźwięk Hi-Res do 24 bitów / 96 kHz.
W praktyce Arctis Nova Pro Omni grają bardzo szczegółowo. Nie jest to zestaw, który próbuje za wszelką cenę zasypać użytkownika basem. Zamiast tego dostajemy dość dobrze kontrolowane brzmienie, w którym łatwo wyłapać szczegóły.
W grach ma to ogromne znaczenie.
Odgłosy kroków, przeładowywania broni, przejeżdżających samochodów czy elementów otoczenia są odpowiednio separowane. W produkcjach nastawionych na rywalizację przestrzenne pozycjonowanie dźwięku może dać realną przewagę.

Ale równie dobrze Nova Pro Omni radzą sobie z muzyką.
I tutaj pojawia się kolejna zaleta - słuchawki nie brzmią jak typowy headset gamingowy.
Można ich spokojnie używać do Spotify, filmów czy YouTube'a i nie ma wrażenia, że za każdym razem słuchamy sprzętu stworzonego wyłącznie do grania.
SteelSeries Sonar - ogromne możliwości
Dużą część możliwości tych słuchawek otrzymujemy dzięki oprogramowaniu SteelSeries GG z modułem Sonar. I jest to jednocześnie jedna z największych zalet, jak i potencjalnie najbardziej skomplikowany element całego zestawu.
Sonar pozwala bardzo szczegółowo sterować dźwiękiem. Możemy korzystać z gotowych profili, tworzyć własne ustawienia korektora i zmieniać sposób działania poszczególnych kanałów.
SteelSeries oferuje ponad 200 profesjonalnych presetów EQ, a ustawienia mogą być przypisywane również do konkretnych gier.
Dla przykładu możemy przygotować osobne ustawienie dla:
- Call of Duty,
- Counter-Strike,
- Fortnite,
- GTA,
- muzyki,
- filmów,
- rozmów głosowych.
I tutaj Sonar pokazuje swoją siłę. To nie są słuchawki, które po wyjęciu z pudełka mają jedno określone brzmienie i koniec. Możemy je dostosować do własnych preferencji.
ANC wreszcie ma sens
Arctis Nova Pro Omni wyposażono również w aktywną redukcję szumów.
W porównaniu ze starszymi rozwiązaniami SteelSeries producent poprawił działanie ANC. Recenzje nowego modelu wskazują na skuteczniejsze wyciszanie otoczenia przy zachowaniu dobrego brzmienia.
Nie należy jednak traktować ich jako bezpośredniej konkurencji dla najlepszych słuchawek Sony czy Bose przeznaczonych przede wszystkim do ANC.
Nova Pro Omni mają przede wszystkim być gamingowym headsetem z bardzo dobrym ANC, a nie słuchawkami ANC, które dodatkowo pozwalają grać. To istotna różnica.
Do grania, pracy przy komputerze czy oglądania filmu ANC sprawdza się bardzo dobrze.
Mikrofon - wreszcie bez kompromisów?
SteelSeries zastosowało tutaj mikrofon ClearCast Pro, który jest konstrukcją dookólną i ma system redukcji szumów wspomagany algorytmami AI.
Mikrofon jest oczywiście wysuwany i można go całkowicie schować w lewej muszli.
To bardzo dobre rozwiązanie.
Kiedy nie korzystamy z mikrofonu, praktycznie znika on z konstrukcji słuchawek.
Podczas rozmów głos jest wyraźny i odpowiednio separowany od otoczenia. W grach multiplayer, Discordzie czy podczas spotkań online nie ma potrzeby kupowania osobnego mikrofonu tylko po to, żeby uzyskać przyzwoitą jakość komunikacji.
Najlepsza funkcja: baterie
I tutaj SteelSeries zrobiło coś, co moim zdaniem powinno być standardem we wszystkich drogich bezprzewodowych słuchawkach.
Akumulator można wymienić podczas pracy.
W zestawie znajdują się dwie baterie. Jedna znajduje się w słuchawkach, druga może ładować się w GameHubie.
Kiedy pierwsza się rozładuje, wyjmujemy ją i wkładamy drugą.
- Bez wyłączania słuchawek.
- Bez podłączania kabla.
- Bez przerwy w graniu.
SteelSeries określa to jako system Infinite Power. Producent deklaruje do około 60 godzin pracy przy wykorzystaniu obu akumulatorów.
I jest to zdecydowanie lepsze rozwiązanie niż ogromna bateria wbudowana na stałe.
Co więcej, zwiększa żywotność całego zestawu. Po kilku latach nie musimy wyrzucać słuchawek tylko dlatego, że wbudowany akumulator stracił znaczną część swojej pojemności.
Bluetooth + 2,4 GHz
Nova Pro Omni mogą korzystać jednocześnie z różnych rodzajów łączności.
2,4 GHz zapewnia niskie opóźnienia wymagane podczas grania, natomiast Bluetooth 5.3 pozwala połączyć słuchawki np. ze smartfonem.
To bardzo wygodne rozwiązanie.
Możemy grać na komputerze, a jednocześnie odbierać połączenia z telefonu.
Nie musimy za każdym razem rozłączać headsetu i parować go z innym urządzeniem.
Właśnie takie drobiazgi sprawiają, że Nova Pro Omni zaczynają przypominać bardziej centrum domowego audio niż zwykły gamingowy headset.
A jak jest z wygodą?
Krótko? Bardzo dobrze.
Pałąk zawieszony na głowie i miękkie nauszniki sprawiają, że słuchawki można nosić przez wiele godzin. Nie są jednak niewyczuwalne.
Przy długiej sesji ich obecność na głowie zaczyna być zauważalna, co jest normalne w przypadku większych słuchawek zamkniętych.
Dużo zależy też od wielkości głowy i indywidualnych preferencji.
Na plus zdecydowanie zaliczam możliwość regulacji oraz konstrukcję, która nie powoduje przesadnego nacisku po bokach głowy. Podobne zalety komfortu były wskazywane już w przypadku wcześniejszych modeli serii Nova Pro.
Co mi się nie podoba?
Nie ma produktu idealnego, a przy cenie Nova Pro Omni lista oczekiwań jest wyjątkowo długa.
Cena
To zdecydowanie największy problem. Nova Pro Omni należą do segmentu premium, a ich cena w Polsce oscyluje w okolicach 1600-1700 zł, zależnie od sklepu i promocji. To bardzo dużo jak na gamingowy headset.
Za takie pieniądze można znaleźć kilka świetnych modeli konkurencji, które pod względem samego brzmienia mogą być równie interesujące, jednak nie ma takiej gwarancji.
Nadmiar możliwości
Paradoksalnie liczba funkcji może być również wadą.
Jeżeli ktoś chce po prostu: podłączyć słuchawki, odpalić grę i wreszcie grać, to część możliwości Omni będzie kompletnie niepotrzebna.
Na początku można się w tym wszystkim trochę pogubić.
To nadal sprzęt gamingowy
Mimo bardzo dobrego dźwięku Nova Pro Omni nie zastąpią wysokiej klasy słuchawek audiofilskich.
Ich siła polega na połączeniu wielu zastosowań, a nie na bezkompromisowej jakości dźwięku w jednym konkretnym scenariuszu.

Dla kogo są SteelSeries Arctis Nova Pro Omni?
To przede wszystkim słuchawki dla wymagającego gracza korzystającego z wielu urządzeń.
Jeżeli masz komputer, PS5, telefon, laptopa i często przeskakujesz między nimi - tutaj naprawdę widać sens tego zestawu.
Jeżeli natomiast grasz wyłącznie na PC i zależy Ci przede wszystkim na najlepszym możliwym dźwięku za określoną kwotę, można znaleźć ciekawsze alternatywy.
Nova Pro Omni kupuje się przede wszystkim za wszechstronność.
Czy warto?
Jeżeli cena nie jest dla Ciebie największym problemem - zdecydowanie tak.
SteelSeries stworzyło headset, który jest czymś więcej niż parą bezprzewodowych słuchawek do grania.
Dostajemy bardzo dobry dźwięk, świetną funkcjonalność, wygodną konstrukcję, ANC, dobry mikrofon, Bluetooth, łączność 2,4 GHz, wymienne akumulatory i wyjątkowo rozbudowaną stację bazową.
Największe wrażenie robi jednak sposób, w jaki wszystkie te elementy współpracują.
To właśnie dlatego aktualne zestawienia słuchawek gamingowych coraz częściej wskazują Nova Pro Omni jako jeden z najlepszych modeli bezprzewodowych dostępnych obecnie na rynku.
SteelSeries Arctis Nova Pro Omni - ocena
Plusy
- bardzo dobra jakość dźwięku,
- Hi-Res Audio do 24 bit/96 kHz,
- świetna wszechstronność,
- łączność 2,4 GHz + Bluetooth 5.3,
- możliwość połączenia wielu urządzeń,
- miksowanie nawet czterech źródeł dźwięku,
- bardzo rozbudowana stacja GameHub,
- skuteczne ANC,
- dobry mikrofon ClearCast Pro,
- dwie wymienne baterie,
- możliwość praktycznie nieograniczonego czasu pracy,
- bardzo wygodna konstrukcja,
- świetne oprogramowanie SteelSeries Sonar,
- elegancki wygląd.
Minusy
- wysoka cena,
- sporo funkcji może być niepotrzebnych dla części użytkowników,
- konfiguracja wymaga chwili przyzwyczajenia.
SteelSeries Arctis Nova Pro Omni to jedne z najbardziej kompletnych bezprzewodowych słuchawek gamingowych, jakie można obecnie kupić. Nie są tanie i zdecydowanie nie próbują być tanie.
Ich największą zaletą nie jest nawet sam dźwięk, ale to, jak wiele problemów rozwiązują jednocześnie.
Komputer, konsola, telefon, muzyka, gry, rozmowy, ANC, bezprzewodowa transmisja, wymienne baterie i kilka źródeł audio - wszystko trafia do jednego systemu.
Jeżeli ktoś wykorzysta choć połowę tych możliwości, Nova Pro Omni potrafią być zakupem na lata. To nie są słuchawki dla każdego. To słuchawki dla użytkownika, który wie, po co potrzebuje tak rozbudowanego zestawu.










