Japońskie apartamenty niczym klocki

Ktoś kiedyś wymyślił, aby wieżowce nazywać mrówkowcami. W Japonii przyjęła się nieco inna nazwa - klockowiec. Poszczególne apartamenty układane są obok siebie przez koparkę. Jeszcze tylko trzeba umocować konstrukcję i już mogą się wprowadzać pierwsi zainteresowani.

Ktoś kiedyś wymyślił, aby wieżowce nazywać mrówkowcami. W Japonii przyjęła się nieco inna nazwa - klockowiec. Poszczególne apartamenty układane są obok siebie przez koparkę. Jeszcze tylko trzeba umocować konstrukcję i już mogą się wprowadzać pierwsi zainteresowani.

Ktoś kiedyś wymyślił, aby wieżowce nazywać mrówkowcami. W Japonii przyjęła się nieco inna nazwa - klockowiec. Poszczególne apartamenty układane są obok siebie przez koparkę. Jeszcze tylko trzeba umocować konstrukcję i już mogą się wprowadzać pierwsi zainteresowani.

Mieszkań pomylić nie można, ponieważ każde ma inny kolor. Jeśli komuś znudzi się siedzenie w czterech ścianach, zawsze może wyjść na balkon. Ciekawe czy na jednej z rad lokatorów pojawił się pomysł comiesięcznego przesuwania klocków, dzięki któremu można byłoby zmieniać sąsiadów jak rękawiczki.

Reklama
Geekweek
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy