Reklama

Dbaj o swój cenny czas, część I

Badania dowodzą, że ludzie wykorzystują swój potencjał średnio zaledwie w 30-40 proc. Powód? Marnotrawstwo czasu. Narzuć sobie więcej dyscypliny i przejmij kontrolę nad czasem. I życiem.

Czas to kapitał. Szacuje się, że mamy w życiu do dyspozycji jedynie 200 tysięcy godzin. Okazuje się, że prawie połowę marnotrawimy. Nie możesz dopuścić, aby czas panował nad tobą. Przejmij kontrolę nad swoją pracą i życiem osobistym. Korzyści jest wiele. Sprawnie zarządzając własnym czasem, pogodzisz różne role, jakie musisz jednocześnie odgrywać (pracownik, mąż, ojciec, kochanek), unikniesz poczucia przytłoczenia codziennymi obowiązkami czy uporasz się ze stresem (niszczy on bowiem zdrowie i potencję). Możesz także realizować życiowe cele (dojść tam, gdzie chcesz), a zarazem wygospodarować więcej czasu wolnego (na te wszystkie fajne rzeczy, o których zawsze marzyłeś).

Reklama

I. Wyznaczaj cele

Ustalanie celów to kluczowa umiejętność w zarządzaniu czasem. Zastanów się, co chciałbyś osiągnąć, jakie są twoje cele zawodowe i życiowe, odpowiadając na pytania:

1. czego wymagają ode mnie przełożeni?

2. dlaczego pracuję?

3. co jest dla mnie ważne w kontaktach ze współpracownikami?

4. co chcę osiągnąć w swoim życiu zawodowym?

5. jakie mam możliwości?

6. w jaki sposób mogę zwiększyć swoją efektywność?

Ćwiczenie: przeanalizuj teraz najważniejsze cele twojego życia: związane z karierą zawodową, a także marzenia i inne cele osobiste - doświadczenia, które chcesz zdobyć, umiejętności, które pragniesz sobie przyswoić, miejsca, które zamierzasz odwiedzić, pasje, które chciałbyś realizować. Przy każdym wyznaczonym celu zapytaj siebie, jak zamierzasz to osiągnąć, kiedy planujesz to zrobić.

II. Jak określać swoje cele

1. zastosuj kategorie pozytywne, tzn. nie deklaruj, czego nie chcesz robić, lecz - co chcesz osiągnąć.

2. precyzuj swoje cele (co, kto, kiedy, gdzie, jak?).

3. ustalaj cele tak, aby były dla ciebie osiągalne, a ich realizacja nie zależała od szczęśliwego trafu czy zachowania innych ludzi.

4. zastanów się nad konsekwencjami. Co się stanie, gdy już osiągniesz cel? Jak to wpłynie na ciebie i bliskich ci ludzi?

5. czy cel, który zamierzasz osiągnąć, nie stoi w sprzeczności z innymi ważnymi dla ciebie wartościami? Np. bycie podróżnikiem i posiadanie szczęśliwej rodziny mogą się trochę kłócić ze sobą.

Spisuj plany - teoretycznie wszyscy to wiedzą, ale ilu z nas to robi? A to kluczowy warunek sensownego gospodarowania czasem. Dlaczego? Bo odciążasz pamięć, nie rozpraszasz się, możesz na bieżąco kontrolować realizację planu.

Aby cel nie pozostał w sferze marzeń, trzeba go przełożyć na konkrety. Realizacja planu składa się z wielu drobnych kroków. Na każdym etapie powinieneś odpowiedzieć sobie na następujące pytania:

1. do kiedy mam to zrobić?

2. czego potrzebuję do realizacji celu ? informacje, inni ludzie itp.?

3. jakie konkretnie czynności muszę wykonać (np. zapisać się na kurs językowy, zdobyć dyplom itp.)?

4. co może stanąć mi na przeszkodzie? Jak zamierzam sobie z tym poradzić?

5. jak ma dokładnie wyglądać efekt końcowy? Przed przystąpieniem do realizacji celu:

6. ustal priorytet, tak aby się nie rozpraszać ? twój cel jest obecnie najważniejszy.

7. często wyobrażaj sobie, jak zdobywasz wymarzoną rzecz. To podtrzymuje wiarę, że cel wciąż jest osiągalny, mimo przeciwności jest atrakcyjny.

III. Miej plan na co dzień

Psycholodzy biznesu obliczyli, że 8 minut planowania dziennie to godzina zaoszczędzonego czasu. Na ogół jednak rezygnujemy z planowania, uznając je za stratę czasu. Błąd! Przy planowaniu dnia uwzględnij:

1. sprawy przewidziane do załatwienie w danym dniu

2. sprawy niezałatwione z poprzedniego dnia.

3. nowe sprawy, które pojawiają się w ciągu dnia.

4.telefony i korespondencję do załatwienia.

5. okresowo powtarzające się zajęcia.

6.czas przeznaczony na poszczególne zadania.

Rozsądnie zaplanowany czas powinien uwzględniać trzy bloki w odpowiednich proporcjach:

1. 50-60% zajęcia zaplanowane (zawarte w planie dnia),

2. 20-30% sprawy nieoczekiwane (zakłócenia, złodzieje czasu, nagłe i pilne zadania),

3. 20% działania spontaniczne.

IV. Jedna rzecz na raz

Jeśli próbujesz robić kilka rzeczy naraz, niczego nie kończysz ani nawet nie robisz dobrze. W efekcie pod koniec bardzo pracowitego dnia stwierdzasz, że właściwie niczego nie zrobiłeś, a jesteś potwornie zmęczony.

W jednym momencie poświęcaj się tylko jednemu zadaniu i jeśli to możliwe, staraj się je doprowadzić do końca lub przynajmniej zakończ jakiś jego etap. Aby było to możliwe, konieczne jest uszeregowanie zadań pod kątem ich ważności i konsekwentne przestrzeganie kolejności.

V. Grunt to mieć frajdę

Amerykański badacz węgierskiego pochodzenia Michalyi Csikszentmihalyi w trakcie wieloletnich badań odkrył, że ludzie czerpią największą satysfakcję i przyjemność z wykonywania czynności, w których zatracają poczucie upływu czasu. W takich momentach uwaga człowieka jest skoncentrowana wyłącznie na wykonywanym zadaniu, czemu towarzyszą pozytywne emocje. Jeśli lubisz to, co robisz, zarządzanie czasem przestaje sprawiać trudności! Po prostu samo wychodzi.

VI. Pomysł za 25 tys. dolarów

Pożytki płynące z dobrego planowania codziennej pracy pokazuje znana historyjka, której bohaterem jest znany amerykański biznesmen - Charles Schwab. Gdy Schwab piastował funkcję prezesa Betlehem Steel, zwrócił się pewnego dnia do jednego ze swoich konsultantów, Ivy'ego Lee, z niecodzienną propozycją: "Naucz mnie jakiegoś sposobu, pozwalającego zrobić więcej rzeczy w tym samym czasie powiedział. - Jeżeli ci się uda, sam wyznaczysz sobie honorarium". "Oczywiście w granicach zdrowego rozsądku" - dodał na wszelki wypadek.

Lee wręczył Schwabowi kartkę papieru i powiedział: "Wypisz najważniejsze rzeczy, które masz jutro do zrobienia i ponumeruj je, zaczynając od najistotniejszej. Gdy przyjdziesz rano do pracy, zacznij od razu zajmować się numerem jeden i nie zmieniaj zajęcia, dopóki nie skończysz. Przejrzyj listę jeszcze raz, żeby sprawdzić, czy na pewno wyznaczyłeś wczoraj właściwe priorytety, i zacznij zadanie numer dwa. Jeśli realizacja któregoś zadania zajmie cały dzień, nie przejmuj się tym. Pozostań przy danym zajęciu, dopóki nie zmieni się hierarchia zadań i wciąż zajmuje ono pierwsze miejsce na liście. Jeżeli nie uda ci się skończyć wszystkich zadań, to znaczy, że tak czy owak nie udałoby ci się tego zrobić, nawet przy użyciu innej metody, a bez wprowadzania jakiegoś systemu prawdopodobnie nie podjąłbyś w ogóle decyzji, które zadanie jest najważniejsze. Postaraj się codziennie przestrzegać tego zwyczaju. Jeżeli uznasz, że sprawdza się w twoim przypadku, wprowadź go do swojego zespołu. Sam zdecyduj, jak długo trzeba sprawdzać ten system. Potem wyślij mi czek na sumę, która twoim zdaniem oddaje wartość tego pomysłu".

Kilka tygodni później Lee dostał od Schwaba czek na 25 tys. dolarów razem z krótkim listem zawierającym wyznanie, że jego zalecenie okazało się najpożyteczniejszą poradą, jakiej wysłuchał w życiu. To kolejny dowód na to, że najlepsze pomysły są zwykle najprostsze.

Viola Nowacka

Men's Health
Dowiedz się więcej na temat: cele

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy