Elektryczne taksówki powietrzne startują z Manhattanu. Koniec stania w korkach
Latające taksówki to już nie domena science fiction ani serialu "Jetsonowie". Elektryczne pojazdy powietrzne zaczęły rewolucjonizować transport miejski w kilku światowych metropoliach, a teraz dotarły do Nowego Jorku. W poniedziałek (27 kwietnia) firma Joby Aviation zrealizowała pierwsze w historii loty demonstracyjne przy użyciu elektrycznego pojazdu pionowego startu i lądowania (eVTOL). Maszyna w czasie poniżej 10 minut przenosi pasażerów z Manhattanu na lotnisko JFK. Pokonanie tej trasy samochodem zajmuje 1-2 godziny. Kiedy takie rozwiązanie trafi do Polski?

W skrócie
- Firma Joby Aviation przeprowadziła pierwsze demonstracyjne loty elektrycznego pojazdu eVTOL na trasie z Manhattanu na lotnisko JFK, skracając czas podróży z 1-2 godzin do kilku minut.
- Loty testowe są częścią 10-dniowego programu pilotażowego, który ma wypracować nowe regulacje dla tej technologii w Nowym Jorku.
- W Polsce regularne komercyjne loty taksówek powietrznych mogą zostać uruchomione przed końcem dekady, po stworzeniu odpowiedniej infrastruktury.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Pierwszy lot elektrycznej taksówki powietrznej w Nowym Jorku
Niebo nad Nowym Jorkiem stało się świadkiem przełomowego wydarzenia w historii mobilności miejskiej. To, co do niedawno było domeną science fiction i wizytówką "Jetsonów", stało się realne. Firma Joby Aviation z powodzeniem zrealizowała pierwsze w historii loty demonstracyjne typu "point-to-point" przy użyciu elektrycznego pojazdu pionowego startu i lądowania (eVTOL). Maszyna o oznaczeniu N545JX połączyła lotnisko JFK z siecią lądowisk na Manhattanie, w tym z Downtown Skyport oraz bazą Blade Air Mobility przy West 30th Street. Uwalnia to pasażerów od uciążliwej jazdy samochodem przez zakorkowane miasto i skraca czas podróży do zaledwie kilku minut.
Historyczne wydarzenie, które miało miejsce w poniedziałek (27 kwietnia), jest częścią szerszej, 10-dniowej kampanii testowej realizowanej w ramach programu pilotażowego Federalnej Administracji Lotnictwa (FAA). "Loty te rozwijają naszą pracę, pomagając nam ustalić, jak technologia lotnicza następnej generacji może służyć mieszkańcom Nowego Jorku i New Jersey" - skomentował Kevin O'Toole, przewodniczący Port Authority of New York and New Jersey. Projekt ten ma na celu wypracowanie nowych regulacji, które pozwolą na bezpieczne wprowadzenie tej futurystycznej technologii na masową skalę.
Niesamowita prędkość, niskoemisyjność i redukcja hałasu
Jak wygląda i działa elektryczna taksówka powietrzna? Pojazd wykorzystany przez Joby Aviation przypomina konstrukcją gigantycznego drona zasilanego bateriami. Może pomieścić pięć osób, w tym pilota. Dzięki zastosowaniu napędu elektrycznego maszyna startuje pionowo jak helikopter, a następnie pochyla swoje wirniki, by lecieć naprzód z zawrotną prędkością dochodzącą do 200 mph (321,87 km/h). Przy słynących z korków ulicach Nowego Jorku to dosłownie jak niebo a ziemia.
Szybkość nie jest jedyną zaletą tego nowego środka transportu. Cechuje go też znacząca redukcja hałasu i całkowity brak emisji operacyjnych. Rob Wiesenthal, CEO firmy Blade, zauważył, że "to, czego dzisiaj byliśmy świadkami, był to pierwszy lot, przelot z punktu A do punktu B, na jednej z naszych tras, z JFK Airport do Blade Lounge West, w elektrycznym, nieemisyjnym i cichym statku powietrznym: Joby S4". Przedstawiciele firmy dodają, że poziom hałasu generowany przez maszynę to ok. 45 decybeli. Jest zatem o połowę niższy niż w przypadku samochodu i ponad połowę niż przy locie tradycyjnym helikopterem.
Dla pasażerów kluczowa będzie jednak nie tylko ekologia, ale przede wszystkim czas podróży. Loty, które mają stać się codziennością w okolicach drugiej połowy 2026 roku, pozwolą dotrzeć z Manhattanu na JFK w mniej niż 10 minut. Pokonanie tej trasy samochodem zajmuje zazwyczaj 1-2 godziny.
Loty nie tylko dla VIP-ów. Cena ma być względnie przystępna
Mimo że jest to dla Nowego Jorku zupełna nowość, a ponadto korzysta z zaawansowanej technologii, twórcy projektu zapewniają, że usługa nie będzie zarezerwowana wyłącznie dla elity, która dotąd mogła sobie pozwalać na latanie helikopterem. "Ta firma nie została zbudowana, by przewozić VIP-ów. Ta firma jest zbudowana, by przemieszczać ciebie i mnie. Staramy się ustalać ceny tych przejazdów na poziomie Uber Black" - tłumaczy Greg Bowles, CPO w Joby.
Szacuje się, że ceny biletów będą oscylować wokół kwot płaconych obecnie za przejazdy luksusowymi wariantami rideshare'u, które w najludniejszym mieście USA kosztują od ok. 125 do blisko 200 dolarów w zależności od trasy.
W realizację projektu zaangażowani są giganci transportu, tacy jak Delta Air Lines i Uber, co ma zapewnić pasażerom płynne połączenie transportu naziemnego z lotniczym. Obecnie miasto modernizuje swoje lądowiska, dostosowując je do potrzeb pojazdów elektrycznych. Co dalej? Aby wizja rodem z "Jetsonów" stała się nowojorską codziennością, FAA musi jeszcze sfinalizować 5-etapowy proces certyfikacji. Przewoźnik jest jednak optymistą i wierzy, że pełna zgoda na loty komercyjne może zostać wydana w ciągu najbliższego roku.
Powietrzne taksówki na świecie. Kiedy zaczną latać w Polsce?
Nowy Jork nie jest jedyną metropolią, w której prace nad legalizacją powietrznych taksówek są już daleko posunięte bądź nawet zakończone. Liderem tych zmian stał się Dubaj, w którym przy lotnisku DXB oddano do użytku pierwszy komercyjny "vertiport" obsługujący ekspresowe loty Joby Aviation do kluczowych dzielnic miasta. Chiny zaś jako pierwsze wdrożyły w pełni biletowane loty bezzałogowymi taksówkami EHang w Hefei i Kantonie. Europa również nie zostaje w tyle - Niemcy i Francja rozwijają korytarze powietrzne dedykowane transportowi VIP-ów i ratownictwu medycznemu.
To ostatnie zastosowanie jest również testowane w Polsce. Jak informowaliśmy w zeszłym roku w GeekWeeku, ratownicy GOPR z Podhala jako pierwsi w kraju sprawdzili możliwości Jetson ONE - indywidualnego statku powietrznego pionowego startu, który ma szansę znacząco przyspieszyć akcje ratunkowe w trudnym terenie górskim.
Jeśli jednak chodzi o loty komercyjne pojazdami typu eVTOL w Warszawie i innych polskich miastach, wymagane jest jeszcze stworzenie odpowiedniej infrastruktury, czyli sieci miejskich "vertiportów". Tym zajmuje się już Polska Agencja Żeglugi Powietrznej (PANSA), a pierwsze regularne połączenia pasażerskie mogą zostać uruchomione przed końcem bieżącej dekady.










