Reklama

9,5 mln abonentów bez dostępu do sieci komórkowej

Prawie 10 milionów abonentów z Uzbekistanu nie może korzystać z telefonów komórkowych. Po sporze z rządem uzbekistański operator Uzdunrobita stracił koncesję na 10 dni.

Uzdunrobita, spółka będąca częścią rosyjskiego operatora MTS, musiała wyłączyć swoje usługi na 10 dni. Rzesza 9,5-miliona klientów została pozbawiona dostępu do sieci komórkowych - czytamy w serwisie Cellular-News. Sytuacja jest dość kuriozalna - z jednej stronie Uzdunrobita została zmuszona do wyłączenia swoich usług przez państwowe instytucje zajmujące się regulacją rynku telekomunikacyjnego, z drugiej jednak - te same instytucje mają pretensje do Uzdunrobita, że wykonał cała operację z dnia na dzień, zamiast stopniowo, co pozbawiłoby przeciętnego konsumenta dostępu do sieci przez 3 dni, a nie 10. Informacje o wyłączeniu usługi podano na kilka godzin przez samą operacją.

Uzdunrobita oraz MTS bronią się odpowiadając, że po takiej decyzji organów państwowych musiały wyłączyć wszystkie usługi jednocześnie.Dodatkowo, Uzbektelecom - kontrolowany przez państwo monopolista udostępniający pasmo i technologie innych operatorom - zawiesił ich kontrakt na wykorzystywanie istniejących łącz.

Wyłączenie usługi wywołało chaos, a klienci Uzdunrobita szybko zaczęli przenosić się do konkurencyjnych operatorów. W Uzbekistanie z usług operatorów komórkowych korzysta 25 mln. abonentów, z czego 40 proc. ma telefony w Uzdunrobita. Próbując ratować się przed zbyt dużą liczbą uciekających klientów, obiecało, że abonencie nie będą musieli płacić za 10-dniową przerwę w usłudze.

Reklama

Powodem zawieszenia usługi jest spór między rządem a operatorem dotyczącym rzekomych malwersacji finansowych, unikania płacenia podatków oraz zmowy przeciwko klientom. Niektórzy uważają, że spór na lini uzbekistański rząd-operator komórkowy będący własnościa Rosjan ma podtekst polityczny.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama