Reklama

Kiedy najlepiej zabrać się za rzucanie palenia?

Najprostsza odpowiedź na postawione w tytule pytanie brzmi: wczoraj. Im szybciej bowiem rozstaniemy się ze szkodliwym nałogiem, tym lepiej dla nas. Jeśli jednak chcesz pożegnać się z paleniem w momencie, który daje możliwe największe szanse na sukces – podpowiadamy, jak to zrobić.

Na choroby, których przyczyną jest uzależnienie od wyrobów tytoniowych, każdego roku umiera około 5 mld ludzi na całym świecie. Obok nowotworów i chorób układu krążenia to jeden z najważniejszych czynników, który przyczynia się do skracania naszego życia. Mimo to liczba palaczy może robić wrażenie: według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) po papierosa regularnie sięga ponad miliard osób. Eksperci informują, że z nałogiem zerwać chce około 70. proc. z nich. Niestety, nie jest to łatwe zadanie. "Rzucam palenie! Od jutra". "Od przyszłego tygodnia". "No dobra, od początku miesiąca". "Nie, lepiej będzie zacząć od nowego roku". Brzmi znajomo? Choć najlepiej jest zerwać z papierosami od razu, łatwiejszym rozwiązaniem wydaje się wybranie odpowiedniego momentu. A ten dla każdego z nas może być inny.

Reklama

Jak wybrać odpowiedni moment na rzucenie palenia?

Spośród wielu składników produktów tytoniowych najbardziej uzależniający jest jeden z nich - nikotyna[1]. To właśnie dlatego rzucenie palenia jest takie trudne, a dla regularnie sięgających po "fajeczkę" wydaje się wręcz niemożliwe. Odstawienie nikotyny, tak mocno działającej na układ nerwowy, u nałogowych palaczy powoduje niepokój, rozdrażnienie, chwiejność nastrojów, głód, zmęczenie czy brak snu.

Żeby zerwać z nałogiem, w pierwszej kolejności powinniśmy odpowiedzieć sobie na pytanie, w jakich sytuacjach, porach dnia i momentach palimy najwięcej. Jeśli po papierosa najczęściej sięgamy na przykład w pracy lub w sytuacjach stresowych - dobrym pomysłem na rozpoczęcie rzucania palenia mogą być wakacje, ferie lub urlop. Jeśli nie będziemy narażeni na bodźce, sprawiające, że mamy ochotę sięgnąć po papierosa - rozstanie się z nałogiem okaże się łatwiejsze i mniej bolesne. Jeśli najwięcej palimy podczas weekendowych spotkań ze znajomymi, bo "do alkoholu pasuje", warto zacząć od poniedziałku i na przykład na tydzień lub dwa zrezygnować z piątkowych i sobotnich imprez.

Jeśli natomiast na zapalenie mamy większą ochotę, gdy jesteśmy zrelaksowani, na rzucanie palenia dobrze wybrać taki moment, kiedy będziemy mieli dużo na głowie, kiedy spiętrzą się nam obowiązki w pracy i domu, gdy "nie będzie w co rąk włożyć". Dobrym momentem może też okazać się duża zmiana w naszym życiu, jak na przykład narodziny dziecka, przeprowadzka lub remont mieszkania.

Innymi słowy: na zerwanie z nałogiem najlepiej wybrać taki moment, kiedy mamy najmniejszą pokusę na sięgnięcie po papierosa. Jeśli obawiamy się rzucić się od razu na głęboką wodę i z dnia na dzień całkowicie zrezygnować z nikotyny, możemy również w etapie przejściowym wspomóc się środkami zastępczymi: gumami do żucia czy plastrami. Oprócz stosowania produktów stworzonych do walki z nałogiem, wykazujących efekt terapeutyczny, osoby uzależnione od papierosów często wspomagają się również w inny sposób. Do najpopularniejszych metod należą tzw. e-papierosy, które zawierając niewielkie ilości nikotyny pomagają łagodzić głód nikotynowy, a przy tym rytuał ich "palenia" ma zastępować użytkownikowi rytuał sięgania po zwykłe papierosy.  Według najnowszego raportu Public Health England (PHE), brytyjskiej instytucji zdrowia publicznego, najwyższą skuteczność w pomocy rzucaniu palenia ma ta ostatnia kategoria. Potwierdzają to badania  naukowców z King's College London, według których w 2017 r. ponad 50 tys. palaczy w Wielkiej Brytanii rzuciło nałóg stosując wapowanie jako terapię zastępczą[2]. Była to zresztą najczęściej wybierana metoda rzucania palenia papierosów w Wielkiej Brytanii - czy to jako jedyne rozwiązanie, czy w połączeniu z innymi metodami. Ta sama PHE już kilka lat temu stwierdziła, że e-papierosy są o 95 proc. mniej szkodliwe od zwykłych papierosów, bo nie zawierają substancji smolistych, odpowiedzialnych za większość chorób odtytoniowych.[3][4]  Nie są jednak przy tym zupełnie pozbawione szkodliwych substancji, dlatego po e-papierosy nie powinny sięgać osoby niepalące.

Dlaczego warto rzucić palenie i kiedy najlepiej to zrobić?

Teraz. Im szybciej zerwiemy ze szkodliwym nałogiem, tym lepiej nie tylko dla naszego zdrowia, ale również portfela. Rzucenie palenia to dla naszego organizmu powrót do normalności. Pełną sprawność zaczynają odzyskiwać między innymi układ oddechowy, odpornościowy, nerwowy, pokarmowy oraz hormonalny. Pierwsze pozytywne zmiany w naszym organizmie zauważymy jednak dużo szybciej, bo po kilku dniach. Pamiętajmy, że tylko nielicznym osobom ta sztuka udaje się za pierwszym razem. Średnio, by skutecznie rozstać się z nałogiem, potrzeba kilku podejść. Nie warto więc zrażać się niepowodzeniami i próbować do skutku.


[1] https://www.fda.gov/tobacco-products/health-information/nicotine-addictive-chemical-tobacco-products

[2] https://www.gov.uk/government/news/vaping-better-than-nicotine-replacement-therapy-for-stopping-smoking-evidence-suggests

[3] https://www.gov.uk/government/publications/vaping-in-england-evidence-update-february-2021/vaping-in-england-2021-evidence-update-summary

[4] https://www.gov.uk/government/publications/e-cigarettes-an-evidence-update

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama