HD DVD - następca DVD

Wszystko o formacie HD DVD. Portal INTERIA.PL jako pierwszy w Polsce zdobył informację o jesiennej ofensywnie HD DVD.

Przez ostanie miesiące skrót HD zrobił prawdziwą karierę. Jeszcze rok temu niewiele osób myślało o przejściu ze standardowego obrazu do High Definition. Wraz ze spadkiem cen telewizorów cyfrowych, wzrosło także zainteresowanie nową generacją obrazu. Jednak, kiedy obecna oferta platform cyfrowych pozostawia wiele do życzenia, a gry wideo nas nie interesują, pozostaje zwrócić się do nowej generacji formatów zapisu danych - Blu-ray i HD DVD. Portal INTERIA.PL miał szansę poznać jesienne plany HD DVD.

Czy DVD umiera? Podyskutuj o tym na czacie

Reklama

Spadkobierca DVD

HD DVD od pierwszego momentu miał być bezpośrednim następcą formatu DVD. Decyzja o jego wprowadzeniu na rynek zapadła 19 listopada 2003, podczas spotkania firm należących do organizacji standaryzacyjnej DVD Forum (stowarzyszenie producentów, twórców i dystrybutorów formatu DVD). Wtedy także wybrano nazwę dla nowego formatu - HD Digital Versalite Disc, zastępując pierwszą sugerowaną nazwę, czyli Advanced Optical Disc (AOD). Architektami następcy DVD została Toshiba i NEC.

Kolejny krok po CD i DVD miał stanowić nośnik do zapisu danych zarówno na potrzeby komputerów, jak i branży filmowej (w perspektywie także przemysłu elektronicznej rozrywki). Nowe płyty miały zagwarantować większą pojemność, a co za tym idzie - szansę na umieszczenie znacznie większej ilości danych. Standardowa płyta HD DVD ma pojemność 15 gigabajtów (płyta jednowarstwowa). Dalej mamy płytą mogącą pochwalić się ilością 30 gigabajtów (płyta dwuwarstwowa). Największą objętość mają płyty czterowarstwowe (60 gigabajtów).

Dla porównania - na płycie DVD może zmieścić się 4,7 gigabajtów (płyta jednowarstwowa) albo 9 gigabajtów (płyta dwuwarstwowa). Nośniki nowej generacji dają spore pole do manewru - trzeba je tylko umiejętnie wykorzystać.

Hollywood w HD

Pierwszy odtwarzacz stacjonarny HD DVD trafił do sprzedaży 31 marca 2006 roku. Jego producentem była - co raczej trudno nazwać zaskoczeniem - Toshiba. Niecałe trzy tygodnie później na rynku amerykańskim zadebiutowały HD-A1 i HD-XA1 od Toshiby. W przeciągu kilkunastu dni wyprzedano praktycznie wszystkie egzemplarze odtwarzaczy. Wraz z playerami w sklepach pojawiły się filmy "Ostatni Samurai", "Za wszelką cenę" i "Upiór w Operze" (od Warner Home Video), a także "Serenity" wytwórni Universal Studios. Do końca czerwca tego roku z czterech filmów liczba dostępnych na HD DVD produkcji miała wzrosnąć do 265 tytułów w samym tylko USA.

Co tak bardzo zafascynowało Amerykanów? Przy rewolucji o nazwie DVD nowością okazały się interaktywne funkcje oraz doskonały dźwięk - w HD DVD nie brakuje także tego, ale słowem-kluczem jest tu ostry jak żyleta obraz - 720p oraz 1080i/p. Mowa tutaj o obrazie wyświetlanym w rozdzielczości 1280 na 720 (720p - bez przeplotu) oraz w 1920 na 1080 (1080i oraz 1080p, czyli zarówno z przeplotem, jak i bez). Ostatni wariant - 1080p - oferuje najlepszy z możliwych do osiągnięcia standardów obrazu w zaciszu domowego salonu, chociaż do pełnego się nim rozkoszowania potrzeba telewizora HD z najwyższej półki.

Obrazowi towarzyszy krystalicznie czysty dźwięk z ścieżkami przygotowanymi w systemach kompresji dźwięku będących następcami Dobly Digital oraz DTS - Dobly Digital Plus, Dolby TrueHD oraz DTS-HD Master Audio. Co ciekawe, w przeciwieństwie do Blu-ray - wszystkie filmy nagrane na HD DVD muszą mieć dźwięk przygotowany w Dobly Digital Plus. Czym charakteryzuje się ta nowa technologia? Oprócz - jak łatwo się domyślić - jeszcze lepszej jakość kompresji, daje ona szansę na oglądnięcie filmów w systemie zapisu dźwięku 7.1.

Trzecim rozbudowanym elementem jest interaktywność. Dzięki opracowanej przez Microsoft i Toshibę technologii HDi wytwórnie mogą dostarczyć widzom lepiej zorganizowane menu i opcje przechodzenia ze sceny do sceny (bez konieczności zatrzymania filmu). Jednak to oparte na języku XML rozwiązanie zostało zaimplementowane przede wszystkim pod kątem tworzenia interaktywnych funkcji skutecznie umilających zabawę z filmem.

Dobrze widać to na przykładzie produkcji "Szybcy i wściekli: Tokyo Drift" wytwórni Universal, która każdy ze swoich filmów "uzbroiła" w funkcję U-Control, dzięki której podczas projekcji mamy dostęp do różnego rodzaju bonusów. Po naciśnięciu odpowiedniego przycisku na pilocie możemy sprawdzić takie dodatki jak szkice i wywiady (które pojawiają się na zasadzie picture-in-picture) czy - w filmie "Szybcy i wściekli: Tokyo Drift" - system GPS pokazującym nam, gdzie w Tokio znajdują się samochody uczestniczące w nielegalnym wyścigu (bez przerywania akcji).

Jednak rozwiązaniem naprawdę godnym ceny HD DVD była opcja stworzenia własnego samochodu z dostępnych w garażu części (niczym w grze "Need for Speed: Underground"), a potem zobaczenie właśnie co stuningowanego wozu naniesionego na jedną z filmowych scen. Inne filmy Universal oferują podobne atrakcje. Na tym przykładzie widać, że potencjał HDi jest naprawdę duży.

Momenty były

Równie duże pole do popisu daje internet - każdy odtwarzacz HD DVD ma przynajmniej 128 MB wbudowanej pamięci oraz złącze ethernetowe. Dzięki temu wielkie studia filmowe mogą przygotować różnego rodzaju internetowe bonusy, jak na przykład aktualizowane informacje o produkcji. Takie rozwiązanie oznacza także opcję ściągania dodatkowego kontentu, łącznie np. z napisami do filmów. Tych stron z napisami policja raczej nie zamknie.

Internetowe możliwości (oraz interaktywność) stały się ważnym elementem wojny formatów, kiedy okazało się, że filmy "300" i "Krwawy diament" w wersji na HD DVD oferują więcej dodatków niż ich odpowiedniki na Blu-ray. Historia Leonidasa - która zadebiutowała jednocześnie na obu formatach pod koniec lipca - dostarczyła kupującym wersję na HD DVD m.in. rozbudowaną grę strategiczną. Jednak część filmów ma swoje premiery jedynie w wersji dla konkretnego formatu. HD DVD na wyłączność wspierają wymienione już wcześniej Universal Studios, a także The Weinstein Company/Dimension Films. Na początku tygodnia decyzję o wydawaniu filmów na HD DVD podjął Paramount Pictures i DreamWorks Animation. W ten sposób Shrek wybrał HD DVD.

O wydaniu niektórych ze swoich tytułów tylko na HD DVD zadecydował m.in. Warner Bros. Tak oto na konkurencyjnym dla Blu-ray nośniku pojawiła się trylogia "Matrix", nowy Batman, a pod koniec roku na rynek trafi specjalnie przygotowane na 25. lecie premiery wydanie "Łowcy androidów". Także większość europejskich wytwórni filmowych, dzięki niższym kosztom produkcji, stanęła po stronie HD DVD.

Oliwy do ognia w sporze o wytwórnie dolała branża dla dorosłych. Amerykański przemysł porno - największy dostawca tego typu rozrywki na świecie - wybrał HD DVD. Format ten wspierają wytwórnie o raczej niewiele mówiących przeciętnemu widzowi nazwach pokroju Wicked Pictures, Evil Angel Pink Visual czy Digital Playground. Blu-ray w wersji XXX natomiast lepiej radzi sobie w Japonii.

Niezależnie od tego, czy branża dla dorosłych zadecyduje o zwycięstwie jednego z formatów, filmy w wersji na HD DVD nie posiadają blokady regionalnej znanej chociażby z DVD. Oznacza to, że film kupiony w dowolnym zakątku świata będzie można odtwarzać na zakupionym w Polsce odtwarzaczu. Ta informacja może okazać się bardzo przydatna, ponieważ na razie dostępne oficjalnie w naszym kraju filmy na HD DVD możemy policzyć na palcach jednej ręki. Dosłownie.

Polski front

Na naszym roku pierwszymi filmami na HD DVD były "Pan i Pani Smith" od Monolith oraz także "Underworld: Evolution" od Best Film. Do tego doszły jeszcze trzy koncerty wydane przez Warner Music (m.in. "Cream: Royal Albert Hall i "The Eagles"). Natomiast trzecią stricte produkcją filmową debiutującą na naszym rynku okazał się pierwszy sezon serialu "Oficerowie" wydany przez TVP. Jest to obecnie jedyny polski film wydany w formacie wysokiej rozdzielczości. - Pod koniec sierpnia pojawią się w naszej ofercie dwa następne filmy: "Babel" i "Apocalypto" - powiedziała portalowi INTERIA.PL Anna Winiarek z Monolith Video. - Mamy w planach wprowadzanie innych naszych tytułów w formacie HD DVD - dodając. Monolith nie jest jedynymi polskimi dystrybutorem, który zamierzają wydać swoje kolejne produkcje na HD DVD.

Portal INTERIA.PL jako pierwszy w kraju dowiedział się o planach spolszczenia przez Best Film filmu "Planeta Ziemia" - najdroższego w historii, trwającego ponad 500 minut, filmu przyrodniczego autorstwa BBC (jeden z wielkich hitów HD DVD). Wiadomo także o planach SPI obejmujących wprowadzenie na nasz rynek filmów "Taxi 4" oraz "Hannibal: Po drugiej stronie maski". Ważnym elementem w wyścigu o dominację na rynku formatów będzie polskie kino. Dowiedzieliśmy się, że TiM Film Studio wprowadzi na polski rynek kinowy hit "Testosteron" oraz "Świadek koronny" - wszystko w formacie HD DVD. Obecnie ten format jest jedynym formatem HD wspieranym przez polskich niezależnych dystrybutorów.

To tylko część z planowanych premier. Toshiba szacuje, że do końca roku na polskim rynku może pojawić się około 30 tytułów na HD DVD. Polscy dystrybutorzy nie myślą jeszcze, kto może wygrać wojnę formatów. - Kwestia dominacji Blu-ray nad HD bądź odwrotnie wydaje nam się na razie nie do końca rozstrzygnięta. Bacznie obserwujemy rynek i oczywiście będziemy starać się dostosowywać naszą politykę wydawniczą do panujących - podsumowuje sytuację na rynku Anna Winiarek.

W najbliższym czasie w Europie zostanie uruchomiona pierwsza linia produkcyjna Blu-ray, tymczasem HD DVD ma na terenie Europy kilkanaście tłoczni, w tym trzy w naszym kraju (m.in. jedną należącą do TAKT). Przewaga promowanego przez Toshibę nośnika jest spowodowana faktem, że przykładowa linia produkcyjna DVD bez problemu może przerzucić się na tłoczenie HD DVD. W przypadku Blu-ray konieczny jest zakup nowego sprzętu. Dodatkowo opisywana technologia umożliwia umieszczenie na płycie HD DVD filmu zarówno w formacie DVD, jak HD DVD, co oznacza niższe koszty produkcji i łatwiejszą dystrybucję. Walka o klienta ma także znaleźć swoje przełożenie w segmencie odtwarzaczy. - Do końca roku nasza oferta cenowa powinna zadowolić każdego potencjalnego klienta zainteresowanego HD DVD - powiedział INTERIA.PL Piotr Herod z Toshiby.

Bardzo możliwe, że lepsza logistyka oraz niższa cena czystej płyty spowodują, że HD DVD wygra wyścig z Blu-ray, szczególnie na rynku Europejskim, który - według rynkowych badań - wchłonął więcej playerów HD DVD niż Blu-ray. Tajną bronią tego drugiego ma być PlayStation 3, jednak to segment stacjonarnych odtwarzaczy odegra tu kluczową rolę. Pierwsza poważna walka odbędzie się w okresie świątecznym. Polska weźmie w niej czynny udział.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy