Ceny paliw w środę. Ile 1 kwietnia kosztuje benzyna i diesel?
W środę, 1 kwietnia, litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,21 zł, benzyny 98 - 6,81 zł a oleju napędowego - 7,66 zł - wynika obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że w środę ceny maksymalne będą wyższe niż we wtorek. Na stacjach paliw w całej Polsce obowiązują limity cen detalicznych paliw. To efekt wejścia w życie rządowego pakietu CPN "Ceny Paliwa Niżej", który łączy obniżki podatków z rygorystycznym mechanizmem kontroli marż. Za złamanie nowych przepisów stacjom grożą kary do miliona złotych.

Spis treści:
- Ile dziś kosztuje paliwo i gdzie sprawdzić cenę?
- Tańsze paliwa w Polsce. Ile już oszczędzamy?
- Jak wyliczane są ceny paliw na stacjach?
Ile dziś kosztuje paliwo i gdzie sprawdzić cenę?
We wtorek Minister Energii określił w obwieszczeniu opublikowanym w Monitorze Polskim, że cena maksymalna dla benzyny silnikowej bezołowiowej 95 z uwzględnieniem VAT wyniesie 6,21 zł.
Cena dla benzyny bezołowiowej 98 z VAT będzie nie większa 6,81 zł za litr, a cena maksymalna dla oleju napędowego wyniesie 7,66 zł za litr, z uwzględnieniem VAT.
Cena maksymalna jest aktualizowana i ogłaszana każdego dnia roboczego przez Ministra Energii po jej wyliczeniu przy pomocy specjalnego algorytmu. W dni wolne od pracy oraz weekendy obowiązuje zasada ciągłości.
"Cena ogłoszona w ostatnim dniu roboczym przed weekendem lub świętami oraz innymi dniami wolnymi od pracy stosowana jest aż do kolejnego dnia roboczego, łącznie z tym dniem" - czytamy w oficjalnym komunikacie Ministerstwa Energii.
Zgodnie z przepisami resort energii będzie codziennie publikował obwieszczenie ws. maksymalnych cen paliw. Sprzedaż powyżej ceny maksymalnej jest zagrożona karą do 1 mln zł, a kontrole prowadzić będzie Krajowa Administracja Skarbowa.
Tańsze paliwa w Polsce. Ile już oszczędzamy?
Stabilizacja cen na stacjach paliw ma przynieść korzyści nie tylko prywatnym użytkownikom aut, ale całej gospodarce. Niższe koszty transportu powinny przełożyć się na wyhamowanie wzrostu cen towarów i usług, a także zwiększyć przewidywalność prowadzenia biznesu w Polsce.
Nad przestrzeganiem nowych przepisów czuwa Krajowa Administracja Skarbowa (KAS). Kontrolerzy mają sprawdzać, czy stacje nie oferują paliwa powyżej wyznaczonego limitu oraz czy wywiązują się z obowiązków raportowych. Za sprzedaż droższą, niż przewiduje obwieszczenie ministra, właścicielom stacji benzynowych grożą surowe kary finansowe - nawet do 1 mln zł.
"Mechanizm ceny maksymalnej służy temu, by obniżki podatków przełożyły się bezpośrednio na niższe ceny benzyny na stacjach, tak aby po drodze nie zarabiali na tym pośrednicy ani, co najgorsze - spekulanci" - dodał Minister Energii.
Jak wyliczane są ceny paliw na stacjach?
Ceny paliw w Polsce powinny teraz być bardziej stabilne i przewidywalne, a także stosunkowo niskie dzięki drastycznej obniżce podatków, wprowadzeniu limitu cenowego oraz ścisłemu nadzorowi skarbowemu. Od poniedziałku (30 marca) obowiązuje rozporządzenie Ministra Finansów i Gospodarki, które zredukowało akcyzę do minimalnych dopuszczalnych poziomów - o 29 groszy na litrze benzyny i 28 groszy na litrze diesla. Do 15 kwietnia stawka ta wynosi 1239 zł za 1 tys. litrów benzyny oraz 880 zł za 1 tys. litrów oleju napędowego.
Dodatkowo w ramach pakietu podatek VAT na paliwa został obniżony z 23% do 8%. Co jednak jest wyjątkowe dla tej reformy, to powiązanie tych obniżek z ceną maksymalną. Ma to zapobiec sytuacji, w której ulgi podatkowe zamiast do kieszeni kierowców, trafiałyby do marż zachłannych sprzedawców, co jest niestety typową zagrywką, którą obserwowaliśmy choćby przy wprowadzeniu zerowego VAT na żywność w latach 2022-2024.
Jak wyliczana jest cena na pylonie stacji paliw? Cena maksymalna jest zmienna i wyliczana na podstawie specjalnego algorytmu. Formuła ta obejmuje:
- Średnią cenę hurtową z poprzedniego dnia (raportowaną przez 5 największych dostawców na rynku).
- Podatki (akcyzę i opłatę paliwową).
- Stałą kwotę operacyjną dla stacji w wysokości 0,30 zł na litrze.
- Obniżony podatek VAT.










