Reklama

Szukaj, Burz, Buduj

Szukaj, burz, buduj - mówi Józef Skrzek, wokalista, kompozytor i multinstrumentalista. Założyciel słynnej grupy SBB, która wydała właśnie nową studyjną płytę "New Century". - Rozwój to poznawanie świata, otwartość na zmiany, na świat, na innych.

Dzień dobry: Przyznam się, że jestem zaskoczony sukcesem, z jakim SBB powróciło na scenę. To nie jest popularna i łatwa muzyka, a na koncertach gromadzicie komplety publiczności.

Józef Skrzek: Myślę, że to jest zasługa autentyczności muzyki, jej oryginalności i atmosfery, jaka powstaje na koncertach. Zebranie trzech muzyków z trzech różnych stron świata daje taką totalną atmosferę, bez ograniczeń, bez ram. To jest po prostu autentyczne.

I - podobnie jak 30 lat temu - największe uznanie macie za granicą.

Zgadza się. To jest nurt muzyczny, który w określonych kręgach jest popularny i nadal się rozwija. Mam szacunek do miejsca, gdzie żyję, ale jestem jednocześnie obywatelem świata i jestem otwarty na świat. Gdybym został w Polsce i słuchał tylko listy przebojów czy czegoś takiego, to bym się nie rozwijał. Rozwój to poznawanie świata, otwartość na zmiany, na świat, na innych. Jeśli człowiek

Reklama

z Porcupine Tree mówi o nas, że jest to muzyka, która zmieniła jego oblicze, jeśli z Los Angeles przylatuje Mack (producent - przyp. red.), jeśli Omega i Opeth chcą z nami zagrać koncert, to coś jest w tej naszej muzyce.

Grają muzycy z trzech stron świata, ale żaden z nich nie dominuje muzycznie.

Muzyka była zawsze zestawem różnych klimatów, przemieniających się suit; są klimaty jazzowe, rockowe, bluesowe. Jest dialog pomiędzy harmonijką a bębnami, jest też typowy rock'n'roll. Ale ja optuję, aby zawsze były wątki polskie, bo stad się wywodzę.

"New Century" sprawia wrażenie płyty nowocześniejszej, dużo tu swobodnego grania, żywiołowości.

Zjechaliśmy do studia po koncertach, i w tej koncertowej atmosferze poczuliśmy się bardzo dobrze. Przenieśliśmy to do nagrań, które precyzyjnie wykonał Mack. On je zrobił wyjątkowo, z ogromnym wyczuciem. Druga wersja tej płyty będzie wydana w wersji surround - bardzo chciałem to zrobić i z tą myślą zaprosiłem tego właśnie producenta. Człowiek jeszcze bardziej sugestywnie odbiera tę muzykę, czujesz się, jak gdybyś był w samym jej środku.

Większość kompozycji to utwory o znormalizowanym czasie trwania. Odchodzicie od długich utworów, które kiedyś były dla was typowe?

Długie kompozycje i rozbudowane suity zostawiliśmy na koncerty - wtedy jest czas na improwizację, szukanie nowych dźwięków. Część utworów była komponowana w studio, ale kiedy zobaczyłem, jak dobrze gra nam się razem, wiedziałem, że możemy zagrać va banque czyli grać na żywioł, bez dodatkowych nakładek, technicznych kruczków, chórków i samplerów.

SBB

Czyli Szukaj, Burz, Buduj to polski zespół rocka progresywnego, utworzony w 1973 r. na Śląsku. Siłą sprawczą był Józef Skrzek, muzyk, który współpracował wcześniej m.in. z Czesławem Niemenem. Nieprawdopodobna, żywiołowa muzyka, z wieloma muzycznymi "wycieczkami" w stronę innych muzycznych gatunków zainteresowała publiczność nie tylko w Polsce, ale także za granicą. Grupa zawsze koncertowała (m.in. w Roskilde) i wydawała płyty na Zachodzie. Powrót zespołu w latach 90. także rozpoczął się od triumfalnych koncertów w całej Europie. SBB gra obecnie w składzie: Józef Skrzek, Apostolis Anthimos i Paul Werticoł. Właśnie ukazała się najnowsza studyjna płyta "New Century".

Tomasz Kunert

Dzień Dobry
Dowiedz się więcej na temat: świat | muzyka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy