Banda nawalonych kopaczy, czyli pijany futbol podbija świat

Banda przewracających się o własne nogi, totalnie nawalonych kopaczy, mających kłopot z trafieniem w piłkę robi ostatnio furorę na YouTube. Ale to wcale nie to, o czym myślicie! Omawiany przez nas film to humorystyczny norweski eksperyment futbolowy. Dwie drużyny umówiły się na pijaną gierkę po solidnej wspólnej "rozgrzewce" w szatni, a jedną z najważniejszych zasad była reguła jednego promila. Oznaczała ona nieuznanie gola przez sędziego, jeśli strzelec bramki miał w wydychanym powietrzu mniej, niż jeden promil alkoholu. Wyczyny Norwegów zadziwiły cały świat, z małym wyjątkiem. "My mieliśmy takie rozgrywki już w latach 90" - piszą w komentarzach pod filmem polscy kibice...