Scrubba - najmniejsza pralka świata

Ile razy podczas dłuższej podróży czy wyjazdu potrzebowaliście skorzystać z pralki dla odświeżenia waszych ubrań? W takim wypadku trzeba było szukać pralni bądź spróbować wejść w dobre relacje z autochtonami. Rozwiązaniem na tego typu problemy ma być Scrubba czyli najmniejsza pralka świata.

Ile razy podczas dłuższej podróży czy wyjazdu potrzebowaliście skorzystać z pralki dla odświeżenia waszych ubrań? W takim wypadku trzeba było szukać pralni bądź spróbować wejść w dobre relacje z autochtonami. Rozwiązaniem na tego typu problemy ma być Scrubba czyli najmniejsza pralka świata.

Ile razy podczas dłuższej podróży czy wyjazdu potrzebowaliście skorzystać z pralki dla odświeżenia waszych ubrań? W takim wypadku trzeba było szukać pralni bądź spróbować wejść w dobre relacje z autochtonami. Rozwiązaniem na tego typu problemy ma być Scrubba czyli najmniejsza pralka świata.

Jej wynalazcą jest podróżnik Ashley Newland, a koncepcja ta zrodziła się w czasie przygotowań do wyprawy na Kilimandżaro. Potrzeba posiadania czystych ubrań skłoniła go do opracowania kieszonkowej, szczelnie zamykanej torby, która zastępowałaby pralkę. Jej niewielkie wymiary i masa wynosząca zaledwie 180 gramów sprawiają, że może znaleźć się ona w każdym plecaku.

Reklama

Zasada działania jest bardzo prosta. Do torby wlewane są 2-3 litry wody i kilka kropel szamponu, żelu pod prysznic czy płynu do mycia naczyń. Następnie Scrubba jest uszczelniana, a przez specjalny zawór z jej wnętrza usuwane jest powietrze. Następnie właściciel porusza elastycznym workiem, a proces taki według producenta trwa zaledwie 20-40 sekund. Później pozostaje już tylko wyjęcie czystych ubrań i ich wysuszenie.

Ze względu na rozmiary torbę do prania można stosować w każdych warunkach nawet w pociągach czy autobusach. Oszczędności czasu i pieniędzy tak ważne w czasie podróży dzięki temu wynalazkowi mogą być naprawdę duże. Do sprzedaży Scrubba ma trafić w kwietniu tego roku.

Geekweek
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama