Buldożer zmasakrował auta od Porsche i Lamborghini na oczach prezydenta

Prezydent Filipin, Rodrigo Duterte, słynie na świecie z bezlitosnego rozprawiania się z grupami przestępczymi i handlarzami narkotyków. Kilka dni temu dał upust swojemu gniewu.

Osobiście koordynował akcję zniszczenia ekskluzywnych sportowych pojazdów m.in. od Porsche i Lamborghini. W sumie zmasakrowano aż 68 luksusowych aut i osiem motocykli pochodzących z przemytu o łącznej wartości blisko 6 milionów dolarów.

Prezydent Filipin powiedział, że chce, żeby świat zobaczył, iż jego kraj jest miejscem dla rentownych interesów, a nie rajem dla bandytów. Niedawno zapowiedział, „że byłby zadowolony, gdyby udało mu się wymordować trzy miliony przestępców, w tym handlarzy narkotyków i osób zażywających je”.

Reklama

Źródło: GeekWeek.pl/YouTube / Fot. YouTube

Geekweek
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy