Fala uderzeniowa meteorytu czelabińskiego okrążyła Ziemię

Naukowcy przyjrzeli się ostatnio bliżej danym dotyczącym niezwykle potężnego meteorytu, który w lutym bieżącego roku eksplodował nad Czelabińskiem . Było to drugie z najbardziej energetycznych zjawisk, jakie udało się nam kiedykolwiek zarejestrować z pomocą przyrządów naukowych.

Naukowcy przyjrzeli się ostatnio bliżej danym dotyczącym niezwykle potężnego meteorytu, który w lutym bieżącego roku eksplodował nad Czelabińskiem . Było to drugie z najbardziej energetycznych zjawisk, jakie udało się nam kiedykolwiek zarejestrować z pomocą przyrządów naukowych.

Naukowcy przyjrzeli się ostatnio bliżej danym dotyczącym . Było to drugie z najbardziej energetycznych zjawisk, jakie udało się nam kiedykolwiek zarejestrować z pomocą przyrządów naukowych (pierwszym jest meteoryt tunguski), a fala uderzeniowa powstała w wyniku jego eksplozji okrążyła Ziemię. Dwukrotnie.

Badacze do pomiarów wykorzystali zestaw sensorów, które na co dzień używane są przez wojsko do wykrywania eksplozji jądrowych na całym świecie. Sprzęt jest w miarę nowy więc eksplozja meteorytu czelabińskiego okazała się najsilniejszym zjawiskiem jakie kiedykolwiek on zarejestrował - był on równoważny zdetonowaniu 460 kiloton trotylu. Dla porównania - bomba Little Boy zrzucona na Hiroszimę miała siłę 13 kiloton, natomiast Fat Man, który spadł na Nagasaki - 22 kiloton.

Reklama

Meteoryt tunguski był jednak zjawiskiem o wiele potężniejszym - obecnie liczy się, że miał on siłę 3-5 megaton TNT - i praktycznie zrównał on z ziemią dwa tysiące kilometrów kwadratowych syberyjskiej tajgi. Gdyby uderzył on w miejsce zaludnione skutki byłyby niewyobrażalne.

Źródło:

Geekweek
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy