Reklama

Zobaczyć swoje ciało... z tyłu

Brytyjscy eksperci opracowali sprzęt umożliwiający w warunkach laboratoryjnych odtworzenie niektórych efektów zjawiska OBE, czyli przebywania duchem poza ciałem.

Zespół naukowców z University College w Londynie, kierowany przez dr Henrika Ehrssona, sztucznie wywołał w laboratorium stan odpowiadający w części opisom opuszczania własnego ciała.

Istnienie poza ciałem fascynuje ludzi od tysiącleci i doczekało się wielu interpretacji na gruncie teologii, filozofii czy psychologii. Wciąż jednak nie wiadomo na czym właściwie polega

zjawisko OBE,

bo nie można wywołać go w pełni w warunkach laboratoryjnych.

Wiele takich przypadków opisali badacze zjawisk paranormalnych. Lekarzom z kolei znane są zajścia, gdy o unoszeniu się nad stołem operacyjnym i oglądaniu z góry swego ciała meldowały osoby, które przebyły stany wpływające na działanie mózgu, takie jak udar, atak padaczki czy oszołomienie narkotykami, a także po wypadku samochodowym. Wg naukowców, tego rodzaju niezwykłe epizody przeżywa 10 proc. ludzi.

Reklama

Eksperci z londyńskiego University College skupli się na stworzeniu warunków symulujących obserwowanie własnego ciała przez osobę biorącą udział w eksperymencie. Skonstruowali zestaw składający się z gogli z zastępującymi szkła dwoma ekranikami, na których wyświetla się przed oczami film oraz z dwóch kamer umieszczonych z tyłu w odległości 2 m od uczestnika eksperymentu i przekazujących obraz do gogli. Obraz z lewej kamery trafia do lewego oka, a z prawej - do prawego. W ten sposób tworzy się

trójwymiarowy obraz,

dzięki czemu badana osoba widzi siebie od tyłu, jakby opuściła umysłem czy duszą własne ciało.

Eksperyment polegał na badaniu reakcji organizmu osób obserwujących przez elektroniczne gogle, co dzieje się z ich ciałami. Poprzez manipulacje obrazem, naukowcy pozornie dotykali plastikowymi prętami ciała badanej osoby. Uczestnicy eksperymentu mieli wrażenie, że siedzą za swoim fizycznym ciałem i patrzą na nie z oddalenia, co opisywali jako dziwne, a jednocześnie fascynujące doświadczenie. Gdy naukowcy symulowali zagrożenie wobec nierzeczywistego ciała osób biorących udział w eksperymencie, badani reagowali jakby było to realne zagrożenie, przykładowo reagowała ich skóra i zaczynali się pocić.

Efekt OBE uzyskany przez brytyjskich ekspertów jest więc częściowy, by tak sprawę ująć, bo przebywanie poza własnym ciałem polega nie tylko na ujrzeniu swego ciała z zewnątrz, ale też przemieszczaniu się duchem w przestrzeni. Eksperyment zespołu dr Ehrssona pomoże jednak w badaniach nad związkiem świadomości i ciała. Może też znaleźć praktyczne zastosowanie w medycynie, np. przy zdalnie prowadzonych operacjach chirurgicznych, a także w grach komputerowych nowej generacji.

Tadeusz Oszubski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy