Reklama

Yule, czyli jak świętują poganie

O pogańskich korzeniach chrześcijańskiego święta i o tym, jak dziś obchodzi się święto Yule, portalowi INTERIA.PL mówi Czarownica Enenna. Inicjowana w Wielkiej Brytanii, wraz z partnerem, Rawimirem, prowadzi pierwszy w Polsce wiccański kowen, czyli grupę czarownic i czarowników.

Katarzyna Pruszkowska, INTERIA.PL: Czym jest Yule?

Czarownica Enenna: - Yule to stara germańska nazwa zimowego święta. Obecnie niektórzy poganie - wiccanie (czarownice), druidzi, asatryjczycy (czczący bogów nordyckich), nazywają tak święto wypadające w Zimowe Przesilenie. W języku angielskim zachowała się nazwa "Yuletide", oznaczająca czas świat Bożego Narodzenia, a także takie określenia jak "Yule log", czyli świąteczne ciasto w kształcie polana. Po szwedzku czy norwesku Jul to Boże Narodzenie.

Jakie są korzenie święta? Gdzie obchodzono święto kiedyś, a gdzie obchodzi się je dziś?

Reklama

- Jak wspomniałam, Yule to stare święto, obejmujące swoim zasięgiem całą Europę zamieszkaną przez Celtów i Germanów. Większość tradycji bożonarodzeniowych wywodzi się z czasów pogańskich. W różnych krajach zachowały się różne tradycje. Na przykład w Wielkiej Brytanii i we Francji piecze się czekoladową roladę o nazwie "julowe polano", która jest pamiątką po zwyczaju palenia prawdziwej kłody drzewa w najdłuższą noc roku.

- Słowianie również świętowali w czasie, kiedy obchodzi się dziś Boże Narodzenie. Ich święto nosiło nazwę Godów. Była to noc, kiedy granica między światami stawała się cienka, zmarli krążyli po ziemi - to oni są "wędrowcami", dla których przy Wigilii stawia się dodatkowy talerz - i zwierzęta mówiły ludzkim głosem. Był to czas odpowiedni dla wróżb z ździebeł siana, czy z grochu rzucanego o sufit.

Jak dziś obchodzi się święto?

- W pewnym sensie wszyscy obchodzą Yule. Potrzeba świętowania w czas ciemności jest przemożna, a chęć rozweselenia się ucztowaniem i prezentami ogarnia każdego. Chrześcijanie zapożyczyli zwyczaje bożonarodzeniowe od pogan, a dziś poganie odzyskują je dla siebie.

Zdarza się, że przenoszą tradycyjne ucztowanie z Wigilii na Przesilenie Zimowe czy obdarowują się prezentami - to akurat zwyczaj, który trzyma się mocno. W Zimowe Przesilenie poganie odprawiają rytuały swoich religii. Ja osobiście jestem wiccanką, więc odprawiam swoje rytuały powrotu światła w kręgu innych czarownic. Nie ma uczty, choinki, prezentów, jest obecność Bogów i radość z powrotu w nasze życie nadziei.

Jakie jest znaczenie Yule? Jakimi symbolami posługują się poganie?

- Dla mnie Yule oznacza powrót światła w nasze życie. To światło to radość, nadzieja, humor, ale także mądrość i boskość, czasem niewidoczny mały promyk w ciemną noc duszy.

- Dla pogan Yule symbolizują symbole słoneczne: ogniska, kotły z rozpalonym wewnątrz ogniem, świece. Korzystają również z uniwersalnej, pochodzącej z czasów pogańskich, symboliki bożonarodzeniowej, od choinki poczynając.

Czy Yule ma jakiś związek z Bożym Narodzeniem, czy zbieżność dat jest przypadkowa?

- Od tysięcy lat Yule, czyli moment, od którego dni zaczynają się wydłużać, oznacza narodziny Słonecznego Boga. Yule jako święto germańsko-celtyckie wpisuje się w tę uniwersalną europejską tradycję świętowania powrotu Słońca. Jezus nie był pierwszym bogiem, rodzącym się 25 grudnia. W Rzymie były to narodziny Sol Invictus (czyli Niezwyciężonego Słońca), i z powodu popularności święta przeniesiono na ten termin święto narodzin Jezusa - Słońca Prawdy. 25 grudnia rodzili się wraz ze Słońcem Bogowie wielu kultur: Ozyrys, Mitra, Attis, Adonis.

Dla chrześcijan najważniejszym świętem jest Wielkanoc, czy poganie mają podobne "najważniejsze święto"?

- Abstrahując od nierozstrzygniętej dyskusji nad przewagą świąt wielkanocnych nad Bożym Narodzeniem, nie, nie mają. Poganie świętują zmiany pór roku nie wyróżniając żadnego święta jako najważniejszego. Każda zmiana w naturze jest konieczna.

Dziękuję za rozmowę.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama