Bezdotykowy podajnik papieru toaletowego

Toaleta publiczna, w której niczego nie będziemy musieli dotykać to ideał. Są już czujniki uruchamiające spłuczki, suszarki do rąk i pojemniki z mydłem, teraz przyszła pora na dystrybutor papieru toaletowego.

Camitool japońskiej firmy Shikoku został zaprojektowany w pierwszej kolejności do toalet w szpitalach. Urządzenie ma czujnik zbliżeniowy i w razie potrzeby ucina pożądany kawałek papieru (do wyboru są trzy długości). Do środka pasują dowolne rolki papieru toaletowego.

Dystrybutor po pierwsze zapobiega przenoszeniu infekcji, a po drugie ułatwia odrywanie papieru. Ma to niemałe znaczenie dla cierpiących na schorzenia układu ruchowego, na przykład reumatyków.

Wersja podstawowa, czyli w plastikowej obudowie, kosztuje ok. 750 dolarów. Za 1,2 tysiąca dolarów można zamówić ekskluzywny dystrybutor w drewnianym schowku.

Gdyby jeszcze w publicznych toaletach pojawiły się opisywane przez nas pedały do otwierania drzwi od wewnątrz, byłoby idealne i bezdotykowo.

Bezdotykowy dystrybutor papieru toaletowego - rewolucja czy fanaberia:

Reklama

Źródło informacji

gizmodo.pl
Dowiedz się więcej na temat: dystrybutor | toaleta publiczna | papier toaletowy | toaleta

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy