Reklama

Ninja Warrior. Historia najtrudniejszego toru przeszkód na świecie

W Polsce jeszcze nikomu nie udało się pokonać legendarnego toru /Polsat

Reklama

Program Ninja Warrior cieszy się popularnością w wielu zakątkach naszego globu. Sama myśl o pokonaniu przez któregoś ze śmiałków legendarnej Góry Midoriyama powoduje niemałe emocje u niejednego z nas. Ale jak to się wszystko zaczęło? Jaka jest historia najtrudniejszego toru przeszkód na świecie?

Sasuke

Mało kto wie, ale program Ninja Warrior swoje początki ma w Kraju Kwitnącej Wiśni. To właśnie Japończycy w 1997 roku wyemitowali pierwszy sezon tego emocjonującego show. Zasady były proste i do tej pory się tam nie zmieniły - 100 uczestników i czteroetapowy tor przeszkód.

Nazwa programu pochodzi od niejakiego Sarutobi Sasuke - fikcyjnego nindży, który znany był ze swojej zwinności oraz szybkości. Często przedstawia się go jako osieroconego i wychowanego przez grupę małp, dzięki którym posiada swoje zdolności.

Do tej pory wyemitowano aż 38 edycji show. Jak łatwo policzyć w tym czasie do pokonania toru przeszkód podchodzono 3800 razy, a jedynie sześć razy ktoś zdobył wymarzony szczyt [Kazuhiko Akiyama (1999), Makoto Nagano (2006), Yuuji Urushihara (2010, 2011) oraz Yusuke Morimoto (2015, 2020)]. Za każdym razem, jak komuś się ta sztuka udała, przeszkody w kolejnej edycji stawały się jeszcze trudniejsze.

Reklama

American Ninja Warrior

Program z Dalekiego Wschodu cieszył się tak wielką popularnością, że postanowiono zacząć nadawać go w Stanach Zjednoczonych ze zmienionym tytułem "Ninja Warrior". Wkrótce zorganizowano American Ninja Challenge, czyli ogólnokrajowe zawody, w których wyłoniono najlepszych uczestników i wysłano ich, by zaprezentowali się w Japonii.

Zawodnicy z USA nie podbili Kraju Kwitnącej Wyspy, jednak po czterech edycjach takiego Challenge’u postanowiono wykupić licencję i zrobić osobną w wersję w Stanach Zjednoczonych.

W ten sposób powstał amerykański program, trochę różniący się od oryginału, który zadebiutowała pod koniec 2009 roku. Do pierwszej edycji zgłosiło się około tysiąc chętnych uczestników, natomiast do dziewiątej zgłoszeń było aż 77 tysięcy. Warto dodać, że spośród tylu chętnych do walki staje tylko sto osób.

W tym momencie trwa w Stanach emisja 13. sezonu. Do tej pory tylko trzech osobom udało się tam zdobyć tytuł "Ninja Warrior". Byli to: Isaac Caldiero, Geoff Britten oraz Drew Drechsel.

Ninja Warrior na całym świecie

Fenomen Ninja Warrior objął nie tylko Japonię oraz Stany Zjednoczone, ale cały świat. Kolejne kraje postanowiły kręcić swoje edycje i tym sposobem program zawitał już do ponad 25 różnych państw.

W tym gronie znajdują się: Austria, Dania, Francja, Hiszpania, Holandia, Niemcy, Polska, Rosja, Rumunia, Szwajcaria, Szwecja, Turcja, Węgry, Wielka Brytania, Włochy, Chiny, Indonezja, Izrael, Malezja, Mongolia, Singapur, Wietnam, Australia oraz Algieria. Odbyła się również edycja obejmująca kraje arabskie.

We wszystkich sezonach w wymienionych wyżej państwach doczekaliśmy się łącznie dziewięciu zwycięzców: Tim Champion (Wielka Brytania), Jean Tezenas du Montcel oraz Nicolas Cerquant (Francja), Ben Polson, Charlie Robbins i Zak Stolz (Australia), David Campbell, Nguyễn Phước Huynh oraz Lê Văn Thực (Wietnam).

Ninja Warrior Polska

W 2019 roku na antenie Polsatu zadebiutowała polska wersja programu. Na razie wyemitowano trzy sezony, lecz niestety nie poznaliśmy jeszcze Polaka z tytułem Ninja Warrior.

Najbliżej tej sztuki byli Jakub Zawistowski w pierwszej edycji, Robert Bandosz w drugiej oraz Sebastian Kasprzyk w trzeciej. Do tej pory zawsze na przeszkodzie stawała zawodnikom druga część drugiego toru finałowego. Jak będzie w czwartym sezonie? Zobaczymy.

Nowe odcinki już jesienią na antenie Telewizji Polsat

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy